×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 396

niedziela, 19 styczeń 2014 12:35

Janukowycz wymienia ekipę

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Janukowycz_hetman  Info ECAG

Pacyfikacja sytuacji na Ukrainie wchodzi w ostatnią fazę. Prezydent Wiktor Janukowycz odsunął tych swoich współpracowników, którzy firmowali poprzedni, liberalny i umiarkowanie pro-zachodni kurs administracji oraz zapowiada ostateczną rozprawę z nielegalnymi działaniami opozycji.

 

Zdymisjonowani zostali szef prezydenckiej administracji Siergiej Lewoczkin (przesunięty na funkcję doradcy). Analitycy na jego następcę typują jastrzębia – ministra spraw wewnętrznych Witalija Zacharchenkę, zwolennika siłowej rozprawy z Euromajdanem. Ze stanowiskiem pożegnał się też dowódca sił lądowych gen. Giennadij Worobjow, a także (wg niepotwierdzonych jeszcze sygnałów) rzeczniczka prezydenta Daria Czepak i dyrektor Narodowego Instytutu Studiów Strategicznych Andrej Jermolajew. Prezydent podpisał szereg ustaw, w tym budżet na rok 2014 (obejmujący m.in. absorpcję pomocowych środków rosyjskich), ale też znowelizowaną ustawę o systemie sądownictwa i statusie sędziów i regulacje odnośnie „dodatkowych środków w celu ochrony bezpieczeństwa obywateli”, zaostrzające kary za udział w akcjach masowych oraz pozwalające na ograniczenie dostępu do zasobów Internetu, za pomocą których rozpowszechnia się informacje sprzeczne z porządkiem państwowym. Zaostrzono także odpowiedzialność karną za znieważanie i niszczenie pomników wojennych i pamiątek narodowych (co odebrano jako cios w uliczną politykę zwłaszcza w wykonaniu „Swobody”, wymierzoną w upamiętnianie udziału Ukraińców w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej).

Zmiany traktowane są powszechnie jako dowód umocnienia pozycji prezydenta W. Janukowycza, który poczuł wreszcie, że ma rozwiązane ręce i może sięgnąć po zdecydowane kroki tak dla organizacji własnego zaplecza, poprzez pozbycie się z niego defetystów i ludzi, którzy nie odnaleźli się w sytuacji kryzysowej oraz realiach reorientacji geopolitycznej; jak również ma już możliwości dla ukrócenia ulicznej „kociej muzyki” i internetowej nagonki na siebie na rok przed wyborami prezydenckimi. Opozycja przystąpi do nich jak zwykle podzielona i skłócona, podczas gry obóz regionalistów – ulega właśnie ponownej konsolidacji.

Nieprzypadkowa jest chyba także data przeprowadzonych zmian. 18 stycznia Rosja i Ukraina świętują rocznicę swego zjednoczenia – Ugody Perejsławskiej. To czytelny sygnał, że polityka wewnętrzna i zewnętrzna Kijowa znowu zaczynają osiągać wewnętrzną harmonię.

Wszystkim zaś, którym tamten styczniowy dzień 1654 r. (słusznie!) źle się kojarzy, można przypomnieć, że ugodę ową zawierał między innymi car Aleksy Romanow – władca polskojęzyczny i niedoszły król Polski, wskazany jako następca nieudolnego Jana Kazimierza. Rocznica to więc dla Polaków podwójnie pouczająca, by nie stawać w poprzek fali historii – ale raczej płynąć z nią osiągając też i własne korzyści. Właśnie tak, jak dla swego narodu wybrał właśnie Wiktor Janukowycz.

(karo)

Czytany 3490 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 31 październik 2017 09:19