środa, 18 marzec 2015 07:00

Info ECAG: Ludzie Janukowycza w pułapce?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Info ECAG

Kampania antykorupcyjna na Ukrainie zatacza coraz szersze kręgi, przede wszystkim geograficznie. Chociaż odczuwalny przez ankietowanych Ukraińców poziom korupcji w dalszym ciągu przewyższa ten wskazywany w badaniach przeprowadzanych przed lutowym przewrotem 2014 roku, oskarżenia dotyczą przede wszystkim byłych urzędników i polityków z okresu, gdy władzę sprawowała Partia Regionów. W akcję polowania na przedstawicieli odsuniętych od władzy elit włączyły się służby policyjne i specjalne krajów europejskich.

Przykładem tej tendencji może być zatrzymanie przed kilkunastoma dniami w Hiszpanii byłego ministra finansów z rządu Mykoły Azarowa – Jurija Kołobowa. J. Kołobow, po przewrocie opuścił Ukrainę i mieszkał na stałe w Walencji. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poszukiwała go od sierpnia 2014 roku, oskarżając o korupcję i wyrządzenie szkód skarbowi państwa. Obecnie w Hiszpanii zatrzymanemu ministrowi grozi ekstradycja do Kijowa i głośny medialnie proces. Na liście poszukiwanych znajdują się też inne osoby związane z poprzednimi ukraińskimi władzami, na czele z prezydentem Wiktorem Janukowyczem i byłem premierem M. Azarowem. Większość z nich przebywa w Moskwie, jednak niektórzy starają się również przenieść się do krajów UE, gdzie część z nich posiada spółki władające wyprowadzonym z Ukrainy kapitałem. Jednym z najbardziej poszukiwanych polityków doby W. Janukowicza jest były wicepremier Serhij Arbuzow. Polityk ów oskarżany jest przez władze w Kijowie o kradzież 120 mln hrywien (około 10 mln USD). Kijowska prokuratura generalna wydała międzynarodowy list gończy właśnie m.in. za nim, twierdząc przy tym, że całościowa wartość papierów skarbowych i walut wytransferowanych z Ukrainy przez byłego wicepremiera oszacować można na kwotę 4,5 mld USD, wyprowadzonych przede wszystkim na konta w UE i Hongkongu.

Co ciekawe, w tym ostatnim przypadku pojawiają się informacje o tym, iż S. Arbuzow próbuje z jednej strony „wykupić się” u urzędników Prokuratury Generalnej, z drugiej zaś rozwijać kontakty z politykami krajów Unii Europejskiej, w tym parlamentarzystami, którzy mieliby zapewnić mu bezpieczeństwo i możliwy azyl polityczny w Europie bądź w Izraelu. Pojawiają się wszakże spekulacje o tym, że władze krajów europejskich i USA chcą zachęcić S. Arbuzowa do wyjazdu z Rosji, by następnie – wbrew słownym gwarancjom – zatrzymać go i przekazać władzom ukraińskim. Kijów z niecierpliwością czeka na możliwość zorganizowania procesu pokazowego któregoś z wysokich przedstawicieli PartiiRegionów, a sam S. Arbuzow doskonale nadawałby się do roli podsądnego w takim właśnie przewodzie sądowym.

Interesującym aspektem tej gry jest wrażenie, że służby bezpieczeństwa krajów europejskich zdają się wyciągać pomocną dłoń do SBU i Kijowa. Ewentualny proces pokazowy S. Arbuzowa lub innych prominentnych współpracowników W. Janukowicza i M. Azarowa stanowiłby istotny element działań wizerunkowych podejmowanych przez Petra Poroszenkę i Arsenija Jaceniuka w sytuacji spadającego lawinowo poparcia.

Fot. blog.travelunderwriters.com

Czytany 4226 razy