×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 396

sobota, 26 październik 2013 11:10

Rosjanie nie chcą imigrantów

Oceń ten artykuł
(11 głosów)

RussianUnityDay  Info ECAG

74% Rosjan jest przeciwne nadmiernej – ich zdaniem – obecności imigrantów. 53% ankietowanych chce też zaostrzenia przepisów imigracyjnych – ustaliło Centrum Badania Opinii Publicznej (VTsIOM).

Przed pięciu laty oba te wskaźniki były niższe – odpowiednio 68% i 40%. Tylko 14% respondentów stwierdziło, że duża liczba migrantów jest korzystna dla Rosji, zaś 6% chciałoby złagodzenia obowiązującego prawa.

Na razie – władze Federacji pracują nad rozwiązaniami mającymi zapobiec powstawaniu gett rasowych czy etnicznych w rosyjskich miastach. Jak zapowiedzieli przedstawiciele ministerstwa rozwoju ekonomicznego – chodzi o wprowadzenie zakazu posiadania i wynajmu nieruchomości przez cudzoziemców, nieposiadających oficjalnego pozwolenia na pobyt. Obecnie obywatele innych państw mają w tym zakresie takie same uprawnienia jak Rosjanie, z wyłączeniem jednak terenów w strefach przygranicznych, gruntów rolnych, gruntów w pobliżu portów morskich, węzłów infrastruktury i obiektów wojskowych. Zaostrzające te warunki przepisy miałaby wejść w życie w 2015 r., a ich egzekwowaniem zajmowałyby się Federalna Służba Bezpieczeństwa i Federalna Służba Migracyjna.

Działania władz – podobnie jak i nastroje społeczne radykalizują się, także w związku z zagrożeniem zamieszkami na tle etnicznym, jak te, które niedawno wybuchły w Moskwie. W ich wyniku zatrzymano ok. 380 osób, a mer stolicy, Sergiej Sobianin zapowiedział, że będzie kontynuował akcje przeciw „nielegałom”, jak te przeprowadzone jeszcze w lipcu – i policja szybko wzięła pod klucz 1.200 nielegalnie przebywających w Moskwie zatrudnionych na czarno przybyszy głównie z Azji Środkowej i Dalekiego Wschodu.

Kreml nie ma wyjścia – problem imigrancki jest politycznie i propagandowo nośny, co starają się wykorzystywać opozycjoniści pokroju Aleksego Nawalnego. Prezydent Władimir Putin tradycyjnie więc preferuje ucieczkę do przodu, przy jednoczesnym podebraniu przeciwnikom nośnych haseł. Z drugiej strony znajdowanie dróg ujścia instynktów szowinistycznych wymaga sporej ostrożności, grożąc spoistości wieloetnicznego państwa i realizowaniu ambitnych planów integracyjnych na całym obszarze postsowieckim.

(karo)

Czytany 9226 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04