poniedziałek, 14 styczeń 2013 13:18

Czego obawiał się napisać Newsweek?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Newsweek_ECAG


  Marcin Domagała

Ukute, "zgrabne" pomówienie o rzekomych związkach Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych z rosyjskimi służbami specjalnymi jest dziurawe, jak ser szwajcarski. Szczególnie rzuca się tutaj w oczy kwestia przemilczenia dość istotnych informacji o naszej współpracy z różnymi ośrodkami badawczymi i obserwacyjnymi na świecie...

Będę litościwy i nie będę cytował dosłownie tekstu maila do Stratfor, wysłanego przez red. Michała Krzymowskiego. Warto jednak zaznaczyć, że jego autor, w pierwszym zdaniu przeprosił, adresata, że nie dzwoni, gdyż jego język angielski jest zbyt słaby. Najciekawsza jest jednak odpowiedź Kyle’a Rhodesa dyrektora ds. Kontaktów Zewnętrznych Stratfor:

Stratfor and ECAG have a non-financial agreement to exchange opinions and information related to geopolitical analysis - the same type of relationship that Stratfor has with other media organizations in Poland and other countries, including The Warsaw Business Journal and Rzeczpospolita. We also allow our partners to republish some of our content in their respective publications. Our relationship with ECAG began recently, in July 2012.

We do not have any role in ECAG's other projects or activities, which are independent of our relationship with them.

The goal of these partnerships is to better understand Poland via direct interaction with local journalists and researchers. We value ECAG's research and insight into other countries in the region such as Ukraine, Belarus, Russia and beyond and find it essential to get a Polish point of view on these countries.

We actively filter and evaluate all information that we collect, including that from ECAG, before we produce our own analysis.

Powyższa odpowiedź wyraźnie nie pasuje do z góry założonej przez dziennikarzy tezy o rzekomej agenturalnej współpracy naszego think-tanku ze służbami rosyjskimi. Dziennikarze Newsweeka wyraźnie też przemilczeli kolejną współpracę ECAG z izraelskim think-tankiem The International expert Center for Electoral Systems (ICES). Razem z nim byliśmy m.in na obserwacji wyborów w Armenii. To kolejny element układanki, który został pominięty w spiskowej wizji tygodnika Newsweek.

Mając powyższe na uwadze dzisiaj, w godzinach rannych, do redakcji Newsweek Polska został złożony wniosek o sprostowanie o następującej treści:

                                                                                                                                                  Szanowny Pan
                                                                                                                                                 
Tomasz Lis
                                                                                                                                                  Redaktor Naczelny
                                                                                                                                                 „Newsweek Polska”


Szanowny Panie Redaktorze,

Na podstawie art. 31 oraz art. 32 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 Prawo Prasowe (Dz.U.5 poz.24 ze późn. zmianami), wnoszę o opublikowanie załączonego tekstu sprostowania do artykułu pt. „Euroazjaci w Warszawie” autorstwa Michała Krzymowskiego oraz Michała Kacewicza, opublikowanego w tygodniku „Newsweek Polska” z dn. 14.01.2013  oraz na stronie internetowej www.newsweek.pl. Uprzejmie proszę o niezwłoczną publikację sprostowania na łamach tygodnika „Newsweek Polska” oraz na stronie internetowej www.newsweek.pl.

Ww. artykuł stanowi bezpośrednie naruszenie dobrego imienia kierowanej przeze mnie instytucji oraz jej członków i współpracowników. Uznając jego publikację za błąd i niestaranność red. Michała Krzymowskiego i Michała Kacewicza, proponuję Państwu polubowne załatwienie sprawy poprzez publikację załączonego sprostowania.

                                                                                                                          Z poważaniem,
                                                                                                                     (-) Marcin Domagała
                                                                                                                              Prezes
                                                                                                                   Europejskiego Centrum
                                                                                                                   Analiz Geopolitycznych

Sprostowanie do artykułu pt. „Euroazjaci w Warszawie” autorstwa Michała Krzymowskiego i Michała Kacewicza, opublikowanego w tygodniku „Newsweek Polska” z dn. 14.01.2013 oraz na stronie internetowej www.newsweek.pl 

Niniejszym prostuję nieprawdziwe informacje zawarte w artykule „Euroazjaci w Warszawie” autorstwa Michała Krzymowskiego i Michała Kacewicza, opublikowanego w tygodniku „Newsweek Polska” z dn. 14.01.2013 oraz na stronie internetowej www.newsweek.pl.

Stowarzyszenie nigdy nie organizowało „pielgrzymek do krwawych reżimów”, jak twierdzą autorzy artykułu.

Przedstawiciele Stowarzyszenia nie „zgłosili się do ‘Newsweeka’”. Pytanie o zainteresowanie wyjazdem dziennikarskim do Syrii padło podczas rozmowy Mateusza Piskorskiego z red. Michałem Krzymowskim, dotyczącej zupełnie innych kwestii. Red. Michał Krzymowski w odpowiedzi przekazał sprawę red. Michałowi Kacewiczowi.

Planowany przez Stowarzyszenie wyjazd do Syrii nie był „propagandową ustawką”, jak twierdzą autorzy artykułu.

Ponadto złożyliśmy pismo do Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego gen. brygady Krzysztofa Bondaryka (14 stycznia br. pozostaje oficjalnie ostatnim dniem jego urzędowania) wniosku o następującej treści:

                                                                                                                           Pan
                                                                                                                           gen. bryg. Krzysztof Bondaryk
                                                                                                                           Szef
                                                                                                                           Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego
                                                                                                                           ul. Rakowiecka 2A
                                                                                                                           00-993 Warszawa


Szanowny Panie Generale,

W związku z dzisiejszą publikacją (14.01.2013) w tygodniku Newsweek Polska artykułu pt. „Euroazjaci w Warszawie”, autorstwa redaktorów Michała Krzymowskiego i Michała Kacewicza, zwracam się z uprzejmą prośbą o przesłuchanie w charakterze świadków mojej osoby, jak również osoby p. Mateusza Piskorskiego w sprawie stawianych przez tygodnik zarzutów o pełnienie funkcji agentów wpływu na rzecz Federacji Rosyjskiej i ewentualnie innych państw.

Uprzejmie proszę również o przesłuchanie redaktorów tygodnika Newsweek Polska p. Michała Krzymowskiego i Michała Kacewicza w kwestii potencjalnego posiadania przez nich informacji dotyczących  sugerowanej w  artykule działalności na rzecz innych państw przez stowarzyszenie Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych, a tym samym zagrożeniu państwa polskiego.

                                                                                                          Z poważaniem,
                                                                                                     (-) Marcin Domagała
                                                                                                              Prezes
                                                                                                   Europejskiego Centrum
                                                                                                   Analiz Geopolitycznych

W każdym kraju, po takiej zapowiedzi, jaka miała miejsce wczoraj na stronach internetowych Newsweek.pl, rano do mieszkań większości członków organizacji, która została oskarżona o takie działania, zapukaliby funkcjonariusze służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Niestety nic takiego w naszym wypadku nie miało miejsca. Napiszmy wprost – dziennikarze Newsweek Polska pomówili nas o zdradę stanu, pisząc na swojej stronie, że jesteśmy agenturą wpływu. Dowiedzmy się jakie zatem dalej posiadają dowody. Może ja ich po prostu jestem nieświadomy...

To nie pierwszy raz kiedy nasze stowarzyszenie jest pomawiane o kontakty ze służbami obcych państw. Rozumiem, że Polsce po prostu nie ma prawa istrnieć organizacja, która, w sposób odmienny od przyjętego w mediach głównego nurtu, racjonalnie przedstawia argumenty, popierając je analityczną debatą. Niestety, rzadko spotykamy się z podejściem merytorycznym, natomiast nad wyraz częstą odpowiedźią są zwykłe wyzwiska. Może rzeczywiście czas zacząć używać tej samej retoryki... Tylko czy wtedy nasz portal będzie nadal wydanictwem analitycznym, czy przemieni się w internetowy brukowiec, wykorzystujący najlepsze metody propagandowe, żywcem niemalże wzięte z czasów Josepha Goebbelsa...?

Przeczytaj również w tym temacie:

 Marcin Domagała: Rozmowa z Newsweekiem

 Mateusz Piskorski: O braku pożytków z braków edukacji

Czytany 6152 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04