piątek, 24 czerwiec 2016 07:58

Dariusz Dulaba: Zbliża się blokada dla pomysłu zniesienia ruchu bezwizowego z Ukrainą

Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Dariusz Dulaba

– Francja nie wyklucza blokady wniosku w sprawie zniesienia wiz dla obywateli Ukrainy – ogłosił pod koniec maja 2016 r. na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych krajów członkowskich UE szef francuskiego MSW Bernard Cazeneuve. Jak tłumaczył, kwestia liberalizacji wiz dla Ukrainy nie może być rozpatrywana w najbliższych tygodniach i miesiącach, ponieważ Francja tego nie chce [1]. Dzieje się tak ze względu na obawy niektórych państw unijnych, że zaproponowane zmiany i plany zniesienia wiz dla obywateli Turcji, Ukrainy, Gruzji i Kosowa mogą pogłębić kryzys migracyjny. Zdaniem francuskiego polityka konieczne jest wprowadzenie hamulca bezpieczeństwa, aby umożliwić łatwiejsze zawieszanie porozumień o ruchu bezwizowym, jeśli doszłoby do nadużycia lub zaostrzenia kryzysu migracyjnego w Unii Europejskiej.

– Jest to o tyle uzasadnione, że już wkrótce może dojść do powtórzenia się scenariusza państw Bałkanów Zachodnich sprzed kilku lat temu, gdy po otrzymaniu statusu kraju bezwizowego obywatele Albanii, Bośni, Macedonii i Mołdawii tłumnie ruszyli do krajów Europy Zachodniej – zauważa w rozmowie z niezależną (rosyjską) gazetą „Svobodnaya” Vadim Trukhachev, profesor Studiów Zagranicznych i Polityki Zagranicznej w Rosyjskim Państwowym Uniwersytecie Nauk Humanistycznych (Foreign Studies and Foreign Policy at the Russian State University for the Humanities). – Pokazują to statystyki, ponieważ w krótkim czasie doszło do nasilenia się masowych wyjazdów obywateli z tych państw do UE i zwiększenia liczby wniosków o status uchodźcy składanych w krajach unijnych.

Z tezą tą nie zgadza się dyrektor wykonawczy ukraińskiego Biura Łącznikowego w Brukseli (think tanku) Olena Prystayko w wywiadzie dla kanału telewizyjnego „Biełsat". – Ukraina nie jest zagrożeniem migracji dla UE. Udowodniła to wojna na wschodzie Ukrainy, kiedy zostaliśmy zmuszeni przesiedlić 1,5 mln obywateli i rozlokować ich w obrębie własnych granic.

Co na to inni eksperci?

Sytuacja jest o tyle niepokojąca, że strefa Schengen już teraz pęka w szwach, bo niektóre państwa UE wpuściły na swoje terytorium zbyt dużą liczbę imigrantów z Bliskiego Wschodu. I nie do końca wiadomo co z nimi zrobić – zwraca uwagę na antenie radia Sputnik politolog Paweł Swiatienkow. Poza tym – Jeśli dojdzie do kolejnego napływu imigrantów z Ukrainy kryzys może się pogłębić i wywołać napięcia – prognozuje. Ekspert przypomniał, że już kilka miesięcy temu minister spraw wewnętrznych niemieckiego kraju związkowego Bawarii Joachim Herrmann przestrzegł swoich kolegów (w grudniu 2015 r.), że „Zamiast powtarzania tych samych błędów, które zostały wprowadzone do wymagań wizowych dla krajów zachodnich Bałkanów, Europa powinna wreszcie zabrać się za ochronę granic europejskich" (taką wypowiedź przytacza niemiecki dziennik „Passauer Neue Presse").

Warto nadmienić, że władze Niemiec planują zaostrzyć prawo i walczyć „ze zjawiskiem poligamii i małżeństw z nieletnimi – poinformował Heiko Maas, niemiecki minister sprawiedliwości. W rozmowie z dziennikiem „Bild” potwierdził, że w jego kraju nie ma miejsca na poligamię, zmuszanie do małżeństw i branie ślubu z nieletnimi dziewczętami. Polityk nakazał podległym mu instytucjom bardziej sumiennie przestrzegać tych zasad i nie obawiać się posądzania o nietolerancję. Do tego chce wprowadzenia nowych reguł, dzięki którym nieletni będą lepiej chronieni.

Co na to władze Ukrainy?

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin wierzy, że UE dotrzyma słowa i nie nabierze się na propagandę, w której fakty mieszają się z fikcją. – Istnieją określone zasady UE, z których jasno wynika, że kraj, który spełnił wszystkie warunki, musi uzyskać ich preferencje. Niespełnienie tego warunku stanowiłoby naruszenie unijnych zasad i cios dla jego reputacji – podkreślił.

Również prezydent Petro Poroszenko wyraził nadzieję, że akceptacja wniosku nastąpi „w ciągu kilku miesięcy” (takie zapewnienie miał otrzymać w czasie spotkania w Brukseli). Odnosząc się do tej oceny, powiedział: Była to długa i ciężka droga, aby dostać się do tego punktu, ale oczekujemy, że już wkrótce to nastąpi. Aby spełnić te warunki Ukraina wprowadziła blisko 140 ustaw.

Dane te potwierdza również opublikowany w kwietniu raport 2016/0125 (COD) „Proposal for a regulation of the European Parliament and of the council”. – „Na podstawie oceny realizacji przez Ukrainę swoich zobowiązań, a także monitoringu, który prowadzimy od 2008 r., Komisja uznała, że Ukraina spełniła wszystkie kryteria zawarte w Planie Działania dot. liberalizacji reżimu wizowego” [2].

Eksperci zwracają uwagę, że zaproponowane zmiany obejmowałoby jedynie obywateli, którzy posiadają paszport biometryczny i starają się o prawo wjazdu na okres nie dłuższy niż trzy miesiące w każdym półroczu. To rozwiązanie wyklucza też możliwość podejmowania pracy oraz studiów na terenie UE. Wcześniej, każdy obywatel musiałby udokumentować przed funkcjonariuszami służb imigracyjnych wystarczającą ilość środków pieniężnych na pokrycie kosztów pobytu. Przypominają też, że pomysł Partnerstwa Wschodniego (PW) powstał w odpowiedzi na interwencję wojsk rosyjskich w Gruzji (z inicjatywy Szwecji i Polski w grudniu 2008 roku). Jego celem miała być intensyfikacja współpracy między UE i sąsiadami (Mołdawia, Ukraina, Gruzja, Armenia, Azerbejdżan i Białoruś) na rzecz bezpieczeństwa i rozwoju, jak również zapewnienie „wsparcia demokratyzacji i poszanowania praw człowieka, poprawić zarządzanie i pomóc zwalczać korupcję poprzez zapewnienie reform systemu bezpieczeństwa”. Miała też umożliwić krajom i organizacjom skutecznie zaangażować się w działania zapobiegawcze [3].

Ciekawe na tym tle wydają się niektóre enuncjacje prasowe, które przypominają, że już kilka miesięcy wcześniej KE, zszokowana reakcją Moskwy, zapowiedziała, że „przekroczenie przez wojska rosyjskie granicy Gruzji zmieniło wymiar tego konfliktu”. Podobne opinie pojawiły się również w rosyjskiej prasie, jak choćby w dzienniku „Kommiersant”, który przestrzegał, że choć „Rosja odgrywa bardzo ważną rolę jako dostawca nośników energii i sankcje USA i UE wobec niej są praktycznie wykluczone, to Zachód może odpowiedzieć środkami o charakterze politycznym lub militarnymi”. I wskazał, że Moskwa otrzymała również ostrzeżenie od UE i „możliwych negatywnych następstwach działań wojennych przeciwko Gruzji”.  UE dotrzymała słowa dopiero wtedy, gdy Rosja zajęła Krym i podjęła interwencję we wschodniej części Donbasu. Kłopot również w tym, że nie wszystkie postanowienia Porozumień Mińskich weszły w życie. I powołują się na doniesienia prasowe o nasilających się walkach w okolicach Doniecka, Gorłowki i Debalcewa.

Powstaje tym samym pytanie – czy odrzucenie wniosku KE w sprawie zniesienia wiz dla obywatel Ukrainy może zniechęcić ukraińskie elity i społeczeństwo do utrzymania kursu zbliżenia Ukrainy ze Stefą Schengen i wymusić dymisję reformatorów, w tym prezydenta P. Poroszenki?

Ukraiński przywódca przekonuje, że taki scenariusz jest niemożliwy. – Ukraina nie zejdzie ze europejskiego szlaku i nie zrezygnuje z procesu integracji oraz wdrażania umów z UE. Nadal będzie wcielać w życie umowę o stowarzyszeniu z Unią, będzie budować strefę wolnego handlu z Unią, bo jest do droga do modernizacji ukraińskiego państwa i wzmocnienia jego suwerenności – napisał na stronie internetowej w reakcji na rezultaty głosowania w Holandii.

Tymczasem członkowie Grupy Wyszehradzkiej (Polska, Słowacja, Węgry i Republika Czeska) wyrazili chęć opracowania specjalnej formy współpracy z krajami, które podpisały umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską. Potwierdzili, że zamierzają okazywać pełne poparcie dla reżimu bezwizowego Ukrainy z UE, jak napisał na początku maja 2016 r. minister spraw zagranicznych Ukrainy P. Klimkin na swoim profilu na portalu spoełcznościowym Twitter. Zwrócili także uwagę, że ze względu na dużą wrażliwość tej kwestii niektórym unijnym politykom będzie trudno przekonać wszystkie unijne społeczeństwa i elity do odroczenia rozmów w sprawie złagodzenia reżimu wizowego uzasadniając, że jest ono tymczasowe i posiada aspekt natury technicznej.

Fot. one-europe.info

_____________________________________

1. http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/ttip-francja-grozi-wstrzymaniem-negocjacji,637131.html
2. I można go znaleźć na stronie ttp://ec.europa.eu/transparency/regdoc/rep/1/2016/EN/1-2016-236-EN-F1-1.PDF
3. Patrz także COM(2005) 311 „Projekt wspólnej deklaracji Rady, Parlamentu Europejskiego i Komisji na temat polityki UE na rzecz rozwoju, „Konsensus europejski”.

Czytany 3390 razy Ostatnio zmieniany piątek, 24 czerwiec 2016 15:12