wtorek, 22 styczeń 2013 08:27

Ruszyła kampania wyborcza w Armenii

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

armenia-kandydaci  Info ECAG

Ostatecznie ośmiu spośród zgłoszonej piętnastki kandydatów ubiega się o fotel prezydenta Armenii. Oficjalnie ruszyła kampania wyborcza, jednak wszystkie sondaże wskazują na zdecydowaną przewagę obecnego prezydenta Serża Sarkisjana. Główne partie opozycyjne zrezygnowały z udziału w elekcji.

Wg grudniowego sondażu „Sociometer”, reelekcję Sarkisjana popiera aż 72% badanych. Jego głównym rywalem wydaje się być Raffi Howannisian, lider liberalnego „Dziedzictwa”, cieszący się poparciem 20% uprawnionych. Na byłego premiera Granta Bagratiana, szefa Partii Wolności  chce głosować 5,6% mieszkańców, zaś na Parujra Hajrikjana, przywódcę Unii Narodowego Samostanowienia. Na pozostałych (szefa Radia HAY Andreasa Gukasjana, poetę Wardana Sedrakjana, Arama Harutjunjana z Partii Zgody Narodowei i Armana Melikjana, byłego ministra spraw wewnętrznych) – głosowałoby ledwie ok. 1,4% Ormian. Zainteresowanie wyborami jest jednak niewielkie – udział w nich deklaruje zaledwie 28% obywateli.

Po wcześniejszych wahaniach – z wystawiania własnego, albo popierania którego ze startujących kandydatów zrezygnowała główna partia opozycyjna, Dostatnia Armenia, opowiadająca się m.in. za intensyfikacją współpracy z Rosją i Unią Celną. Początkowo wydawało się, że w szranki z prezydentem stanie w imieniu DA Ruben Aiwazian, jednak ostatecznie podporządkował się decyzji władz ugrupowania na temat absencji wyborczej.

Inaugurując swoją kampanię pod hasłem “To jest możliwe”, R. Howannisian zapowiedział, że skupi się ona na kwestii walką z korupcją i samowolą władzy. Z kolei A. Gukasjan na dobry początek ogłosił strajk głodowy, w proteście przeciw nierównoprawnemu, jaki uznał, traktowaniu kandydatów i żądając od Centralnej Komisji Wyborczej usunięcia z listy kandydatów obecnego prezydenta. G. Bagratian będzie agitować m.in. sloganami “Armenia to nie tylko Erewań”, “Uczyńmy Armenię  Ojczyzną”. Sedrakjan z kolei przypomina “Ponad wszystkim jest Bóg”. P. Hajrikjan zachęca wyborców piosenką historyczną antysowiecką swego autorstwa oraz hasłem “Wiara w działaniu”. A. Melikjan jeszcze oficjalnie nie rozpoczął akcji wyborczej, a jedynie wystąpił do CKW o ustalenie ilu faktycznie wyborców opuściło w ostatnich latach Armenię.

Prezydent S. Sarkisjan przedstawił swój szesnastopunktowy program na kolejną kadencję, dotyczący głównie kwestii bezpieczeństwa międzynarodowego. "Podstawy prawne naszej aktywności międzynarodowej zostały wzmocnione. Celem Armenii jest rozwijanie stosunków ze wszystkimi krajami odgrywającymi wiodącą rolę na świecie oraz organizacjami bezpieczeństwa. Tworzone są coraz korzystniejsze warunki do przedstawiania interesów państwa i obrony praw naszych obywateli” – podkreśla prezydent. Ponadto Sarkisjana podtrzymał dążenia do międzynarodowego uznania ludobójstwa Ormian (w związku z przypadającą w 2015 r. setną rocznicą tej zbrodni), a także zapowiedział kontynuowanie działań na rzecz „pokojowego rozwiązania konfliktu w Górskim Karabachu, w oparciu o prawo ludzi do samostanowienia”. Wśród głównych kierunków dyplomatycznych, obok Rosji, USA i UE – S. Sarkisjan wymienia zacieśnianie więzi z Gruzją i Iranem, poprawę stosunków z Turcją i nawiązanie bliższej kooperacji z Chinami, Indiami i Japonią oraz rozwijanie procesów integracyjnych na obszarze WNP.

Ormianie pójdą do urn 18 lutego.

(karo)

Czytany 4397 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04