wtorek, 18 wrzesień 2012 08:34

Michał Jarocki: Nowa strategia walki z kartelami

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

drugsy05  Michał Jarocki

Prezydent-elekt Meksyku, Enrique Peña Nieto, zapowiedział zmianę dotychczasowych metod walki z panującymi w kraju kartelami narkotykowymi. W odróżnieniu od swojego poprzednika, Felipe Calderóna, Nieto zamierza w większym niż dotychczas stopniu wykorzystać operacyjnie jednostki sił specjalnych.

Deklaracja prezydenta Nieto stanowi potwierdzenie stanu rzeczywistego, a więc faktu, że ogłoszona w 2006 r. przez F. Calderóna wojna z kartelami narkotykowymi, prowadzona przy wykorzystaniu sił zbrojnych, okazała się nieskuteczna i potrzebna jest jej modyfikacja oraz wprowadzenie zasadniczych zmian.

Na zmianę podejścia do metod zwalczania karteli ze strony meksykańskich władz, mogły mieć wpływ sugestie oraz ciche naciski ze strony Waszyngtonu. Amerykańskie władze, przy wsparciu części środowiska wojskowego, od dawna wskazywały na potrzebę większego niż dotychczas wykorzystania potencjału sił specjalnych. W tym kontekście znaczenie kluczowe może mięć wyciągnięcie wniosków z doświadczeń zwalczania partyzantki FARC w Kolumbii, a także wojen w Iraku i Afganistanie, gdzie do eliminacji kierownictwa grup rebeliantów/ekstremistów, bardzo często angażowano „specjalsów”, a także wykorzystywano bezzałogowe platformy bojowe, tzw. drony.

Dotychczasowe zapowiedzi prezydenta-elekta znalazły już częściowe potwierdzenie w jego decyzjach personalnych. Doradcą ds. bezpieczeństwa mianowany został bowiem gen. Oscar Naranjo, były szef kolumbijskiej policji. Wskazywać by to mogło na rzeczywistą wolę prezydenta do przygotowania zaplecza merytorycznego, pomocnego w późniejszym procesie decyzyjnym dotyczącym podejmowania realnych działań związanych ze zwalczaniem karteli.

Bez względu na deklarowane plany zmian w metodach zwalczania karteli narkotykowych, czy też ich przyszłą realizację, sukces nowej prezydenckiej strategii jest, przynajmniej na chwilę obecną, wątpliwy. Skala zjawiska, jakim jest działalność grup przestępczych w Meksyku, ich liczebność, potencjał (operacyjny, finansowy, wywiadowczy) oraz bezwzględność wskazują na to, że planowane działania władz, nawet przy wsparciu materialnym i wywiadowczym ze strony USA, mogą okazać się nieskuteczne.

Czytany 4465 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04