czwartek, 19 sierpień 2010 06:41

Piotr Turkot: Rosja - krótka historia mocarstwowości

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

alt Piotr Turkot

Wojsko, służby specjalne oraz inne siły państwowe miały zawsze dla Rosji priorytetowe znaczenie. Były one stawiane na pierwszym miejscu wśród najważniejszych pozycji rosyjskiej polityki.

W XX wiek Rosja weszła jako jedyne mocarstwo, w którym władcą był car, a jemu z kolei były podporządkowane wszelkie organy, a władza jego była nieograniczona. Wolność jednostki zredukowana była do zera. Hierarchizacja doprowadzała do wielu buntów, tłumionych przez wojska carskie, w efekcie których ginęły tysiące ludzi. Skutkiem tego było coraz większe niezadowolenie. Doszło do rewolucji w 1905 roku oraz lutowej (1917 r.), w wyniku których władza nad wielkim krajem w ostateczności przypadła bolszewikom (przejęli ją w wyniku tzw. rewolucji październikowej). Nikt nie wiedział, że po okrutnym caracie, w niedalekiej przyszłości zostanie wprowadzony bezwzględny totalitaryzm.

 

Celem bolszewików było jak najdłuższe utrzymanie władzy, oraz umacnianie jej. W tym okresie wprowadzono (konkretnie przez Lenina) system walki i niszczenia wroga politycznego. Ten rodzaj polityki miał swoje dalekie konsekwencje, sięgające upadku późniejszego ZSRR. Oprócz procesu likwidacji władzy, Lenin wprowadził również jednopartyjny system sprawowania władzy, oraz zniósł swobodę wypowiedzi, czy druku.

 

„Tradycja” ta była konsekwentnie stosowana przez Stalina który skutecznie zapobiegał wszelkim próbom rywalizacji o władzę. Wszelkie decyzje rządowe były podejmowane właściwie przez jedną osobę. Stalin i jego partia stanowili władzę państwa, a bardziej realnie - Państwo. Wprowadzony system, zwany potocznie komunizmem, stał się główną ideologią ówczesnej Rosji a wszelkie inne odłamy były eliminowane. W ten sposób Stalin stworzył swoje własne imperium, w którym sprawował bezwzględną władzę, aż do śmierci w 1953 roku.

Jego następcą został Chruszczow, którego plan zniesienia totalitaryzmu, jak bumerang wrócił do epoki Lenina. Jednak początkowe potępienie władzy Stalina wywołało w społeczeństwie pewien rodzaj buntu. Choć dalej były stosowane represje to ustrój totalitarny pomału upadał. Chruszczow skupił się na wdrażaniu systemu komunistycznego. Jedną z ważniejszych decyzji było wprowadzenie o wiele ostrzejszej, niż do tej pory walki z religią. Próbował naprawić gospodarkę państwa, co w rezultacie nie tylko nie przyniosło efektów, lecz doprowadziło do pogorszenia stanu m.in. do tego stopnia, iż ZSRR musiało kupować zboże za granicą. Jedną z ideologii Chruszczowa było „bycie przed Stanami”. Chciał mieć silniejszą, o wiele lepiej rozwijającą się gospodarkę. To podejście znajdowało swój wymiar również w polityce zagranicznej, toczonej w ramach „zimnej wojny”. Właśnie w tym upatrywał odbudowę mocarstwowej wizji Rosji.

Lata 90 zmieniły jednak wiele. Najważniejszym zadaniem jakie stanęło przed nowymi rządami (Borysa Jelcyna, potem Jegora Gajdara) nie była bynajmniej kwestia polityczna lecz gospodarcza. To właśnie ona miała wtedy decydujący wpływ na politykę i od niej była uzależniona jej efektywność. W pierwszym etapie zmian gospodarczych postawiono na reformę cenową i stworzenie wolnego rynku. W dalszym ciągu zaś na, wyżej wspomnianą, prywatyzację. Wtedy właśnie to gospodarka miała największe znaczenie dla postrzegania państwa i kryteriów jego oceny.

Z początku władze podjął decyzję o „antyinflacji”, do czego prowadziła twarda polityka pieniężna. Skutkowało to bankructwem dużej liczby przedsiębiorstw i chwilowym pogłębieniem się gospodarki. To był wielki krok do przejścia od gospodarki centralnie sterowanej do wolnorynkowej. Jednocześnie nastąpił proces liberalizacji społecznej poprzez ograniczenie ingerencji rządu w sprawy gospodarcze. Jednak tuż po rozpoczęciu wprowadzania zmian napotkano pierwsze problemy. Ceny poszły w górę o wiele wyżej niż zakładano, w efekcie czego większość społeczeństwa znalazła się w nędzy a wszelkie oszczędności jakie były deponowane straciły jakąkolwiek wartość. Jednoczesne otwarcie gospodarki postawiło w krótkim czasie Rosję na czele najbardziej liberalnych państw na świecie. Mimo to sprzeciwy i problemy wewnątrz rządu Gajdara zaczęły się dość szybko. Już pod koniec 1992 roku parlament stawiał warunki i atakował rząd w sprawie budżetu. I tak w niedługim czasie, pod naciskiem opozycji, stosowana dotychczas metoda została zepchnięta na dalszy plan. Banki znów zaczęły udzielać kredytów co doprowadziło Rosję do bardzo dużego zadłużenia.

I takiej właśnie sytuacji w Rosji rozpoczął się nowy etap. Jest nim okres od 1999 r., a dokładnie sierpień, w którym to miesiącu prezydent Jelcyn przedstawił Dumie Rosyjskiej kandydata na premiera. Program Władimira Putina był odzwierciedleniem jego wcześniej ukazywanych liberalno-konserwatywnych działań i postanowień. Nosił on tytuł :”Strategia Rozwoju Federacji Rosyjskiej do 2010 roku”.

Gdy w 2000 roku Władimir Putin objął funkcję prezydenta Federacji Rosyjskiej, stan ekonomiczny państwa pozostawiał dużo do życzenia. Wtedy nowy prezydent stworzył program mający na celu doprowadzenia Rosji do poprawy warunków społeczno-gospodarczych w ciągu 10 lat. Plan zakładał między innymi zmniejszenie, a następnie zlikwidowanie różnicy, jaka panowała między Rosją a państwami rozwiniętymi oraz umocnienie pozycji Rosji, jako lidera światowego wzrostu. Następnie nacisk został położony na inne dziedziny, warunkujące w pewien sposób, status supermocarstwa.

Podstawową z nich była to branża lotnicza. Aeroflot Russian International Airlines – narodowy przewoźnik rosyjski unowocześnił swój magazyn. Zakupił wiele nowych maszyn od airbusów do boeingów. Sama firma do niedawna przynosząca straty, zaczęła przynosić ogromne zyski. Ponadto Rosja zaczęła skupywać zagranicznych przewoźników, m.in. węgierską firmę Malev, czy niemiecką Blue Wings. Powstały plany dotyczące lotów kosmicznych. W całym 2006 roku Rosja przeprowadziła 45% światowych lotów. Posiadała 40% udziałów przypadających na rynek kosmiczny. Warto tu podkreślić, że badania kosmiczne świadczą o dużym postępie i ambicjach Kremla. Moskwa nie zamierza współpracować w sferze badań kosmicznych z innymi państwami. Chce zachować całkowita samodzielność.

Wojsko, służby specjalne oraz inne siły państwowe miały zawsze priorytetowe znaczenie. Były one stawiane na pierwszym miejscu wśród najważniejszych pozycji rosyjskiej polityki. Dowodem są choćby pieniądze inwestowane w utrzymanie bezpieczeństwa Rosji. Sumy te są o wiele wyższe niż w państwach europejskich. Władimir Putin skoncentrował się na nieco innej stronie wojska w Rosji. Zmiany zaczął nie tyle od samych reform armii, co od polityki kierującej armią i wymogów, jakie obecny świat postawił przed państwami, chcącymi się liczyć na świecie i mieć swój, ważny głos. Nowy prezydent zaczął od przeprowadzenia programu budowy sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Plan opierał się w zasadzie na rozwijaniu pola jądrowego i ciągłej gotowości oraz możliwości do skutecznego zapobiegania jakimkolwiek aktom przemocy przez inne państwa. Z początku plan przewidywał ograniczenie kosztów przeznaczanych na utrzymanie sił obronnych kraju ale wkrótce się okazało, że nie dość, że jest to niemożliwe to na dodatek te koszty cały czas się zwiększają. W ramach reform miało nastąpić zakupienie nowej broni dla wojska, poprawa jednostek informacyjnych i w szczególności lepsze zabezpieczenie terenów strategicznych dla Rosji.

Kolejnym krokiem, jaki podjął prezydent Putin, był powrót do planu Jelcyna - stworzenia armii zawodowej. Dodatkowo, aby stworzyć zachęcające warunki służby wojskowej pojawiły się plany podniesienia żołdu i stworzenia dobrych warunków bytowych dla żołnierzy. Proces ten był długi i monotonny. W dodatku nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Nadzieja rozkwitła na nowo w 2003 roku. Wtedy właśnie przyjęto plan powoływania do wojska w systemie kontraktowym. Miał on być zrealizowany do 2007 roku. Chciano w ten sposób stworzyć podstawę do osiągnięcia celu- ukierunkowanej, w pełni dyspozycyjnej armii zawodowej.

Wtedy właśnie Minister Obrony Narodowej FR (Federacji Rosyjskiej) wypowiedział słowa, które odbiły się echem na całym świecie i stworzyły realne podłoże do traktowania Rosji jako powstającego na nowo mocarstwa. Stwierdził, że Rosja przydziela sobie prawo do wszelkiej akcji zbrojnej i uderzenia wojsk FR w dowolnym miejscu na świecie, jeśli Kreml uzna, że jest to konieczne aby nietykalność państwowa Rosji została nienaruszona. „…jeśli Kreml uzna, że jest to konieczne…” – ten fragment stał się bardzo dobitny, choćby w sprawie tarczy antyrakietowej, której Kreml był i jest całkowicie przeciwny.

Ostatnim ważnym elementem reformy FSB było stworzenie grup operacyjnych na terenach kaukaskich, których zadaniem była kontrola działań wszelkich resortów siłowych działających w tym regionie a w praktyce, które stanowiły zwierzchnią władzę nad resortami siłowymi.

Jedno jest pewne. Cała reforma wracała do korzeni, przywracając pozycję FSB równą prawie resortom siłom z czasów ZSRR i wracając swoimi strukturami do czasów z przed lat 90.

Obecny Prezydent Federacji Rosyjskiej Dymitrij Miedwiediew również idzie w kierunku stworzenia supermocarstwa. Już w 2009 roku zmienił większość najważniejszych stanowisk dowódczych w siłach porządkowych Rosji. Ostanie reformy Federalnej Służby Bezpieczeństwa Również przypominają nieco jej struktury za czasów KGB. Zwiększone uprawnienia spotkały się z falami krytyki opinii publicznej. Zakładają przede wszystkim o wiele ściślejszą kontrolę służb bezpieczeństwa nad mediami oraz osobami fizycznymi, co do których FSB ma jakiekolwiek podejrzenia. Jest to „kolejny cios wymierzony w demokrację” — jak podkreślały niektóre media.

Ponadto powrócił program reform woskowych. Pomysł na udoskonalenie programu Prezydenta Putina z 2000 roku, „Doktrynę Wojskową Federacji Rosyjskiej do 2020 Roku". Założenie dozbrojenia armii w nowoczesna broń. Podniesienia jej kwalifikacji. Wszystko to wskazuje o kontynuacji polityki „promocarstwowej” w wymiarze praktycznym  i podejmowania ciągłych prób odbudowania dawnego statutu.

Czytany 9026 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04