Beata Jurkowicz

Wynegocjowane podczas odbywającego się w dn. 18–19 lutego br. porozumienie pomiędzy państwami członkowskimi UE przyznaje Wielkiej Brytanii specjalny status w Unii Europejskiej. Zgodnie z brukselskimi ustaleniami kraj ten będzie wyłączony z dalszego pogłębiania integracji europejskiej i „nigdy nie będzie częścią europejskiego superpaństwa”. Szef brytyjskiego rządu po powrocie do Londynu podkreślił, że UK chce czerpać pełne korzyści ze wspólnego rynku, ale nigdy nie przystąpi do strefy euro. Jednocześnie ogłosił wyłączenie z pełnego otwarcia granic, czy programów pomocowych dla państw w kłopotach finansowych.

Francesco Trupia

W porównaniu z prognozami z poprzednich lat wskazującymi na ciągły i wciąż przyspieszający wzrost gospodarczy, te które pojawiły się w przeddzień 2016 roku mówiły o wyraźnej zmianie tendencji. Obszar subkontynentu latynoamerykańskiego, pomimo ogromnych szans i możliwości, nie jest w stanie wykroczyć poza progi Trzeciego Świata w sposób spójny dla całego regionu, a przede wszystkim w sposób trwały poprzez realizację narodowych programów prewencji społecznej i działań na rzecz dobrobytu dostosowanych do warunków wewnętrznych.

Andriej Starostin, Andriej Firus

Dzięki uprzejmości redakcji czasopisma „Rurociągi”, przedstawiamy poniżej niepublikowaną jeszcze, obszerną analizę stanu techniczno-ekonomicznego ropo- i gazociągów na Ukrainie w kontekście integracji ekonomicznej państw regionu bałtycko-czranomorskiego w zakresie transportu, przetwarzania oraz wspólnego wydobycia surowców energetycznych.

Thierry Meyssan

W czasie, gdy Zachód naciskał na Iran, żeby ten porzucił swój cywilny program atomowy, Saudowie dokonywali zakupu bomby atomowej od Izraela lub Pakistanu. Nagle, ku ogólnemu zaskoczeniu Bliski Wschód stał się strefą atomową, zdominowaną przez Izrael i Arabię Saudyjską.

prof. dr hab. Elżbieta Daszkowska

Zachodzące obecnie procesy globalizacji stanowią niezwykle złożone zjawisko, dotykające każdej już dziedziny życia człowieka – począwszy od polityki przez gospodarkę, a na kulturze skończywszy, zwłaszcza w przypadku ostatniego z wymienionych czynników potrzeba czasu na ocenę czy niesie on pozytywne czy raczej negatywne skutki. Mająca miejsce globalizacja kulturowa, zwana również „McDonaldyzacją”, przejawia się w zakrojonym na dużą skalę przyjęciu kultury USA w postaci nadmiernego konsumpcjonizmu i adopcji elementów tradycji amerykańskiej do własnych warunków – w taki sposób powstaje swoista chimera kulturowa, lecz również często się zdarza, iż dotychczasowe tradycyjne wartości i wzorce ulegają zatraceniu bądź niezwykle silnemu osłabieniu.

dr płk Eugeniusz Januła

Aleksander pierwszy uważany jest przez przeważającą część rosyjskich historyków za jednego z najwybitniejszych, obok Piotra Wielkiego czy Katarzyny II, władców Rosji. Nie można też ukrywać, że jest w pewnym sensie postacią kontrowersyjną, nie tylko z uwagi na tajemnice związane z jego śmiercią lub też rzekomą śmiercią, a następnie też rzekomą działalnością na Syberii w charakterze mnicha. W jego panowaniu da się wyróżnić kilka zasadniczych etapów, do pewnego stopnia zgodnych ze zmiennym charakterem tego człowieka – od wielkiego liberała i reformatora w młodości, do konserwatysty z okresu Świętego Przymierza.

Jarosław Narymunt Rożyński

Najbliższe wybory prezydenckie w USA odbędą się 8 listopada 2016 roku. Obecnie dwoje głównych kandydatów, to Donald Trump (Republikanie) i Hillary Clinton (Demokraci). W obu przypadkach powinniśmy zadać sobie fundamentalne pytanie, co oznacza dla Polski wybór nowego prezydenta USA. Nieskrywana sympatia wielu polskich środowisk dla Donalda Trumpa wynika prawdopodobnie z niewiedzy na temat poglądów, które on głosi w temacie polityki bezpieczeństwa i relacji na linii USA-Rosja.

Robert Potocki: Rozklekotany tandem

wtorek, 01 marzec 2016 07:52

dr Robert Potocki

Od czasu zakończenia rewolucyjnego EuroMajdanu trwa nieustająca rywalizacja polityczna pomiędzy dwoma głównymi jego beneficjentami – prezydentem Petrem Poroszenką a premierem Arsenijem Jaceniukiem. 3 lutego 2016 roku rozpoczęła kolejna odsłona wspomnianego spektaklu, z chwilą kiedy to dotychczasowy minister rozwoju gospodarczego i handlu Aivaras Abramavičius podał się dymisji. Wspomniany „spadochroniarz" i technokrata zarazem, który miał wyprowadzić na przysłowiową prostą ekonomię Ukrainy, nie chciał zapewne już  dłużej firmować układów oligarchicznych (i wynikającej stąd korupcji) w otoczeniu głowy państwa. Był to zatem już piąty członek gabinetu, który złożył rezygnację ze stanowiska w ostatnich miesiącach, po tym jak oświadczył, iż „[...] od pewnego czasu widać, że rząd jest coraz mniej efektywny i niezdolny do prowadzenia reform". Uczynił to jednak w sposób nieszablonowy, gdyż niejako przy tej okazji publicznie przeciwstawił się Ihorowi Kononece – wiceprzewodniczącemu frakcji parlamentarnej Bloku Petra Poroszenki, a na co dzień partnera biznesowego samego prezydenta [1].

Jarosław Narymunt Rożyński

Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Chinach rozbudziła nadzieję na zwiększenie współpracy pomiędzy Polską a Chińską Republiką Ludową. Projekty Nowego Jedwabnego Szlaku (NJS) oraz Azjatyckiego Banku Inwestycji (AIIB) stały się punktami uwagi dla praktycznie wszystkich krajów na świecie. Nowy Jedwabny Szlak doskonale wpisuje się również w koncepcję Międzymorza w Europie Środkowo-Wschodniej. Tymczasem Ukraina za naszymi plecami proponuje Chińskiej Republice Ludowej budowę Międzymorza bez udziału Polski, z wyraźnym pominięciem naszych interesów geopolitycznych.

Łukasz Szoszkiewicz

Popularny ekspert od geopolityki mec. Jacek Bartosiak kreśląc rozkład sił na mapie świata w początkach XXI wieku podkreśla znaczenie Nowego Jedwabnego Szlaku, który ma pomóc Chinom w detronizacji USA z pozycji światowego hegemona. To jednak tylko jeden z elementów układanki geopolityki Chin, nad którym głowią się teraz stratedzy w Pekinie. Prawdziwym bólem głowy jest reforma gospodarki i społeczeństwa, które zaczyna się budzić i coraz odważniej domagać zmian. Przed takimi wyzwaniami stanął w 2012 roku wybrany na przywódcę państwa Xi Jinping, który podjął wyzwanie – u początku swoich rządów ogłosił nastanie czasów chińskiego snu rychły renesansu chińskiego narodu. Międzynarodowi komentatorzy już teraz uznają obecnego prezydenta Chińskiej Republiki Ludowej za przywódcę, który zapisze się w historii obok Mao Zedonga i Deng Xiaopinga – pytanie tylko, czy zapisze się jako reformator, czy jako ten, który pogrzebał Chiny?

Strona 3 z 86