Arkadiusz Miksa

Kilka dni temu w kilku miastach Polski odbyły się pikiety przypominające Polakom o jednej z najbardziej wstydliwych kart w historii Europy w XXI wieku. Tą wstydliwą kartą, w której swój udział ma również Polska, jest wyrwanie małemu państwu słowiańskiemu sporej części jego terytorium, żeby zaspokoić interesy strategiczne USA w Europie. Przypomnijmy przy okazji, iż przez wieki naród ten dzielnie zmagał się, podobnie jak Polacy, Węgrzy czy Bułgarzy - z nawałnicą tureckich barbarzyńców.

Dział: Komentarze
środa, 21 grudzień 2016 08:50

Konrad Rękas: Chiński syndrom

Konrad Rękas

Zachwycający się domniemanym zwrotem geopolitycznym Stanów Zjednoczonych pod antychińskim sztandarem wzniesionym przez Donalda Trumpa – zachowują się trochę, jak ci polscy przedwojenni politycy, których cieszyło, że najpierw III Rzesza napadła na Czechosłowację, a nie na II RP.

Dział: Komentarze

Tomasz Jankowski

Niniejszy tekst jest intelektualną zabawą z zakresu tego, co może się wydarzyć w najbliższej przyszłości. Jego celem nie jest jednak żartowanie z obecnej sytuacji międzynarodowej lub wewnętrznej polityki polskiej, ale raczej ostrzeżenie przed możliwymi następstwami kontynuacji kierunku obecnej władzy w stosunkach z innymi państwami, jak i obojętności polskiego społeczeństwa wobec tego, co dzieje się na salonach Rzeczpospolitej. Przedłożony scenariusz i wnioski z niego płynące mają charakter fikcyjny, jednak założony bieg rozwoju sytuacji międzynarodowej jest jak najbardziej możliwy w najbliższej przyszłości. Miejmy jednak nadzieję, by jego urzeczywistnienie nie nastąpiło.

Dział: Komentarze
piątek, 11 listopad 2016 10:32

Marcin Domagała: Wahnięcie Ameryki

dr Marcin Domagała

Zaskakujący dla liberalnych elit politycznych wybór na fotel amerykańskiego prezydenta miliardera Donalda Trumpa był niewątpliwie szokiem. O ile jednak tego rodzaju podejście i wyrazy niezadowolenia są całkowicie zrozumiałe na terenie Stanów Zjednoczonych, to żałosny skowyt liberalnych elit politycznych w wielu państwach europejskich, w tym w Polsce, jest z gruntu dość żenujący. Tymczasem wybór ten może zaważyć na geopolitycznej pozycji Ameryki w roli "światowego stróża". Obecnie może ją strącić z tego piedestału w nadzwyczaj prosty sposób nawet niewielki ośrodek siły.

Dział: Komentarze

Silvina Romano

Kilka tygodniu temu w Doha świętowano szczytowy moment dla ropy naftowej – jej cena znacznie zmalała. W okresie od czerwca 2014 do stycznia 2015 cena za baryłkę spadła ze 115 do 40 dolarów, a w pierwszych miesiącach 2016 roku obniżyła się dodatkowo do poziomu 75% ceny wyjściowej.

Dział: Analizy

Magda Melnyk

Wizyta Obamy wywarła ogromny wpływ na społeczeństwo kubańskie, nastroje podgrzał dodatkowo koncert the Rolling Stones, a tropikalny glamour roztoczył dla mieszkańców wyspy sam Karl Lagerfeld. Kiedy Zachód wabi Kubańczyków tym co ma najlepsze, Partia Komunistyczna otwarcie zaczyna obawiać się tych działań przyrównując je do kuszenia Szczurołapa, który z pomocą swego fletu wyprowadził z miasteczka Hameln wszystkie dzieci.

Dział: Komentarze

Matteo Pistilli

Pomimo upływu lat kwestia obecności wojsk amerykańskich na japońskich wyspach wciąż jest poważnym problemem dla miejscowej ludności i sprawą kluczową dla sytuacji geopolitycznej. Przeważająca część amerykańskich baz wojskowych w Japonii (75%) znajduje się na wyspie Okinawa. Refleksja nad tym zagadnieniem – przy zwróceniu szczególnej uwagi na jego geopolityczne znaczenie – może ułatwić analizę najbardziej palących problemów i ich rozwiązanie.

Dział: Analizy
czwartek, 21 kwiecień 2016 07:22

Thierry Meyssan: Osierocenie Bliskiego Wschodu

Thierry Meyssan

W nadchodzących latach Bliski Wschód będzie musiał sam rozwiązywać swoje problemy. Stany Zjednoczone, które narzucają regionowi swoją wolę od drugiej wojny światowej oraz Rosja, która walczyła przeciwko dżihadystom w Syrii, nie zamierzają nadal odgrywać w nim wiodącej roli. Narody bliskowschodnie, które mocarstwa kolonialne w ciągu stuleci sprowadziły do roli dzieci i które rozgrywały je – jedne przeciwko drugim – odtąd będą musiały zachowywać się, jak dorosłe.

Dział: Komentarze

Bill Van Auken

CIA, działając w porozumieniu z głównymi sojusznikami Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie, w tym z rządami Arabii Saudyjskiej, Turcji i Kataru, przygotowuje tzw. „Plan B”, zakładający dramatyczną intensyfikację zbrojenia popieranych przez Zachód „powstańców” zwalczających syryjski rząd prezydenta Baszara al-Asada.

Dział: Komentarze

Amedeo Maddaluno

Syryjscy cywile – niezależnie od zadeklarowanej przez nich przynależności – uciekają, ponieważ nie sympatyzują z rebeliantami; co najwyżej, jeśli wywodzą się z sunnickich plemion zamieszkujących wschód państwa, z powodu strachu lub na skutek szantażu podporządkowują się Państwu Islamskiemu, które jednak wprowadza swego rodzaju porządek na własnych terytoriach, podczas gdy rebelianci najczęściej postępują jak grabieżcy. To właśnie ich kolejny słaby punkt: ludzie, których Zachód pragnie wspierać, to grupy zdezorganizowanych i niesubordynowanych najemników, a nie zdyscyplinowane, poddające się rozkazom wojsko.

Dział: Analizy
Strona 1 z 76