poniedziałek, 08 październik 2012 15:41

Droga Odważnych czy zdesperowanych?

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

neringa  Info ECAG

Rozdrobnienie partyjne i kryzys polityczny na Litwie wydają się sprzyjać rozwojowi nurtów populistycznych. O głosy niezadowolonych z działań (bądź ich braku) obecnej klasy politycznej – tradycyjnie ubiegają się litewscy nacjonaliści, do podobnych haseł sięgają labourzyści i zwolennicy Rolanda Paksasa. Sondaże sygnalizują jednak, że w trwającej kampanii większym zaufaniem wyborców „zagniewanych” cieszy się nowa formacja, powstała na fali szoku wywołanego kryzysem pedofilskim.

Droga Odważnych (Drąsos Kelias) powstała dopiero 28 stycznia 2012 r., tymczasem sondaże przeprowadzone pod koniec września dają jej nawet 4,5 proc. poparcia wśród osób zdecydowanych iść do wyborów. DO odwołuje się wprost i aprobująco do głośnej akcji Drąsiausa Kedysa, „litewskiego mściciela”, który przed czterema laty oskarżył przedstawicieli elit sądowniczych i politycznych Litwy o udział i ukrywanie pedofilskiego procederu, którego ofiarą miała też paść jego własna córka. Oskarżony o zamordowanie dwóch osób ze swej listy domniemanych zboczeńców – zbiegł, a jego ucieczce kibicowano nie tylko na Litwie. Ciało Kedysa znaleziono 20 kwietnia 2010 r. Za oficjalną przyczynę zgonu uznano zachłyśnięcie się wymiocinami, jednak rodzina i zwolennicy obciążają władze (a w każdym razie mające wpływ na rządzących kręgi zamieszane w aferę) odpowiedzialnością za mord polityczny.

Droga Odważnych rozwija oskarżenia rzucone niegdyś przez Kedysa, zaś zaangażowani w nową inicjatywę są krewni zmarłego, na czele z jego siostrą – sędzią Neringą Venckiene, która wyrosła na lidera całego ruchu. Program DO określa Litwę jako kraj rozrywany interesami oligarchów, żąda reformy prawa, zaostrzenia kar za korupcję, kradzież majątku publicznego, przemyt narkotyków oraz rzecz jasna pedofilię. Opowiadają się za progresywną skalą podatkową i obniżeniem obciążeń dla najuboższych (w tym redukcją VAT-u), a także zwiększeniem zakresu opieki socjalnej, bezpłatnej edukacji i służby zdrowia. Zdecydowanie potępiany jest neoliberalizm jako ideologia i praktyka współczesnej Litwy.

Na czele Drogi stoi formalnie zawieszony kapłan katolicki, Jonas Varkala, zaangażowany wcześniej w obronę Kedysa i ochronę córki zmarłego. Partia prowadzi intensywną kampanię wśród Polaków na Litwie, nastawionych równie krytycznie wobec litewskich elit politycznych. Tym samym jednak DO może odbierać głosy Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, wciąż liczącej na przekroczenie 5-procentowego progu wyborczego. Warto pamiętać, że będąc w opozycji – AWPL chętnie odwołuje się do zbliżonych, populistycznych haseł, jednak zyskując w przeszłości (i lokalnie) udział we władzy – stara się przedstawiać jako czynnik stabilizacji (co jest zresztą normalną taktyką formacji mniejszości narodowych). Pytanie na dziś brzmi więc: czy taka dwoistość działań AWPL okaże się tym razem wiarygodna i zrozumiała dla wyborców, czy też opowiedzą się oni za prostszym i jednoznacznie anty-establishmentowym przekazem sędzi Venckiene i ks. Varkali.

(karo)

Czytany 4676 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04