Jakub Ignaczak

Z nacjonalistycznego punktu widzenia niezwykle ciężko jest sprawiedliwie rozsądzić niedawny konflikt na Ukrainie i stwierdzić, która z walczących stron ma więcej racji moralnych. Europejscy patrioci walczą zarówno w szeregach ukraińskich bojówek, jak i w oddziałach prorosyjskich separatystów. Wszystko wskazuje na to, że jest to bratobójcza wojna pomiędzy Słowianami.

Dział: Komentarze
czwartek, 28 styczeń 2016 07:26

Tomasz Jankowski: „KRYM. ROSJA. NA ZAWSZE.”

Tomasz Jankowski

Takie hasło pod podobizną prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina, wita wszystkich wychodzących z całkowicie przebudowanego lotniska w Symferopolu, stolicy Republiki Krym. Dla kogoś kto, tak jak ja, był na półwyspie po raz pierwszy, może ono wyglądać jak oświadczenie woli rosyjskiego prezydenta lub groźba w kierunku wszystkich tych, którzy po dziś dzień nie uznają przynależności Krymu do Rosji. Trzeba jednak zagłębienia się w charakterystykę tego regionu i otoczenia, by w tym krótkim zawołaniu odczytać coś zgoła innego. Dlatego na taką skróconą, „tekstową podróż” zapraszam wszystkich Czytelników.

Dział: Komentarze
piątek, 22 styczeń 2016 05:29

Wacław Balcerowicz: Czas zbudować mur!

Wacław Balcerowicz

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy otwarcie przyznała, że Ukraina stała się państwem tranzytowym dla bojówkarzy ISIS. Na terytorium kraju znajduje się teraz co najmniej 63 (stwierdzonych oficjalnie) zwolenników tej organizacji terrorystycznej.

Dział: Komentarze

Hans-Joachim Hoppe

Licząca 1,2 miliona członków, ukraińska społeczność w Kanadzie jest nie tylko najbardziej żywotną, lecz również najbardziej wpływową grupą w całej diasporze ukraińskiej. Społeczność ta dokonała w wolnym społeczeństwie Kanady rzeczy zdumiewających, zdobywając czołowe stanowiska na wszystkich płaszczyznach życia w kraju. Ze względu na ich szczególną pozycję w Kanadzie, diaspora ukraińska mogła zmobilizować kanadyjski rząd do udzielenia Ukrainie wyraźnego wsparcia i wpłynąć na wydarzenia w tym kraju jako „katalizator reform". Dotyczyło to zarówno „Pomarańczowej Rewolucji”, „EuroMajdanu”, jak i obrony przez zagrożeniem rosyjskim. Oprócz wzięcia pod uwagę potencjału wyborczego ukraińskiej diaspory, rząd Kanady realizuje na Ukrainie swoje interesy gospodarcze, polityczne oraz interesy związane z kwestiami bezpieczeństwa.

Dział: Analizy
wtorek, 18 sierpień 2015 07:44

Robert Potocki: Zwiastun kontrrewolucji?

dr Robert Potocki

Były premier Ukrainy Mykoła Azarow (pełniący swój urząd od 11 III 2010 r. do 28 I 2014 r.) [1], przebywając – chcąc nie chcąc na przymusowym wygnaniu w Moskwie – najwyraźniej nie zamierza pogodzić się ze zmianami, jakie zaszły w jego kraju od czasu zakończenia rewolucyjnego EuroMajdanu. Otóż już 4 lutego 2015 r. publicznie ogłosił on zamiar powołania alternatywnego wobec „kijowskiej junty” rządu na wychodźstwie, który miał jakoby stanowić realną alternatywę polityczną w przypadku załamania się reżimu rewolucyjnego w wyniku wojny domowej (konfliktu donbaskiego) lub Trzeciego Majdanu (kontestacji społecznej) [2]. W jego mniemaniu wspomniane Centrum Państwowe miałoby sprawować do tego czasu także funkcję „gabinetu cieni” oraz organizować uchodźców politycznych przebywających na terytorium Rosji. Co ciekawe – zainteresowanie wspomnianą inicjatywą polityczną wyraził niemal natychmiast Oleg Cariow – przewodniczący Rady Najwyższej Noworosji. Tylko co chciał on w ten sposób wyrazić lub zasygnalizować?

Dział: Analizy

Jacek C. Kamiński

Najazd zbrojnej bandy „Prawego Sektora” 11 lipca na Zakarpacie zwrócił uwagę międzynarodowej opinii publicznej na ten region, który może stać się drugim po Donbasie ogniskiem destabilizacji na Ukrainie. Także tam mamy do czynienia ze złożoną sytuacją etniczną i grą sprzecznych interesów oligarchów. Pozostaje tylko pytanie, czy potyczka w Mukaczewie i jej konsekwencje na tyle mocno naruszyły chwiejną równowagę w regionie, żeby eksplodowały tam tendencje odśrodkowe?

Dział: Komentarze

dr Robert Potocki

EuroMajdan (21 XI 2013 – 9 VII 2014) to bezprecedensowe wydarzenie w dziejach współczesnej Ukrainy. Po odrzuceniu przez administrację prezydenta Wiktora Janukowycza umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską [1] doszło do otwartego „buntu okcydentalistów”, który – z powodu „afery choinkowej” – stosunkowo szybko przekształcił się w EuroRewolucję, której nie spodziewała się zarówno partia władzy, jak i opozycja parlamentarna czy też ugrupowania pozasystemowe [2].

Dział: Analizy
poniedziałek, 11 maj 2015 07:15

Robert Potocki: Samobójcze prawo serii

dr Robert Potocki

Ukraińscy politycy obalanych rządów, trawieni wyrzutami sumienia, cierpiący na głęboką depresję lub w poczuciu lojalności wobec swoich przekonań i akcie heroicznego poświęcenia, by uchronić swoich bliskich przed zemstą bezwzględnych przeciwników, targają się na swoje życie. Łączy ich jednak jedno: wiedza, która mogłaby zagrozić innym wpływowym i czynnym uczestnikom ukraińskiej polityki.

Dział: Analizy

dr Robert Potocki

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko w wywiadzie, dla stacji telewizyjnej ICTV, udzielonym 28 marca 2015 roku stwierdził, że: „Podczas, gdy władze [państwowe] usiłują zaprowadzić w kraju porządek, oligarchowie usiłują wprowadzić […] chaos”. W tej sytuacji, w związku z wdrażanym obecnie programem antykorupcyjnym, którego wprowadzenia domagały się USA, kraje UE oraz międzynarodowe instytucje finansowe zapowiedział on walkę ze wszelkimi przejawami atamańszczyzny oraz deoligarchizację sfery publicznej [1]. Państwa zachodnie, w celu uwiarygodnienia Ukrainy – oprócz legitymizacji wyborczej – postulowały zwiększenie przejrzystości i transparentności struktur i procesów decyzyjnych, tak aby przyznane fundusze pożyczkowe zostały przeznaczone na określone programy modernizacyjne i pomocowe, nie zaś zawłaszczone przez określone „grupy trzymające władzę” [2].

Dział: Analizy

dr Robert Potocki

EuroMajdan w gruncie rzeczy uzmysłowił, że koncepcja „niepodległej USRR” okazała się niezbyt udanym projektem geopolitycznym, społecznym i narodowościowym. W rezultacie, jak pokazały to lata 1991–2013, Ukraina została, w wyniku rewolucji obywatelskiej, wojny noworosyjskiej oraz presji ze strony państw Zachodu, zmuszona do porzucenia postkomunistycznego paradygmatu rozwoju republiki oligarchicznej oraz stanęła przed koniecznością (od)budowy podstaw instytucji państwa, reżimu politycznego, systemu ekonomicznego i określenia na nowo swego miejsca w istniejącym porządku międzynarodowym.

Dział: Analizy
Strona 1 z 10