×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 396

Wydrukuj tę stronę
poniedziałek, 06 maj 2013 13:07

Pomnikowa wojna w Witebsku

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

olgierd  Info ECAG

Spór o korzenie, tradycję i tożsamość Białorusi rozgrywa się również na cokołach pomników – zwłaszcza tych dopiero planowanych. Areną takiej walki jest m.in. Witebsk.

Pomnik wielkiego księcia litewskiego Olgierda na przełomie czerwca i lipca 2013 r. ma stanąć w historycznym centrum miasta, przed kościołem Zmartwychwstania  (na terenie dawnego górnego zamku). Prace przygotowawcze, a następnie planistyczne i projektowe trwały kilka lat, a autorem monumentu jest miejscowy rzeźbiarz, Walery Maguczag. Jak to jednak z figurami bywa – sprawa ma aspekt polityczny, a uczczenie władcy bijącego kopią w mury Kremla wzbudziło protesty witebskich Rosjan. W efekcie – miasto może zostać ubogacone nie jednym, ale szeregiem nowych historycznych upamiętnień.

Już kilka lat temu witebskie środowiska prawosławne wystąpiły z inicjatywą uczczenia związanych z miastem ruskich książąt – założycielki grodu wielkiej księżnej Olgi oraz Aleksandra Newskiego. Konkursy na projekty zorganizowano w latach 2009–10, a na rok 2012 planowano już odsłonięcie gotowych rzeźb odpowiednio w letnim amfiteatrze i na placu Tysiąclecia. W międzyczasie jednak zmieniło się nastawienie miejscowych władz, które na powrót zaczęły poszukiwać „bohaterów białoruskich”. Odwołania do tradycji Wielkiego Księstwa Litewskiego, dotąd będące domeną opozycji – pojawiły się w oficjalnej propagandzie władz w Mińsku. Olgierd, jako władca wprawdzie zruszczony, ale niezależny tak od Moskwy, jak i Polski czy Krzyżaków – stał się nagle patronem pożądanym, podczas gdy odwołania do wspólnej ruskiej i prawosławnej tożsamości – zostały odsunięte na plan dalszy. Ich zwolennicy podnieśli tym większe larum, gdy merostwo zaproponowało także przesunięcie na miejski cmentarza zabytkowej cerkwi pw. św. Aleksandra Newskiego. W 2010 r. Witebsk zelektryzowało protest przeciw próbie komunalizacji obiektów dawnego żeńskiego klasztoru świętoduskiego. Inicjatorzy budowy pomnika Olgierda zostali z kolei oskarżeni o plagiat figury przedstawiającej pogromcę Teutonów. Władze witebska, na czele z merem Wiktorem Nikołajkinem oskarżono o uległość wobec żądań nacjonalistów. Konflikt ponownie rozgorzał w marciu 2013 r., gdy prawosławni złożyli protest przeciw opóźnianiu najpierw uznania lokalizacji, a potem samego ustawienia figury patriarchy Moskwy i całej Rusi Aleksego II przy prawosławnej katedrze Wniebowzięcia NMP. Wierni Cerkwi podnosili, że popiersie papieża Jana Pawła II stanęło w Witebsku bez takich przeszkód.

Spór o książąt i religijnych przywódców z brązu zaostrza się, skargi płyną do wspólnych organów Związku Rosji i Białorusi. Głos zabierają nie tylko białoruscy, ale i rosyjscy (zwłaszcza z pobliskiego Smoleńska) politycy i komentatorzy. Władze w Mińsku jednak milczą, co dowodzi, że obecnemu prezydentowi jest widać na rękę mieszanie w lokalnym historyczno-religijnym kotle, wedle starej zasady pozostawania najwyższą instancją dla rozstrzygania wszelkich kontrowersji.

Faktem też jest, że nagła zmiana frontu i postawienie na „suwerennościowego”, czy wręcz „imperialnego” Olgierda jest kolejnym zwrotem propagandowym Mińska, dotąd kładącego mocny akcent właśnie na białoruskie prawa do dziedzictwa północnej Rusi. Jedno w każdym razie jest pewne. Witebszczanom nie zabraknie w najbliższych latach miejsc i okazji do składania wieńców i wznoszenia modłów.

(karo)

Czytany 4747 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04