piątek, 10 sierpień 2012 11:03

Rosja ma nadzieję na pokój w Górskim Karabachu

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

karabach  Info ECAG

Rosja ma nadzieję na postęp w rezolucji dotyczącej Armenii i Azerbejdżanu odnośnie konfliktu o Górski Karabach w latach 2012–2013 – powiedział wiceminister spraw zagranicznych Grigorij Karasin. W wywiadzie dla stacji radiowej Głos Rosji, zastępca szefa rosyjskiego MSZ powiedział również, że konflikt ten to "niezwykle trudny, skomplikowany temat, który ma swoje korzenie i swoją historię".

"Wysiłki na rzecz rozwiązania konfliktu karabaskiego, jak poprzednio, powinny być w centrum uwagi Grupy Mińskiej i OBWE" – podkreślił G. Karasin – "Zarówno Armenia i Azerbejdżan są naszymi bliskimi partnerami w krajach WNP. Bardzo cenimy nasze relacje z Erewaniem i Baku, i rzetelnie i uczciwie robimy wszystko, aby przybliżyć stanowiska stron na temat Górskiego Karabachu".

Rosyjski wiceminister podkreślił też starania mediacji Grupy Mińskiej, która jest kierowana przez Rosję, Francję i Stany Zjednoczone oraz przedstawicieli OBWE, którzy ciężko pracują, odwiedzają region, spotykają się z przywódcami Azerbejdżanu i Armenii, a także pomagają im znaleźć akceptowalne sformułowanie dla przyszłych dokumentów. "W pełni popieramy tę działalność i mam nadzieję, że wkrótce doprowadzimy do konkretnych rezultatów" – dodał.

Konflikt o Górski Karabach pojawił się w 1988 roku, kiedy Armenia rościła żądania terytorialne wobec Azerbejdżanu. Oba kraje stoczyły długą wojnę, która spowodowała przemieszczenie około miliona Azerbejdżan. Od kruchego porozumienia o zawieszeniu broni podpisanego w 1994 roku, ormiańskie siły zbrojne zajęły ponad 20% ziem międzynarodowo uznanych za terytorium Azerbejdżanu. Od tej pory rozmowy pokojowe pozostaję w impasie. Armenia nie wdrożyła jeszcze czterech rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ dotyczących wycofania się Górskiego Karabachu i siedmiu otaczających regionów.

Na podst. http://www.azernews.az/azerbaijan/42847.html

Czytany 3804 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04