Jakub Ignaczak

Z nacjonalistycznego punktu widzenia niezwykle ciężko jest sprawiedliwie rozsądzić niedawny konflikt na Ukrainie i stwierdzić, która z walczących stron ma więcej racji moralnych. Europejscy patrioci walczą zarówno w szeregach ukraińskich bojówek, jak i w oddziałach prorosyjskich separatystów. Wszystko wskazuje na to, że jest to bratobójcza wojna pomiędzy Słowianami.

Dział: Komentarze

Oleg Friesen

Lipcowe starcia ukraińskich sił bezpieczeństwa z bojownikami Prawego Sektora doprowadziły do wybuchu skandalu dyplomatycznego między Ukrainą a Węgrami. Rząd Viktora Orbana uważa się za adwokata mniejszości węgierskiej zamieszkującej Ukrainę i regularnie skarży się na jej sytuacje.

Dział: Analizy

Jacek C. Kamiński

Najazd zbrojnej bandy „Prawego Sektora” 11 lipca na Zakarpacie zwrócił uwagę międzynarodowej opinii publicznej na ten region, który może stać się drugim po Donbasie ogniskiem destabilizacji na Ukrainie. Także tam mamy do czynienia ze złożoną sytuacją etniczną i grą sprzecznych interesów oligarchów. Pozostaje tylko pytanie, czy potyczka w Mukaczewie i jej konsekwencje na tyle mocno naruszyły chwiejną równowagę w regionie, żeby eksplodowały tam tendencje odśrodkowe?

Dział: Komentarze

Tomasz Jankowski

Ostatnie wydarzenia wokół wojny domowej na terenie Ukrainy wydają się być kolejnymi krokami do pogrzebania ukraińskiej państwowości, a już na pewno jej unitarnej formy. Zdaje się to zresztą być tajemnicą poliszynela skoro europejskie media żyją odwołaniem przez prezydenta Petra Poroszenkę, gubernatora dniepropietrowskiego obwodu, oligarchy Ihora Kołomojskiego [1].

Dział: Analizy
poniedziałek, 09 marzec 2015 07:05

Bill Van Auken: Prowokacja Pentagonu u granic Rosji

Bill Van Auken

Opancerzone samochody z powiewającymi flagami amerykańskimi paradowały we wtorek 24 lutego po estońskim mieście Narwa, zaledwie kilkaset metrów od rosyjskiej granicy. Minęła właśnie pierwsza rocznica zaaranżowanego przez USA puczu w Kijowie i taka akcja unaocznia transformację całego regionu w strefę konfrontacji militarnej; nakazuje też myśleć o potencjalnie katastrofalnych implikacjach dla narodów nie tylko Europy Wschodniej, ale i całego świata.

Dział: Komentarze

  Jacek C. Kamiński

Przedterminowe wybory do Rady Najwyższej Ukrainy generalnie przyniosły wyniki zgodne z przewidywaniami. Były oczywiście pewne niespodzianki, jak mniejsze niż prognozowano poparcie dla Bloku Petra Poroszenki a większe dla Frontu Ludowego Arsenija Jaceniuka, ale w sumie oblicze nowej izby jest takie, jakie miało być – bezwzględna dominacja ugrupowań prozachodnich i nacjonalistycznych. Pod pełną kontrolą zwycięskich na Majdanie oligarchów.

Dział: Ukraina

amb_ukr_odessa

 

  Info ECAG

Z inicjatywy Komitetu Ukraińskiego pod budynkiem ambasady Ukrainy w Warszawie odbyła się 2 sierpnia uroczystość w trzecią miesięcznicę zbrodni w Odessie, dokonanej 2 maja br. przez neonazistowskie bojówki na przeciwnikach politycznych.

 

Dział: Ukraina
środa, 11 czerwiec 2014 06:02

Żołnierze ukraińscy nie chcą walczyć

ukr_zolnierze02  Info ECAG

Oddziały armii ukraińskiej, walczące na wschodzie kraju, są zdemoralizowane. Zapewnienia Kijowa, że cały naród ukraiński jest gotowy do walki z „separatystami z Doniecka”, nie odpowiadają rzeczywistości. Może to być jedną z głównych przyczyn leżących u podłoża decyzji o chęci jak najszybszego zakończenia "operacji antyterrorystycznej", podjętej przez ukraińskie władze.

 

Dział: Ukraina

ukr_flag_fire  Konstanty Warszewski

Rozpoczęty 21 lutego proces faktycznego rozpadu państwowości ukraińskiej wydaje się być zjawiskiem, którego nikt nie jest w stanie na obecnym etapie powstrzymać. Eksperci Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych, obecni w południowo-wschodnich regionach Ukrainy (Doniecka Republika Ludowa i Ługańska Republika Ludowa) informują o bezpośrednich starciach w szeregu miast, pojawiają się informacje o dziesiątkach ofiar, w tym spośród cywilnych mieszkańców obu obwodów.

Dział: Komentarze

ukr_ros_ue  Jacek C. Kamiński

Proces powstawania nowych, prorosyjskich struktur państwowych na obszarze Ukrainy może być wydarzeniem o skutkach brzemiennych dla całej Eurazji, a w efekcie dla globalnego układu sił. „Jako przerażający jawi się przykład Krymu. Odtąd flaga Rosji może wznosić się w najbardziej nieoczekiwanych miejscach jako obrona przed NATO i ekonomiczną blokadą ze strony Zachodu tych krajów, których naród ośmieli się rzucić wyzwanie Unii Europejskiej i USA” – przewiduje rosyjski ekonomista Wasilij Kołtaszow z renomowanego moskiewskiego Instytutu Globalizacji i Ruchów Społecznych [1].

Dział: Analizy
Strona 1 z 3