wtorek, 27 listopad 2012 08:34

Czeczeńskie powiązania z salafickim Frontem al-Nusrah w Syrii

Oceń ten artykuł
(1 głos)

grozny  ECAG

Międzynarodowe grupy salafickie coraz liczniej ściągają do Syrii. Niektórzy tzw. dżihadyści, zjednoczeni są tylko i wyłącznie przez nienawiść do innych sekt islamskich. Jednak ślad czeczeńskich bojowników jest i ciekawy i niepokojący z racji ich doświadczeń i nieustępliwości. Ponadto, biorąc pod uwagę obecną niestabilność w kilku częściach Kaukazu, warto zastanowić się, dlaczego Czeczeni angażują się akurat w Syrii?

Wiadomym jest że Turcja i Gruzja udzielały w przeszłości milczącego poparcia czeczeńskim islamistom, oba te kraje brały udział w tajnych operacji na terenie Federacji Rosyjskiej, oraz w szkoleniu czeczeńskich islamistów przeciwko Rosji. Gruzini mogą twierdzić, że wewnętrzne konwulsje, które ciągle powodują problemy w różnych częściach ich kraju, są na tyle istotne, że nie mogli zapobiec w przeszłości intrygom czeczeńskich islamistów. Jednak Turcja nie może powoływać się na takie wymówki, ze względu na jawne popieranie sekciarstwa, terroryzmu i działań wywrotowych w Syrii, w następstwie których coraz wyraźniejszym staje się „czeczeński wątek” intryg Ankary. Jest wielce prawdopodobnym, że Ankara współpracuje w tym zakresie z CIA. Inne służby wywiadowcze m.in. z Wielkiej Brytanii i Francji, mogą również współpracować w tym zakresie, tak, jak miało to miejsce w Libii, gdzie ich rola była znacznie większa niż kiedykolwiek przyznano.

Podczas, gdy siły zbrojne Libii były stosunkowo słabe i małe w stosunku do syryjskich, w obu konfliktach występuje wiele podobnych aspektów. Dotyczy to nie tylko krajów zaangażowanych w wojnę medialną, ale również w ukryty charakter wydarzeń, w wyniku którego, w ostatnich miesiącach, atakowano liczne instalacje wojskowe w Syrii. Bill Roggio, w The Long War Journal twierdzi, że “Front al-Nusra dla Ludu Lewantu, grupa powiązana z dżihadystami z Al-Kaidy walcząca w Syrii z reżimem Bashara al-Assada potwierdza możliwości zamachów samobójczych, jak również inne powiązania operacyjne, mianowicie z bojownikami czeczeńskimi. (...) Al Nusrah potwierdza ataki w serii trzech w serii trzech oświadczeń wydanych na internetowej stronie dżihadystów z 21 listopada. Oświadczenia zostały przetłumaczone na stronie SITE Institute (organizacji śledzącej w Internecie aktywność terrorystyczną, przyp. tłum.)”

"Samobójczy atak został przeprowadzony przez rycerza Abu ‘Aun al Shamali, który użył samochodu pułapki z ładunkiem 2 ton materiałów wybuchowych. Oświadczenie wraz ze zdjęciami zamachu bombowego, a także eksplozji w szpitalu. Al Nusrah zdetonował samochód pułapkę zaparkowany przed szpitalem, potem rozpoczął się atak grupy uzbrojonych mudżahedinów”. Czeczeńscy islamiści i Al Nusrah przeprowadzili wcześniej atak samobójczy przeciwko syryjskim siłom zbrojnym, które miały rzekomo wykorzystywać szpital w Aleppo jako kryjówkę.

Oczywiście, dla islamistów sunnickich jest jasnym, że zabijanie dziennikarzy, mniejszości, przeprowadzanie zamachów w postaci samochodów pułapek, zabijanie ludzi związanych z rządem Syrii i codzienna rzeź – są "uczciwą grą". W październiku tego roku stało się jasnym, że „element czeczeński” był zaangażowany w najważniejszą operację, mająca na celu atak na syryjską bazę obrony powietrznej w rejonie Aleppo. Kiedy pojawiły się zdjęcia rakiet Scud z bazy opanowanej przez islamistów, można było dostrzec u nich znamiona bojowników czeczeńskich (język) [1]. Cel został wyznaczony przez Turcję i innych znaczących graczy, którzy nie chcieli bezpośrednio wikłać się w tego typu operacje.

Front al-Nusrah i Wolna Armia Syryjska, która również brała udział w ataku były jedynie "wykonawcami" poleceń prawdziwych decydentów. Rosja powinna być zaniepokojona tymi wydarzeniami, ponieważ w ostatnim czasie kilku przywódców sufickich muzułmanów zostało zabitych w Dagestanie i Tatarstanie przez sunnickich terrorystów. Nie tylko w regionie Kaukazu może dojść do rozpętania fali przemocy. Może do tego dojść również w innych częściach Federacji Rosyjskiej. Czeczenia może w przyszłości na nowo spłynąć krwią, jeśli zaczną tam napływać pieniądze i uzbrojenie.

RIA Novostii podała interesującą informację o czeczeńskim terroryście Doku Umarowie, "głowa kaukaskiego emiratu, Umarow utrzymywał zamknięte relacje z gruzińskimi agencjami wywiadowczymi i koordynował dostawy materiałów wybuchowych do Soczi, gdzie miały być przechowywane w specjalnych kryjówkach, powiedział przedstawiciel komitetu antyterrorystycznego. W trakcie operacji specjalnej w Abchazji 4–5 maja, rosyjskie służby specjalne odkryły dziesięć skrzynek zawierających broń, materiały wybuchowe, amunicję i inną nielegalną broń, w tym trzy przenośne komplety rakiet przeciwlotniczych, Igla i Strela, dwa przeciwpancerne pociski kierowane z wyrzutniami, moździerz z 36 pociskami, miotacz ognia, 29 granatników, 12 IED oraz mapy topograficzne, i inny sprzęt wojskowy”.

Portal Pravda.ru podała również, że "Moskwa zwróciła się do Turcji z prośbą o zamknięcie różnych czeczeńskich funduszy i organizacji, które znajdują się na terytorium Turcji. Rosja wymieniła z nazwy najbardziej znaną organizację – Stowarzyszenie Czeczeńskiej i Kaukaskiej Jedności. Warto również wspomnieć, że terroryści, którzy wzięli setki zakładników w moskiewskim teatrze muzycznym, kilkukrotnie dzwonili do Turcji. Zostało to potwierdzone zarówno przez byłych zakładników (terroryści wykorzystali ich telefony) jak i przez przechwycone rozmowy telefoniczne. Jest jednak wątpliwym by Turcja spełniła prośby Moskwy. Turcja wspiera owe grupy na najwyższym poziomie”. "Wspomniana organizacja ma pion finansowy – Fundusz Jedności Czeczeńskiej i Kaukaskiej. Fundusz ten podobno otrzymuje do 130 milionów dolarów rocznie z różnych organizacji fundamentalistycznych (na Bliskim Wschodzie, na Półwyspie Arabskim, a także z Pakistanu, Bośni i Albanii) celem wspierania terroryzmu".

Smutna rzeczywistość jest taka, że ​​świecka Syria jest rozdrapywana przez Arabię Saudyjską, Katar, Turcję, Francję, Wielką Brytanię i innych wielkich graczy. Wiadomym jest, że CIA jest zaangażowane w podejrzane kontakty. Jednak w Waszyngtonie coraz częściej pojawiają różnice zdań, po tym jak amerykański dyplomata został zabity w Libii. Stare nawyki mogą jednak umierać jeszcze długo, mimo, że wyraźne powiązania Czeczenów z dwoma przyjaciółmi Ameryki dają asumpt do postawienia wielu istotnych pytań.

Tekst został opublikowany w ramach w ramach programu analitycznego Syria 2012.
Na podst.: http://moderntokyotimes.com/2012/11/25/chechen-connection-with-al-nusrah-front-in-syria-is-growing-eyes-on-turkey-and-concern-in-russia/ 

__________________________________
1 http://www.liveleak.com/view?i=f48_1353579159

Czytany 6618 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04