poniedziałek, 25 lipiec 2011 13:00

Komentarz Aleksandra Broda, uczestnika misji obserwacyjnej ECAG na referendum na Łotwie

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

brod

ECAG

Razem z polskimi kolegami z Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych odwiedziliśmy kilkanaście lokali obwodowych komisji wyborczych w Rydze. Nie było w nich kolejek. Mieliśmy jednak kilka zastrzeżeń – mówi Aleksander Brod, członek Izby Społecznej Federacji Rosyjskiej, przewodniczący Moskiewskiego Biura Obrony Praw Człowieka.

Na przykład, w jednym z lokali było bardzo ciasno, brakowało miejsc dla obserwatorów. Z drugiej strony, w  żadnym z lokali wyborczych nasza grupa na miejscowych obserwatorów z ramienia partii czy mediów nie trafiła. W innym z lokali wyborczych zauważyłem brak zasłony w kabinie do głosowania, która tym samym była widoczna dla postronnych osób. W żadnym z monitorowanych przez nas lokali wyborczych nie było udogodnień dla osób niepełnosprawnych. Karty do głosowania były zabezpieczone przed próbami fałszerstw zbyt słabo.

 

Istnieje ryzyko intensyfikacji działalności radykalnych łotewskich nacjonalistów i wzmocnienia ich pozycji w nowym parlamencie, co przyniesie wzrost nastrojów antyrosyjskich i dyskryminacji Rosjan zamieszkujących na Łotwie. W dniu referendum w Rydze odbył się kongres zjednoczeniowy ultranacjonalistów z partii „Wszystko dla Łotwy!” i Zjednoczenia „Za Ojczyznę i Wolność / DNNL”, które tworzą parlamentarny blok Sojuszu Narodowego. Współprzewodniczącymi Sojuszu są poseł na Sejm Raivis Dzintars i poseł Parlamentu Europejskiego Robert Zile. Dzintars za jedno ze swoich największych osiągnięć uznał pozyskanie dodatkowej pomocy finansowej dla Towarzystwa Narodowych Żołnierzy i Partyzantów (w tym weteranów łotewskiego Waffen SS i tzw. leśnych braci), zwiększenie kar za złamanie przepisów ustawy o języku i opracowanie procedury umożliwiającej utratę mandatu poselskiego przez deputowanego nie władającego dostatecznie dobrze językiem łotewskim. Radykałowie planują naciskać na społeczność rosyjską, by ta uznała ideę Łotwy dla Łotyszy. W związku z tym warto przyglądać się przebiegowi kampanii wyborczej przed wyborami do Sejmu 17 września, także pod kątem elementów retoryki ksenofobicznej.

Inne komentarze uczestników misji ECAG na Łotwie znajdują się poniżej:

У наблюдателей за референдумом в Латвии есть замечания к организации голосования

Международные наблюдатели в Латвии: кампания по референдуму носила ограниченный характер

Czytany 4874 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04