earth_-_burninggeopolityka  Adam Wilsen

Operacje wojskowe w Iraku i Afganistanie, „kolorowe” rewolucje na obszarze postradzieckim, błyskawiczne obalenie dyktatorów w państwach Afryki Północnej i na Arabskim Wschodzie... Wszystkie te wydarzenia są ogniwami tego samego łańcucha i świadczą o tym, że wszystkie globalne przemiany, które dokonują się w światowym krajobrazie politycznym nie są niczym innym, jak tylko kolejną „partią szachów” mająca na celu ponowny podział terytoriów, zgodny z interesami pewnego dobrze nam wszystkim znanego mocarstwa światowego.

Dział: Komentarze
środa, 19 maj 2010 06:27

Jan Wołowski: Kirgiskie Deja-Vu

altalt


Jan Wołowski 5 lat po tulipanowej rewolucji prezydent Bakijew podzielił los poprzednika. Analizując ostatnie wydarzenia w Biszkeku odnosi się wrażenie, że w Kirgistanie cofnął się czas. Wprawdzie Kirgiz zszedł z konia, ale mentalność stepowego wojownika pozostała.
Dział: Komentarze
alt Paweł Lickiewicz
Federacja Rosyjska odnosi serię politycznych zwycięstw na arenie międzynarodowej. Najważniejszymi osiągnięciami są zahamowanie procesu rozszerzania NATO o kraje Wspólnoty Niepodległych Państw oraz odzyskanie wpływów na Ukrainie. Rosja ponadto potwierdziła, że jest w dalszym ciągu najsilniejszym graczem na terenie Azji Centralnej.    
Dział: Komentarze
sobota, 17 kwiecień 2010 07:35

Zapytali nas o Kirgistan

altECAG
12 kwietnia Mateusz Pisokorski skomentował sytuację w Kirgistanie w prestiżowym włoskim czasopiśmie geopolitycznym "Euroasia Rivista di Studi Geopolitici". Jego wypowiedź została umieszczona w opiniach ekspertów w materiale: „Kirgistan: przyczyny rewolty - opinie ekspertów".
Dział: W mediach
środa, 22 lipiec 2009 08:20

Marcin Domagała: Zaszachowany Kirigistan

Marcin Domagała

Gra między USA, Rosją i Chinami

Nowe otwarcie w polityce zagranicznej amerykańskiego prezydenta Baracka Obamy zyskało na świecie znaczący poklask. Oficjalnie nowa administracja zaczęła dystansować się od buńczucznej i wojennej retoryki republikańskiego poprzednika. Niestety, jest to tylko fasada, za którą sprytnie ukryto  politykę Białego Domu dążącą do budowy swoich przyczółków wokół Rosji. Amerykańscy stratedzy wzięli sobie za cel małe państwo w Azji Centralnej – Kirgistan, który znalazł się w roli bufora geopolitycznych rozgrywek światowych mocarstw.

Dział: Publikacje
Strona 3 z 3