piątek, 14 wrzesień 2012 19:11

Libijczycy dostarczają broń syryjskim rebeliantom

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Strela  ECAG

Brytyjski The Times ujawnił w piątkowym artykule, że największy dotychczas transport broni, która ma być dostarczona syryjskim grupom zbrojnym dotarł do Turcji. Autor artykułu Sheera Frenkel napisał, że większość ładunku libijskiego statku stanowiła broń mająca być dostarczoną dla zbrojnych ugrupowań w Syrii. 

Cytując członka Wolnej Armii Syryjskiej, który sam siebie nazywa Abu Mohammad, autor artykuł podaje, że ponad czterystutonowy ładunek zawierał: „SAM-7 – pociski rakietowe klasy ziemia powietrze, pociski przeciwlotnicze i granatniki przeciwpancerne RPG.”

Abu Mohammed powiedział również dziennikowi The Times, że „pomagał przy transporcie ładunku ze statku do magazynów przy granicy”, dodając, że „to największa jednorazowa dostawa” broni, jaką do tej pory otrzymały zbrojne grupy. Artykuł informuje również, że brytyjski statek o nazwie Victory dotarł do tureckiego portu w Iskenderun a „jego dokumenty opatrzone były stemplem władz portowych i kapitana statku Omara Mousaeeba.” Artykuł podaje, że Mousaeeb jest „Libijczykiem z Benghazi i głową organizacji nazwanej Libijską Narodową Radą na Rzecz Pomocy i Wsparcia, która dostarcza zaopatrzenia dla grup zbrojnych w Syrii. Mousaeeb za porażki tych grup obwinił braki w zaopatrzeniu w broń, dodając: „teraz widzimy, że jest ona jeszcze bardziej potrzebna”

Brytyjska gazeta zwraca uwagę na różnice między ruchem Bractwa Muzułmańskiego w Syrii a Wolną Armią Syryjską, z których jedni i drudzy chcą ładunków z bronią dla siebie: „co dodatkowo opóźnia dostawy broni do Syrii”. W artykule podano, że filmy i zdjęcia potwierdziły przybycie przesyłki do granicy z Syrią, i że ‘ponad 80% ładunku statku... zostało już przetransportowane do Syrii. Według autora artykułu ogromne zapasy libijskiej broni zaginęły po wyeliminowaniu płka Muammara Kaddafiego, odnosząc się do zdjęć pustych skrzyń po SAM-7S (Strieła) ręcznych wyrzutni pocisków rakietowych. Zniknięcie 5000 „Strieł” potwierdzili libijscy urzędnicy. 

The Times twierdzi, że nie jest to pierwszy raz gdy libijskie statki dostarczają broń dla syryjskich uzbrojonych grup zbrojnych, odnosząc się do „dużej przesyłki libijskiej broni, w tym RPG i amunicji”, która mająca zostać dostarczona syryjskim rebeliantom została przejęta przez władze libańskie na libańskich wodach terytorialnych.

Nielegalne dostawy są mono wspierane i chronione przez wysłanników Stanów Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii. W związku z t dostawą można się spodziewać niebawem kolejnej eskalacji rebelii w Syrii, w której największą cenę do tej pory zapłaciła ludność cywilna.

Tekst został opublikowany w ramach w ramach programu analitycznego Syria 2012.
Źródło: http://www.thetimes.co.uk/tto/news/
Czytany 3236 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04