poniedziałek, 24 wrzesień 2012 07:57

Naddniestrzańskie zamieszanie

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Szewczuk  Info ECAG

Władze Mołdawii twierdzą, że są o krok od porozumienia z Republiką Naddniestrzańską. Tyraspol – zaprzecza.

Premier Mołdawii Vlad Filat w ubiegłym tygodniu niespodziewanie zapowiedział spotkanie z przywódcą Naddniestrza Jewgienijem Szewczukiem. – Kilka dni temu rozmawiałem z nim przez telefon i zgodziliśmy się, że nadszedł czas, aby spotkać się ponownie aby dokonać podsumowań i poszukać rozwiązań problemów sprawiających dotąd wrażenie niepokonanych – zapowiedział V. Filat. Komentatorzy zwrócili uwagę, że premier Mołdawii i prezydent Naddniestrza odbyli już kilka nieoficjalnych spotkań (na koncertach Lary Fabian i Julio Iglesiasa w Kiszyniowie, na Świętej Górze Atos, a także przy okazji otwarcia pierwszej linii towarowej biegnącej z Mołdawii przez terytorium Naddniestrza). Tymczasem już następnego dnia (tj. 18 września) J. Szewczuk oficjalnie zaprzeczył, jakoby spotkanie z V. Filatem było uzgodnione. Służba prasowa prezydenta (przebywającego z roboczą wizytą w Rosji) podkreśliła, że do rozmów z przedstawicielami Kiszyniowa może dojść wyłącznie na drodze oficjalnej, celem "długofalowego rozwiązania problemów społecznych i gospodarczych”.

Inicjatywa V. Filata może być tylko „wybiegnięciem przed szereg” i mniej lub bardziej mimowolnym spaleniem realnej inicjatywy dyplomatycznej. Bardziej prawdopodobne wydaje się jednak, że mamy do czynienia z mołdawską rozgrywką wewnętrzną i odwracaniem uwagi od problemów politycznych tego bardzo podzielonego kraju. Rozwiązanie „problemu Naddniestrza” (cokolwiek by przez to nie rozumieć) stanowiłoby z pewnością sukces, który mógłby przeważyć szalę w rywalizacji mołdawskich „zapadników” i „wostoczników”. Sęk w tym, że władze w Tyraspolu również o tym znakomicie wiedzą, nie chcą więc swych strategicznych interesów ani sprzedać zbyt tanio, ani też ich narażać przez dopuszczenie do swych granic Unii Europejskiej, a może nawet NATO (co jest przecież strategicznym celem premiera V. Filata i jego Partii Liberalno-Demokratycznej oraz całego Sojuszu na rzecz Integracji Europejskiej).

(karo)

Czytany 4640 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04