thinker  Dominik Jankowski kwartalnik Bezpieczeństwo Narodowe

Skala „arabskiej wiosny” – czyli fali rewolucji w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie – tak jak wcześniej siła kryzysu gospodarczego, zaskoczyła wszystkich. Gdyby jeszcze w zeszłym roku przedstawić taki scenariusz wydarzeń, wielu potraktowałoby go ze sporą dozą niedowierzania czy wręcz sceptycyzmu. Najlepszym tego dowodem jest fragment deklaracji z trzeciego szczytu Unia Europejska-Afryka: „2010 jest rokiem pokoju i bezpieczeństwa w Afryce” [1]. Niech sam za siebie przemawia fakt, że szczyt odbył się 29-30 listopada 2010 r. w Trypolisie.

Dział: Analizy

morzesrod  George Friedman

Terytorium pomiędzy Morzem Śródziemnym a Hindukuszem stanowiło główny obszar interwencji Stanów Zjednoczonych po atakach z 11 września. Oczywiście Stany Zjednoczone były zaangażowane w tym regionie już wcześniej, ale wydarzenia z 11 września sprawiły, iż ten obszar stał się głównym polem walki z dżihadystami. Walka ta składała się z wielu faz i wygląda na to, że w ciągu minionych tygodni weszła w kolejny etap.

Dział: Analizy

keybord02  Michał Kolanko

Z całą pewnością jednym z najważniejszych trendów w światowej polityce jest w tym roku – trwająca cały czas – seria wydarzeń określanych mianem „arabskiej wiosny”. Rewolucje, które zmiotły dyktatorów w Tunezji i Egipcie uznaje się także za pierwsze w pełni udane „cyfrowe” niepokoje społeczne. Twitter i Facebook, a także inne serwisy i usługi nowych mediów, odegrały znaczącą rolę w niespodziewanym sukcesie tych ruchów wolnościowych. Czy jednak nie ulegamy zbytniemu entuzjazmowi jeśli chodzi o „rewolucje Web 2.0”?

Dział: Komentarze
poniedziałek, 17 październik 2011 08:16

Jędrzej Czerep: Arabska wiosna nie tylko arabska

arab-spring  Jędrzej Czerep

„Arabska Wiosna” to fenomen, który nie poddaje się łatwym definicjom. Dla jednych jest kolejną wielką falą demokratyzacji, porównywalną z upadkiem dyktatur wojskowych w Ameryce Łacińskiej i przemianami w Europie Wschodniej. Inni przyglądają się jej przez pryzmat kulturowy – walki polityczne mają być przejawem aspiracji młodego pokolenia, na które nie były w stanie odpowiedzieć autorytarne rządy. Jeszcze inni fascynują się rolą internetowych sieci społecznościowych (Facebook, Twitter), dzięki którym demonstranci organizowali protesty i wymieniali informacje.

Dział: Analizy

1_4lib  ECAG

Jak podaje algierski portal informacyjny Algeria-isp pro-kaddafistowski ruch oporu w Libii jest zdecydowanie potężniejszy niż przedstawiają to media głównego nurtu. Według portalu rebelianci na chwile obecną nie kontrolują w pełni ani Trypolisu, ani nawet Benghazi, a południe kraju w 97% jest w rękach lojalistów.

Dział: Libia_2011
wtorek, 13 wrzesień 2011 09:01

O Egipcie, Izraelu i rewolucjach arabskich

 geopolis ECAG

10 września ekspert ECAG Kornel Sawiński wziął udział w audycji "Geopolis", emitowanej na antenie Radia Wnet. W programie omówiona została problematyka obecnej sytuacji Izraela, Egiptu, a także rewolucji arabskich.

Dział: W mediach

us-pol-izgeopolityka  Antoni Koniuszewski

Z całą pewnością Polska wspólnie z Izraelem należy obecnie do wspólnego systemu sojuszniczego, na którego czele stoją Stany Zjednoczone, odpowiedzialne za wiele spraw, w tym i za to, by ten mariaż był przede wszystkim wydolny. Jak dotąd na ogół im się to udaje.

Dział: Komentarze

Al-Kaidaautor Marcin Toboła

Aby dokonać oceny oddziaływania Ideologii Al-Qaidy w Egipcie, należy najpierw odpowiedzieć na pytanie, czym jest Al-Qaida. W latach poprzedzających amerykańską inwazję na Afganistan, a potem na Irak, wydawało się, że możliwe jest dość precyzyjne określenie desygnatu tej nazwy.

Dział: Analizy
czwartek, 15 październik 2009 07:57

Antoni Koniuszewski: Wojna w Europie?

alt Antoni Koniuszewski

Geostrategiczne wątpliwości odnoszące się do współczesnej nam Europy brzmią następująco: czy wciąż jest ona centrum całego znanego świata? I czy każda tutejsza wojna, będzie jak dawniej, walką o władztwo nad istotnymi częściami globu?

Dział: Komentarze

altWitold Szirin Michałowski

Starożytni Hetyci, słowem avari, określali wieże lub straż graniczną. Doskonale znane nie tylko w gwarze łowieckiej polskie „warować" oznacza pilnować wytrwale, nie ruszać się z miejsca, a znane nam i dość często spotykane słowo „awaria" ma pochodzić od arabskiego avar czyli „wada", „szkoda". Po łacinie aversio to wstręt, odraza, obrzydzenie. W litewskim varu „siła, pod przymusem", a vartai to brama, wrota stąd już blisko do staroruskich dwieri i do węgierskiego vár - zamek. No i oczywiście angielskiego war - wojna. W języku szwedzkim avvarja oznacza odparować cios, odeprzeć wroga, ochronić, zapobiec. Tureckie avariz, to przeszkoda, zawada.

Czytaj część pierwszą

Dział: Analizy
Strona 8 z 9