środa, 21 grudzień 2016 08:50

Konrad Rękas: Chiński syndrom

Konrad Rękas

Zachwycający się domniemanym zwrotem geopolitycznym Stanów Zjednoczonych pod antychińskim sztandarem wzniesionym przez Donalda Trumpa – zachowują się trochę, jak ci polscy przedwojenni politycy, których cieszyło, że najpierw III Rzesza napadła na Czechosłowację, a nie na II RP.

Dział: Komentarze
piątek, 11 listopad 2016 10:32

Marcin Domagała: Wahnięcie Ameryki

dr Marcin Domagała

Zaskakujący dla liberalnych elit politycznych wybór na fotel amerykańskiego prezydenta miliardera Donalda Trumpa był niewątpliwie szokiem. O ile jednak tego rodzaju podejście i wyrazy niezadowolenia są całkowicie zrozumiałe na terenie Stanów Zjednoczonych, to żałosny skowyt liberalnych elit politycznych w wielu państwach europejskich, w tym w Polsce, jest z gruntu dość żenujący. Tymczasem wybór ten może zaważyć na geopolitycznej pozycji Ameryki w roli "światowego stróża". Obecnie może ją strącić z tego piedestału w nadzwyczaj prosty sposób nawet niewielki ośrodek siły.

Dział: Komentarze
wtorek, 21 czerwiec 2016 07:55

Marcin Domagała: Ożywcze wyzwanie Brexitu

dr Marcin Domagała

Wbrew dominującym stwierdzeniom i zerojedynkowej debacie medialnej, opuszczenie Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię wcale nie musi oznaczać początku końca Unii Europejskiej. Nie koniecznie musi być też równoznaczne z jej osłabieniem. Przyklaskiwanie rozwodowi Londynu z Brukselą to nie synonim życzeń rozpadu samego związku europejskiego, zgodnie chociażby z oczekiwaniami m.in. antyunijnych środowisk konserwatywnych. Istnienie UE jest bowiem geopolitycznie jak najbardziej potrzebne i pożądane – zwłaszcza dla Polski, choć w nieco zmienionej formule. O co zatem chodzi?

Dział: Komentarze

Claudio Mutti

W swojej słynnej książce na temat eurazjatyckiej „Wielkiej Szachownicy” Zbigniew Brzeziński nakreśla – jak ujmuje to sam podtytuł tekstu – „geostrategiczne imperatywy” amerykańskiego supermocarstwa. Rozdział, w którym autor sugeruje Stanom Zjednoczonym, by zdominowały cały kontynent, wykorzystując i szerząc etniczną, religijną i polityczną anarchię, nosi wymowny tytuł: „Eurazjatyckie Bałkany” (The Eurasian Balkans). 

Dział: Analizy

Ronald Lasecki

Publikujemy rozdział napisanej w 2010 r. i niepublikowanej pracy zestawiającej doktrynę i działalność francuskiego ruchu identytarystycznego oraz eurazjatyzmu Aleksandra Gielewicza Dugina. Jak pisze autor – dziś wiele zawartych tu informacji należałoby uzupełnić lub zaktualizować. Tekst daje jednak ogólne pojęcie o ówczesnym nachyleniu obydwu wymienionych środowisk. Pamiętać należy jednak, że od czasu, gdy spisano te uwagi, obydwa przedstawione środowiska ewoluowały doktrynalnie i organizacyjnie. Pozostawiono też spolszczoną wersję nazwy Identitaires, choć od tego czasu przyjęło się w języku polskim mówić raczej o „identytarystach” i o „ruchu identytarystycznym” – w takiej formie językowej są one przywołane między innymi w polskim tłumaczeniu głośnej w ostatnim czasie powieści Michela Houllebecque'a Uległość.

Dział: Analizy

Silvina Romano

Kilka tygodniu temu w Doha świętowano szczytowy moment dla ropy naftowej – jej cena znacznie zmalała. W okresie od czerwca 2014 do stycznia 2015 cena za baryłkę spadła ze 115 do 40 dolarów, a w pierwszych miesiącach 2016 roku obniżyła się dodatkowo do poziomu 75% ceny wyjściowej.

Dział: Analizy
wtorek, 10 maj 2016 07:39

Antoni Koniuszewski: Arktyka

Antoni Koniuszewski

Można by na samym początku zapytać, co Arktyka może mieć wspólnego ze Słowiańszczyzną i z jej najistotniejszymi problemami? Otóż ma! Przede wszystkim, gdy oceany i morza potraktujemy jako przedłużenie lądowych granic, ten niegościnny obszar tworzy najdłuższą granicę Rosji, a zatem i Słowiańszczyzny.

Dział: Komentarze

Matteo Pistilli

Pomimo upływu lat kwestia obecności wojsk amerykańskich na japońskich wyspach wciąż jest poważnym problemem dla miejscowej ludności i sprawą kluczową dla sytuacji geopolitycznej. Przeważająca część amerykańskich baz wojskowych w Japonii (75%) znajduje się na wyspie Okinawa. Refleksja nad tym zagadnieniem – przy zwróceniu szczególnej uwagi na jego geopolityczne znaczenie – może ułatwić analizę najbardziej palących problemów i ich rozwiązanie.

Dział: Analizy

Leonid Sawin

Wojenno-polityczna myśl amerykańska zawiera bardzo dużo teorii. Jedna z nich nazywana jest teorią Rubikonu. Jej sens polega na tym, że osoby, podejmujące decyzje, posiadają określone ograniczenia i  na odwrót – mogą istnieć mentalne orientacje, wywołujące aktywne działanie. Dana teoria będąc nieodłączną częścią wojennej doktryny USA, jest wykładana na uczelniach wojskowych i implementowana do ustaw wojennych. Zadanie osób, poznających tę teorię, polega na lepszym pojmowaniu celów przeciwnika i unikaniu jakichkolwiek prowokacyjnych działań, aby nie wywołać reakcji, po której nastąpiłby nieodwracalny moment.

Dział: Komentarze

płk dr Eugeniusz Januła

Historia cywilizacji dowodzi, że państwa autorytarne, dyktatorskie itp. były i niestety pozostają na pewno zjawiskiem naturalnym w dziejach świata. W każdej praktycznie epoce tego rodzaju system sprawowania władzy funkcjonował nieco inaczej, co też zależne było od poziomu rozwoju sił wytwórczych, systemu politycznego, jak również przyjętego przez konkretne państwo modelu praktycznego funkcjonowania.

Dział: Analizy
Strona 1 z 60