sobota, 15 sierpień 2009 13:01

Baku: zlikwidować strefę bezpieczeństwa

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

ECAG-Kaukaz

Szef wydziału spraw międzynarodowych w administracji prezydenta Azerbejdżanu Nawroz Mamedow zaproponował, by na linii rozejmu pomiędzy Górskim Karabachem a Azerbejdżanem rozlokowane zostały siły pokojowe Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych.

Przedstawiciel azerbejdżańskiej administracji stwierdził ponadto, że Baku w dalszym ciągu konsekwentnie stoi na stanowisku uznania integralności terytorialnej za wartość najwyższą. W jego przekonaniu optymistyczny wariant uregulowania kwestii karabaskiej zająć może od 15 do 20 lat. Pierwszymi wiodącymi do niego krokami byłoby przekazanie Baku kontroli nad powiatami granicznymi (tzw. strefą bezpieczeństwa) oraz powrót uchodźców. Następnie przywrócono by komunikację pomiędzy oboma terytoriami.

Władze w Baku formułują żądania trudne do spełnienia przez Stepanakert. Przede wszystkim władze Republiki Górskiego Karabachu nie są skłonne do rezygnacji ze wspomnianej strefy bezpieczeństwa, bowiem uznają, że jej istnienie uniemożliwia scenariusz zbrojny, który Gruzja zastosowała w ubiegłym roku w Osetii.



Czytany 5700 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04