×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 396

sobota, 30 sierpień 2014 15:01

Kolejny batalion ukraiński samowolnie opuścił front

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

poddanie  Info ECAG

Linię frontu pod Iłowajskiem samowolnie opuścił 40. batalion obrony terytorialnej z Krzywego Rogu "Kriwbass". Żołnierze z Krywbasu poszli śladem swoich kolegów z 5. batalionu obrony terytorialnej „Prikarpatie" i 30. brygady zmechanizowanej.

Jednak batalion "Kriwbass" znalazł się w trudnym położeniu, żołnierze boją się wracać do macierzystej jednostki w Krzywym Rogu, ponieważ ukraiński prezydent Petro Poroszenko oskarżył ich o dezercję. – W domu czeka nas teraz prokuratura wojskowa i sąd. Szczerze mówiąc, straciliśmy chęć, żeby cokolwiek robić. Czujemy wstręt do wszystkiego. Do prezydenta, który oskarżył nas o dezercję. Za co? Chcemy wrócić do domu i złożyć broń, a nie wypełniać bezsensowne rozkazy –powiedział dziennikarzom jeden z żołnierzy Aleksandr Potapienko.

 

Z okrążenia pod Iłowajskiem wyrwało się około stu żołnierzy z Krzywego Rogu. Połowa z nich to ranni, którzy trafili już do szpitali w swoim mieście. Druga grupa znajduje się jednak na granicy obwodu zaporoskiego i nie wie co robić dalej. „Żołnierze zapewniają, że gotowi są wrócić do porzuconych towarzyszy broni, ale boją się popaść pod ostrzał ze strony separatystów" - twierdzi portal rusvesna.ru.

Rozkaz o wycofaniu z frontu wydał dowódca batalionu Aleksandr Motrij. Jak wyjaśnia A. Potapienko, decyzja ta zapadła z powodu „braku wiary w kompetencję i profesjonalizm dowodzącego sektorem B generała-lejtnanta Rusłana Chomczaka, dowodzącego operacją w Iłowajsku".

Batalion "Kriwbass" znajdował się pod ciągłym ostrzałem średniej i ciężkiej artylerii powstańczych oddziałów Noworosji.

Na podst. http://rusvesna.su/news/1409345914

Czytany 6422 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 31 październik 2017 08:53