niedziela, 11 lipiec 2010 10:13

Mateusz Piskorski: Zgromadzenie Parlamentarne OBWE o państwach nieuznawanych

Oceń ten artykuł
(0 głosów)


Mateusz Piskorski

Na sesji Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE 6-10 lipca br. w Oslo kilkukrotnie pojawiła się problematyka państw "de facto" na obszarze poradzieckim.

Nowy wiceszef Zgromadzenia Włoch Riccardo Migliori w raporcie na temat spraw politycznych i bezpieczeństwa nawiązał do sytuacji Naddniestrza: „Istnieje na obszarze OBWE podmiot nieuznawany przez społeczność międzynarodową i w związku z brakiem jakiejkolwiek kontroli stanowiący naturalny teren dla wszelkiego rodzaju przemytu. Tym terytorium jest Naddniestrze, które stanowi dziś nie tylko problem polityczny związany z integralnością terytorialną Mołdawii, ale również istotną i palącą kwestię dla bezpieczeństwa całego OBWE”. Zgromadzenie przyjęło także kolejną Rezolucję w sprawie Mołdawii, w której opowiada się ponownie za integralnością terytorialną Mołdawii (przy prawnych gwarancjach „specjalnego statusu” Naddniestrza), apelując jednocześnie do piątki mediatorów (Rosja, Ukraina, Unia Europejska, USA i OBWE) o intensyfikację działań na rzecz uregulowania konfliktu. Istotny jest również punkt 12 rezolucji, w którym ZP OBWE „apeluje do Federacji Rosyjskiej, by wznowiła i zakończyła proces wycofywania swych wojsk i uzbrojenia z terytorium Republiki Mołdawii, w zgodzie z zasadami prawa międzynarodowego i zobowiązaniami w ramach OBWE”.

Sprawa Abchazji i Osetii Południowej pojawia się natomiast w Rezolucji w sprawie osób wewnętrznie przesiedlanych, uchodźców i prawa powrotu do miejsca pochodzenia. W dokumencie tym uznaje się, że zarówno wojny w Gruzji na początku lat dziewięćdziesiątych, jak i konflikt w Osetii Południowej w 2008 roku przyniosły tragedie wielu uchodźców. Zgromadzenie zaapelowało do stron tego ostatniego konfliktu o „całkowitą realizację porozumień z 12 sierpnia i 8 września 2008 roku oraz kontynuowanie procesu negocjacyjnego w Genewie”.

Dyskutowano także o sytuacji w Górskim Karabachu, który określano mianem obszaru niekontrolowanego. Tym samym, w nomenklaturze OBWE pojawiło się zrównanie terytorium państw nieuznawanych z tzw. państwami upadłymi (np. Somalia), niezbyt fortunne z naukowego punktu widzenia.

Czytany 5158 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04