sobota, 16 luty 2013 09:50

Zbieżność interesów Polski i Litwy

Oceń ten artykuł
(6 głosów)

PolLith-flagi  STRATFOR

Interesy Polski i Litwy są zbieżne w obecnej sytuacji geopolitycznej, a ich efektem jest bliska współpraca w określonych dziedzinach. W takim kontekście należy spojrzeć na czwartkowe doniesienia polskich i litewskich mediów o spotkaniu liderów tych krajów. Wówczas  premier Litwy Algirdas Butkevičius określił Polskę jako „strategicznego partnera” Litwy.

Historia nie raz już udowodniła, że sojusze nie trwają wiecznie. W wyniku ciągle zmieniającej się sytuacji, interesy państw, które zawarły sojusz, z pewnością będą się różnić. W takim kontekście należy spojrzeć na czwartkowe doniesienia polskich i litewskich mediów o spotkaniu liderów tych krajów. Można odnieść wrażenie, że w jego wyniku obustronne relacje urosły do poziomu formalnego sojuszu. W środę, w czasie spotkania z premierem Donaldem Tuskiem, premier Litwy Algirdas Butkevičius określił Polskę jako „strategicznego partnera” Litwy.

To określenie jest często używane w kontekście międzynarodowych relacji. Politycy z różnych krajów chwalą się wręcz takimi partnerstwami, nawet w obliczu wzajemnych podejrzeń oraz walki o zasoby i wpływy. Określenie „partner strategiczny” jest przydatnym instrumentem dyplomatycznym, który  dobrze brzmi, także wówczas, kiedy używany jest w mediach. Jednak, gdy przyjrzymy się bliżej, okazuje się, że to określenie ma dość płytkie znaczenie.

Weźmy na przykład Rosję i Chiny. Rywalizacja obu państw w obrębie Azji Centralnej oraz manifestowanie siły wojskowej przez Rosję w rejonie Pacyfiku nie przeszkadza władzom obu krajów w nazywaniu się nawzajem partnerami strategicznymi. Wiele państw używa tego zwrotu jako luźnego określenia, pomimo że tak naprawdę partnerstwo tych krajów nie ma w sobie zbyt wiele ze strategicznego, czy wiążącego charakteru. W innych przypadkach wygląda to tak, że strategiczne interesy jednoczą dane państwa w określonym czasie lub w określonej sytuacji. Nie oznacza to jednak, że te państwa znacznie się od siebie nie różnią lub że nie ma między nimi żadnych nieporozumień.

Przykładem tej ostatniej relacji jest ta pomiędzy Polską a Litwą. Oba kraje łączy długa, wspólna historia sięgająca czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów, czyli unii zawartej w XVI wieku, na mocy której powstało jedno z największych i najpotężniejszych państw w Europie. Związek ten powstał w wyjątkowej sytuacji geopolitycznej. Podział narodu niemieckiego w obrębie Świętego Cesarstwa Rzymskiego, a także najazdy Mongołów na Rosję spowodowały, że zabrakło państwa mającego największe wpływy w Europie Środkowej i Wschodniej. W tym czasie to właśnie Polska i Litwa uzyskały doskonałą okazję, aby stać się takim państwem. Jednak nawet będąc u szczytu władzy, Rzeczpospolita Obojga Narodów nie uchroniła się od sporów związanych ze sprawowaniem władzy i administracją terytorialną. Kwestią, która leżała u podstaw tego kryzysu, był nacjonalizm. Przetrwał on przez lata zarówno w Europie, jak i poza nią, a partnerstwa i sojusze, bilateralne i multilateralne, nie były w stanie go przezwyciężyć. 

Unia została zerwana pod koniec XVIII wieku, kiedy to na scenę ponownie wkroczyła Rosja oraz doszło do zjednoczenia Niemiec (wraz ze stawaniem się coraz silniejszym innego germańskiego państwa, tj. Cesarstwa Austrii). Te trzy państwa rosły w siłę i doprowadziły do końca Rzeczypospolitej Obojga Narodów podsycając liczne jej podziały wewnętrzne. W ciągu następnych 200 lat, Polska i Litwa znajdowały się, czasami osobno, a czasami razem, pod ogromnym wpływem tych potęg, jednak żadne z nich nie miało pełnej kontroli nad swoją przyszłością.

Oba państwa stały się niepodległe wraz z upadkiem Związku Radzieckiego i końcem zimnej wojny. Polska i Litwa zjednoczyły się w 2004 roku, kiedy to Unia Europejska i NATO objęły swoim zasięgiem Europę Środkową i Wschodnią. Jednak nawet wówczas takie kwestie, jak polska mniejszość na Litwie oraz spory na tle gospodarczym i kulturowym, były powodem obustronnych napięć. Zwłaszcza energia była drażliwym tematem, gdyż oba państwa starały się o otrzymanie funduszy europejskich na realizację projektów związanych z zapewnianiem sobie dostępu do jej źródeł. Ponadto dochodziło między nimi do sporów wynikających z tytułów własności do projektów handlowych, jak np. w przypadku rafinerii PKN Orlen na Litwie.

Tło strategiczne zmieniło się jednak po raz kolejny. Rosja ponownie stała się krajem zasadnie sprawującym władzę w regionie oraz odzyskała zdolność do wywierania wpływów w Europie Środkowej i Wschodniej. Jednym z narzędzi, którymi dysponuje Rosja jest jej wojsko. W 2008 roku, wraz z atakiem na Gruzję oraz ujawnieniem w takich regionach jak Białoruś i Kaliningrad zaawansowanej broni i swoich możliwości obronnych, Rosja wysłała wszystkim sąsiadującym krajom czytelną wiadomość. Innym, ważnym narzędziem tego kraju jest energia. Rosja używała jej do wywierania nacisków politycznych na takie państwa, jak Ukraina, której zakręciła kurek z gazem, a także na inne kraje poprzez manipulacje cenowe. Wszystkie te działania miały ogromny wpływ na kraje Europy Środkowej i Wschodniej, a więc także na Polskę i Litwę, które polegają głównie na rosyjskich dostawach ropy naftowej i gazu.

Właśnie ta dynamika działań była bodźcem do zwiększenia współpracy pomiędzy Polską i Litwą w ostatnich latach. Strategia Rosji w kwestii energii zmusiła obydwa państwa do wdrażania, w sposób bardziej zdecydowany i skuteczny niż inne kraje Europy Środkowej i Wschodniej, projektów mających na celu zróżnicowanie źródeł energii. Zamiast walczyć o dofinansowania z Unii Europejskiej, oba kraje realizują jednostronnie własne projekty, zgodnie z którymi budowane są terminale LNG. Mają one zostać oddane do użytku do 2014 roku. Polska i Litwa współpracowały również w poszukiwaniach złóż gazu łupkowego. Ponadto Polska realizuje projekt, który zakłada budowę gazociągu mającego połączyć systemy przesyłowe gazu ziemnego obu krajów. Obydwa państwa podjęły większą współpracę w kwestiach bezpieczeństwa w ramach NATO (Polska brała udział w prowadzeniu patroli przestrzeni powietrznej Bałtyku), a także w inicjatywach dotyczących zapewnienia bezpieczeństwa pomiędzy krajami nordyckimi a bałtyckimi.

W tym wypadku można powiedzieć, że Polska i Litwa zawarły partnerstwo strategiczne pomimo odradzających się sporów na tle dyplomatycznym.  Fakt ten niekoniecznie sprawi, że partnerstwo to odniesie sukces lub będzie trwałe. Podstawowym założeniem geopolityki jest to, że nie ma czegoś takiego jak trwałe sojusze, są tylko stałe interesy. Z kim dane państwo zawiera sojusz i w jaki sposób to robi może różnić się w zależności od sytuacji geopolitycznej, która może zmienić się z biegiem czasu. Interesy Polski i Litwy są zbieżne w obecnej sytuacji geopolitycznej, a ich efektem jest bliska współpraca w określonych dziedzinach. Jednak, jak pokazuje historia, to tzw. strategiczne partnerstwo może się zakończyć w wyniku wpływu wewnętrznych lub, jak ma to miejsce częściej, zewnętrznych czynników.

This report is republished with permission of STRATFOR.
Tłum. Paulina Radecka

Czytany 5084 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04