sobota, 05 kwiecień 2014 11:10

Anna Antczak-Barzan: Dynamika kultury polityczno-strategicznej Unii Europejskiej

Oceń ten artykuł
(6 głosów)

euparliament07  dr hab. Anna Antczak-Barzan

Kultura strategiczna wywodzi się z historii, zależy od położenia geograficznego i kultury politycznej, a także stanowi wypadkową zachowań najbardziej wpływowych grup w państwie, którymi mogą być elity polityczne, wojskowe lub opinia publiczna. Częścią kultury politycznej Unii Europejskiej jest także specyficzne przekonanie o słuszności jej działań oraz umiejętność narzucania własnych wartości i celów innym graczom.

Pojęcie kultury strategicznej już samo w sobie stanowi ciekawy obszar badawczy, ale jeszcze bardziej interesujące wydaje się, gdy jest analizowane przez pryzmat Unii Europejskiej. Wynika to z faktu, że między badaczami nie ma konsensusu nawet w sprawie tak podstawowej, jak istnienie kultury polityczno-strategicznej Unii Europejskiej, a cóż dopiero wskazania jej konkretnych cech. 

W artykule przedstawiam sposoby ujęcia tego problemu oraz argumenty na uzasadnienie tezy, że kultura polityczno-strategiczna Unii Europejskiej znajduje się w fazie kształtowania swych wyróżników [1].  Podjęcie tego tematu wydaje się koniecznością. zwłaszcza że trwa dyskusja nad przyszłością Unii Europejskiej oraz kierunkami jej rozwoju. Ponadto jest to zagadnienie mało spenetrowane badawczo, a warte wnikliwego przeanalizowania.

Czynniki decydujące o charakterze kultury politycznej i strategicznej

Zanim wskażę determinanty kształtowania się kultury polityczno-strategicznej [2], zdefiniuję samo pojęcie owej kultury. Zasadniczo rolę kultury w sferze polityki zagranicznej i bezpieczeństwa ujmuje się w trojaki sposób: a) kultura jest drugorzędnym czynnikiem kształtowania zachowań politycznych państw, ponieważ główny wyznacznik stanowi struktura systemu międzynarodowego, b) kultura jest punktem wyjścia do analizy postępowań strategicznych, c) kultura stanowi niewymierny czynnik kształtujący politykę, dający się zrozumieć tylko tym, którzy należą do danego systemu kulturowego [3].

Kultura polityczna i strategiczna kształtuje się i ewoluuje wraz ze zmianami w polityce zagranicznej i bezpieczeństwa, punktem wyjścia zaś są dla niej: historia, wyznawane wartości, tradycje, doświadczenia i pamięć narodowa. Kształt kultury zależy od wielu czynników, między innymi od percepcji zagrożeń oraz metod przeciwdziałania im i zwalczania ich [4], co się bezpośrednio wiąże ze zmianami w środowisku bezpieczeństwa międzynarodowego (obecnie jest to głównie kwestia zyskującej na znaczeniu roli aktorów pozapaństwowych, których zachowania często są niekonwencjonalne), a także z zawieranymi sojuszami, umowami bilateralnymi i multilateralnymi oraz przynależnością do określonych organizacji międzynarodowych. Odnosi się ona także do wartości, stosunku do określonych rodzajów zachowań oraz osiągnięć i sposobów rozwiązywania problemów. Kultura polityczna i strategiczna znajduje odzwierciedlenie w dokumentach politycznych i strategicznych (rys.).

Rys. 1. Elementy kształtujące kulturę polityczno-strategiczną

kult_polit_strat

Źródło: Opracowano na podstawie: J. Czaja: Kulturowe czynniki bezpieczeństwa. Krakowska Szkoła Wyższa, Kraków 2008, s. 227; A. Toje: The EU Strategic Culture: a Small State Approach. 46th Annual ISA Convention Honolulu, Hawai, March 2005, s. 1; Idem: A Strategic Culture for Europe: EU Security Policy after Iraq. „Oxford Journal on Good Governance” 2005, Vol. 2, No. 1, s. 11.

Tożsamość kulturowa jest widocznym wyrazem politycznie zinstytucjonalizowanych praktyk kulturalnych, wynikająca w całej swej złożoności z socjologicznego procesu identyfikacji [5]. Kulturę polityczną można zdefiniować jako sposób reakcji na różne aspekty związane z polityką, np. na strategię rządu, polityków, obecny rząd czy instytucje rządowe i wartości demokratyczne. Kulturę polityczną kształtują tzw. powszechne wzory orientacji, na które składają się między innymi sposoby odgrywania poszczególnych ról politycznych w zależności od pozycji społecznej [6]. Z tych powodów kultura polityczna modeluje się dwufazowo – w okresach gwałtownych zmian spowodowanych ogólną reformą systemową lub pod wpływem istotnego (z punktu widzenia światopoglądu obywateli) wydarzenia albo funkcjonuje stabilnie, ewoluując stopniowo w okresach równowagi. Kultura polityczna jest zatem subiektywną podstawą wszelkich działań politycznych i zarazem stanowi ich uzasadnienie [7].

Wśród badaczy zajmujących się polityką Unii Europejskiej są zwolennicy teorii sformułowanej przez Vivien Schmidt, zakładającej, że na poziomie wspólnotowym istnieją strategie [8] bez polityki, podczas gdy na poziomie narodowym istnieje polityka bez strategii [9]. Inni badacze twierdzą, że na poziomie wspólnotowym istnieje jednak polityka, ale funkcjonuje na odmiennych zasadach niż na poziomie narodowym [10]. Należy zgodzić się z Peterem A. Krausem, że europejska przestrzeń polityczna nie jest jednolita, a zatem na poziomie unijnym nie istnieje pojęcie opinii publicznej. Niektórzy badacze wyrażają także pogląd, że Unia Europejska nie ma wspólnej kultury politycznej, co istotnie zmniejsza efektywność jej działań. Wysuwają argument, że kultury oraz sposoby działania poszczególnych państw znacznie się różnią, obywatele zaś odczuwają silniejszy związek z własnym państwem niż z Europą [11]. Wydaje się, że takie twierdzenia należą już jednak do przeszłości. Według jeszcze innych opinii istnieje kultura polityczna Unii, a jej wyrazem jest promowanie demokracji i praw człowieka, które są conditiones sine quibus non europejskiej integracji (członkostwa w Unii Europejskiej – kryteria kopenhaskie). Wszystkie państwa członkowskie cenią takie wartości, jak pokój, stabilność oraz pogłębianie rozwoju ekonomicznego. Wskazuje się, że obywatele Unii oprócz poczucia tożsamości narodowych mają poczucie tożsamości paneuropejskiej. Wynika ona z dzielenia podobnych wartości, potocznie określanych jako europejskie bądź zachodnie, oraz wspólnej historii (wpływy kultur starożytnej Grecji i Rzymu, renesansu, oświecenia, liberalizmu, chrześcijaństwa oraz sekularyzmu). Unia Europejska została wyposażona w atrybuty państwa: flagę, hymn, walutę, święto, kieruje się dewizą in varietate concordia (jedność w różnorodności). Wszystkie te symbole wyrażają poczucie wspólnoty obywateli Unii (jednak oficjalnie uznało je tylko 16 państw członkowskich [12]).

Uzasadnione jest stwierdzenie, że kultura strategiczna wywodzi się z historii, zależy od położenia geograficznego i kultury politycznej, a także stanowi wypadkową zachowań najbardziej wpływowych grup w państwie, którymi mogą być elity polityczne, wojskowe lub opinia publiczna. Kultura strategiczna definiuje zestaw wzorców i zachowań dotyczących wojny i pokoju. To pomaga kształtować pewne postawy, ale nie określa, w jaki sposób aktor współpracuje z innymi w dziedzinie bezpieczeństwa. Pozostałe czynniki, np. ograniczenia instytucjonalne lub zdolności obronnych, również odgrywają w określonych okolicznościach istotną rolę. Kultura strategiczna ułatwia kształtowanie zachowań dotyczących użycia siły w polityce międzynarodowej, wrażliwości na zagrożenia zewnętrzne, stosunków cywilno-wojskowych oraz doktryny strategicznej.

Podstawę do kształtowania się kultury strategicznej stanowi percepcja zagrożeń bezpieczeństwa (bądź nawet szerzej – wyzwań) oraz użycie siły militarnej w razie zaistnienia zagrożenia [13]. Nie bez związku pozostaje poczucie odrębnej tożsamości narodowej i kulturowej. Zarówno kultura strategiczna, jak i polityczna (ta ostatnia w nieco mniejszym stopniu) jest trwała, ale ani jej poszczególne elementy, ani dana kultura jako całość nie są niezmienne. Ewoluują one prawie wyłącznie pod wpływem istotnych zmian w technologii wojskowej, zasadach funkcjonowania państwa lub w środowisku międzynarodowym [14].

Kultura strategiczna jest dość trwałym czynnikiem kształtowania polityki bezpieczeństwa [15]. Podobnie jak kultura polityczna. Kultura polityczno-strategiczna nie pojawiła się od razu w pełni ukształtowana, ale jest formowana podczas sprawowania przywództwa jako odpowiedź na wyzwania związane z bezpieczeństwem zewnętrznym oraz pod wpływem polityki wewnętrznej [16]. Wybory strategiczne w państwach demokratycznych są silnie związane z ideami, normami i przekonaniami dotyczącymi użycia siły w celu osiągnięcia pewnych celów [17]. Obserwacja zmian zachodzących w kulturze polityczno-strategicznej jest przydatna zwłaszcza do przedstawienia trajektorii prawdopodobieństw, która opiera się m.in. na ocenie wewnętrznych i zewnętrznych czynników powodujących zmiany ideowe i materialne, a także do badania nieciągłości i wyjaśnienia podstawowych wątpliwości [18].

Ewolucja kultury polityczno-strategicznej Unii Europejskiej

Unia Europejska przez długi czas była postrzegana wyłącznie przez pryzmat potęgi gospodarczej – jako liczący się gracz światowy w tej sferze, posiadający własną ekonomiczną kulturę strategiczną, ukierunkowaną na rozpowszechnianie zasad wolnego rynku. U podłoża europejskiej integracji leży idea pokonywania (czy też przezwyciężania) nacjonalizmów i unikania wojny między państwami członkowskimi, a także łączenia suwerenności z polityką konsensusu (złe państwa czynią wojny, dobrzy Europejczycy dążą do kompromisu [19]). Dotyczy to wcześniej pełnionej przez Unię roli uczestnika podsystemu regionalnego, a w tych ramach – przede wszystkim stabilizatora Europy Zachodniej w wymiarze politycznym i ekonomicznym, zarządcy handlu światowego oraz głównego rzecznika państw wysoko rozwiniętych w stosunkach z Południem. Sama Unia Europejska chętnie przedstawia się jako podmiot postmodernistyczny, który nie potrzebuje wojny do zdobycia pozycji liczącego się gracza politycznego na arenie międzynarodowej [20], i uwypukla swoją rolę mocarstwa niewojskowego.

Rodząca się paneuropejska kultura kosmopolityczna jest w znacznej mierze oparta na mobilności społeczeństw [21] oraz na polaryzacji społecznej w związku z koncepcją „wspólnej europejskości” [22]. Kultura polityczna zasadza się na wspólnych wartościach, które kształtują podstawowe normy społeczno-polityczne, a w Unii Europejskiej są nimi: promowanie zasad demokracji, praw człowieka, integracji, stosowania miękkich środków oraz politycznej warunkowości (political conditionality). Definiowaniu kultury polityczno-strategicznej jako następstwa budowy zaufania politycznego i instytucjonalnego oraz procesów zarządzania i użycia sił zbrojnych, w połączeniu z uznawaniem Unii jako aktora w sferze wojskowej na arenie międzynarodowej, powinno towarzyszyć poszukiwanie odpowiedzi na podstawowe pytania [23]. Po pierwsze, chodzi o zdolności wojskowe: ustanowienie europejskiej kultury strategicznej jest niezbędne w celu zracjonalizowania nabywania zdolności koniecznych ze względu na stawiane zadania w ramach działań o charakterze humanitarnym. Po drugie, Unia zdobyła znaczne doświadczenie, chociaż ograniczone, w prowadzeniu misji wojskowych i policyjnych [24], co pomogło jej uzyskać pozycję i wiarygodność w działaniach ad hoc. Należy się zatem zastanowić, w jakim stopniu doświadczenia te ukształtowały trwałą wiarygodność i legitymizację autonomicznych działań podejmowanych przez Unię. Po trzecie, w związku z tym, że dotychczasowa aktywność w znacznej mierze obejmowała zintegrowane działania cywilno-wojskowe, należy rozważyć, czy w procesie tworzenia polityki unijnej państwa członkowskie są zdolne zapewnić odpowiedni poziom i stopień integracji cywilno-wojskowej. Po czwarte, ponieważ działania Unii Europejskiej były ograniczone w czasie i zakresie, a wiele jej prac (np. na Bałkanach) zależało od współpracy z NATO, należy zapytać o zmieniające się relacje między UE i NATO oraz ich wpływ na kształtowanie się odrębnej kultury strategicznej Unii.

Czy Unia Europejska może wypracować własną kulturę polityczno-strategiczną, biorąc pod uwagę wszystkie czynniki, które dzielą i łączą państwa członkowskie, oraz to, że jest ona strukturą niejednolitą? Na pewnym poziomie ogólności można na to pytanie odpowiedzieć twierdząco, mimo że jedno uzgodnione działanie może być licznie i różnie motywowane oraz ujmowane przez państwa członkowskie. Wydaje się, że w przypadku Unii Europejskiej punktem wyjścia do nowego typu takiej kultury jest pojęcie bezpieczeństwa społecznego. W przypadku Unii proces toczy się dwutorowo: z jednej strony w ramach państw narodowych, z drugiej – na poziomie wspólnotowym w wyniku rozwoju zdolności politycznych i wojskowych. Wyraźnie widoczna jest jednak tendencja do kształtowania kultury strategicznej według koncepcji soft power i narzędzi dyplomatycznych zamiast koncepcji hard power i użycia siły. Ideologiczne podstawy dla postnarodowej kultury strategicznej opartej na bezpieczeństwie społecznym stanowią jednak szansę dla Unii Europejskiej [25]. Jej kultura polityczno-strategiczna w znacznej mierze opiera się bowiem na zasadzie multilateralizmu oraz wiary w efektywność budowanej od dziesiątków lat sieci różnorodnych zależności (czy wręcz uzależnień) na całym świecie.

Wyrażane są poglądy, że Unia Europejska nie ma własnej wspólnej kultury polityczno-strategicznej, jeśli przez to rozumieć szerokie porozumienie między państwami członkowskimi odnośnie do środków i celów polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, w tym wspólnych ustaleń i opinii na temat użycia siły. Czy kiedykolwiek ona powstanie jest sprawą wątpliwą ze względu na znaczne rozbieżności w wojskowych doktrynach i tradycjach, który to problem będzie nadal się rozwijać wraz z rozszerzeniem UE [26] oraz że Unia nie odgrywa żadnej konkretnej, spójnej roli międzynarodowej: Unia Europejska to raczej nadal mocarstwo regionalne o nie do końca określonej roli międzynarodowej (szczególnie znaczące są w tym względzie: problem z prowadzeniem skoordynowanej polityki zagranicznej oraz unikanie odpowiedzialności za problemy w skali globalnej) [27]. Znane są również opinie mniej radykalne, zgodnie z którymi istnienie ideologii europejskiej polityki zagranicznej, będącej wyrazem podstawowych (fundamentalnych) wartości wyznawanych przez całą Unię, stanowi niezbędną podstawę do podejmowania działań wojskowych przez Unię w przypadku braku wspólnej kultury strategicznej [28]. Pojawiają się głosy, że Unia Europejska nie powinna zajmować się polityką obronną ani strategią wojskową, ponieważ grozi to fragmentacją wspólnoty – ambicje strategiczne bez strategicznych podstaw prędzej czy później doprowadzą do klęski [29]. Wydaje się jednak, że już istnienie wspólnych wartości oraz idei europejskiej polityki bezpieczeństwa i obrony oraz wykonywanych przez nią zadań świadczy o ukształtowaniu się podstaw wspólnej kultury strategicznej.

Państwa członkowskie Unii Europejskiej dopiero w 2003 roku po raz pierwszy w oficjalnym dokumencie podkreśliły konieczność budowy wspólnej europejskiej kultury strategicznej, czyli takiej, z którą identyfikowałyby się wszystkie państwa członkowskie bez względu na odmienności. W Europejskiej Strategii Bezpieczeństwa (European Security Strategy – ESS) znajduje się następujący zapis: musimy rozwinąć kulturę strategiczną, która umożliwi przeprowadzenie wczesnych, szybkich i w razie konieczności – uderzeniowych interwencji [30]. Skłoni to do skoncentrowania się na tworzeniu wspólnych zdolności obronnych, które są jedynie fragmentem o wiele szerzej pojmowanej kultury strategicznej. Zdefiniowanie zagrożeń bezpieczeństwa europejskiego oraz celów strategicznych Unii pozwala uznać Europejską Strategię Bezpieczeństwa za dowód na to, że już zawiązały się podstawy europejskiej kultury strategicznej. Jednomyślne porozumienie w sprawie Europejskiej Strategii Bezpieczeństwa zadziwiło wielu obserwatorów. Jednakże dokument pozostawia wiele kwestii bez wyjaśnienia, które mogą ukrywać znaczne rozbieżności, zwłaszcza w zakresie współpracy z USA i aktywnego użycia siły w celu zapobiegania zagrożeniom [31].

Dla bezpieczeństwa narodowego nadal jednak najważniejsza jest siła militarna, a wszelkie historyczne uwarunkowania związane z jej użyciem wykształciły kulturę strategiczną poszczególnych państw [32]. Dlatego kultury te, mimo wspólnego europejskiego podłoża, są różne ze względu na odmienne losy poszczególnych państw i prowadzonej przez nie polityki (przyjmuje się, że kultura strategiczna jest pochodną kultury politycznej [33]). W Europejskiej Strategii Bezpieczeństwa udało się jednak wskazać podstawowe zagrożenia bezpieczeństwa europejskiego, co stanowi wspólny punkt wyjścia do dalszego kształtowania się kultury strategicznej Unii [34]. Instytucjonalizacja Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony (WPBiO), a w tym – co najistotniejsze – powołanie Europejskiej Agencji Obrony oraz ustanowienie stanowiska wysokiego przedstawiciela Unii Europejskiej ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, również wspomaga proces kształtowania się europejskiej kultury strategicznej. Paradoksalnie elementem łączącym jest także swoista porażka Unii podczas kryzysu bałkańskiego, który obnażył znaczne ograniczenia europejskich zdolności obronnych (ściślej – z zakresu zarządzania kryzysowego) oraz brak politycznej jedności. Uświadomiło to Europie, że bez tych dwóch kluczowych elementów nie będzie ona liczącym się graczem na arenie międzynarodowej w dziedzinie polityki bezpieczeństwa. Kryzys w Kosowie oraz wydarzenia z 11 września 2001 roku dały impuls do tworzenia europejskiej kultury strategicznej. Dalszemu kształtowaniu się europejskiej kultury strategicznej sprzyjają także zapisy traktatu lizbońskiego, umożliwiające zbudowanie systemu wspólnej obrony (common defence).

Warto się zastanowić, pod wpływem jakich czynników państwa przewartościowują swoją kulturę strategiczną. Zdaniem Christopha Meyera należy uwzględnić następujące mechanizmy:

– zmianę percepcji zagrożeń (np. po rozpadzie Związku Radzieckiego);

– instytucjonalizację – proces uspołeczniania struktur i instytucji bezpieczeństwa (np. WPBiO);

– wnioski wyciągnięte z bezpośredniego zaangażowania w wojnę i ich rozpowszechnienie w społeczeństwie (pożądany efekt społeczny będzie wyrażał się w stwierdzeniu: „nigdy więcej…”, „nie chcemy powtórki z…”) [35].

Jako podsumowanie tej części rozważań celowe będzie wskazanie kierunków i zakresu procesu konwergencji w obszarze europejskiej kultury polityczno-strategicznej. W pierwszym przypadku zmiany będą dotyczyły głównie czterech obszarów:

– celów użycia siły: zbieżne podejście do działań i interwencji o charakterze humanitarnym poza obszarem Unii Europejskiej oraz trend depriorytetyzacji obrony terytorialnej;

– sposobu użycia siły: konsensus w sprawie ograniczania użycia siły względem osób cywilnych strony przeciwnej (maksymalne ograniczenie użycia siły przeciwko celom cywilnym oraz wyczerpanie środków niemilitarnych w pierwszej kolejności);

– autoryzacji użycia siły: umacniający się konsensus w sprawie multilateralizmu i prawa międzynarodowego – autoryzacja działań mocą prawa międzynarodowego albo Rady Bezpieczeństwa ONZ [36], co stanowi przeciwwagę dla szerokiego interpretowania norm dotyczących interwencji humanitarnych i działań podjętych przez niektóre państwa w celu obniżenia narodowych wymagań autoryzacji użycia siły, by w pierwszej kolejności umożliwić prowadzenie misji poza granicami kraju;

– preferowanego trybu współpracy w sferze obronnej: stopniowe rezygnowanie z formuły neutralności i niezaangażowania oraz rozluźnianie związków z NATO i USA jako jedynego preferowanego sojusznika, co wspomaga proces integracji i wsparcia dla Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony, a także stopniowe kształtowanie Unii Europejskiej jako aktora międzynarodowego także w aspekcie bezpieczeństwa i obrony [37].

Unia Europejska już na początku zabiega o osiągnięcie konsensusu w sprawie sposobów prowadzania wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony – roli, jaką ma odgrywać na arenie międzynarodowej, a także o uzgodnienie ogólnych zasad użycia siły oraz prowadzenia misji i operacji w ramach Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony. To zaś musi być poprzedzone wspólnym zdefiniowaniem zagrożeń bezpieczeństwa europejskiego i globalnego [38], a także (albo raczej przede wszystkim) celów politycznych, jakie Unia chce osiągnąć w bliższej i dalszej przyszłości. Ponieważ tradycje krajów europejskich dotyczące użycia siły są różne, osiągnięcie konsensusu nie jest łatwym zadaniem. Jeszcze bardziej komplikuje je to, że dwa państwa członkowskie – Austria i Finlandia – prowadzą politykę neutralności, a takie podejście popiera także Irlandia. Między innymi dlatego Unia Europejska, prowadząc misje i operacje w ramach Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony, ogranicza się do działań tzw. niższego szczebla [39] z całego spektrum konfliktów i bardziej heroiczne działania pozostawia USA i NATO.

Ciekawą analizę fenomenu europejskiej kultury strategicznej proponuje Asle Toje. Przyrównuje on politykę bezpieczeństwa prowadzoną przez Unię do polityki prowadzonej przez małe państwa, a nie potęgi [40]. Wymienia cechy kultury strategicznej państw małych, takie jak:

– stwarzanie hierarchii zagrożeń i dążenie do zmniejszania ryzyka powstania najpoważniejszych zagrożeń;

– unikanie wysokich kosztów związanych z samodzielnym działaniem;

– angażowanie się we wspólne przedsięwzięcia oraz wywieranie wpływu dzięki zaangażowaniu o charakterze multilateralnym;

– częste odwoływanie się do argumentu prowadzenia polityki za pomocą środków normatywnych i moralnych (np. idee rozbrojeniowe);

– niechętne angażowanie się w konflikty, postawa kooperacyjna;

– zależność od zdolności obronnych innych państw;

– unikanie działań, które mogłyby urazić silniejszych graczy [41].

Budowanie wspólnej kultury polityczno-strategicznej Unii jest też utrudnione z powodu różnic uwarunkowań historyczno-politycznych państw członkowskich. Każde z nich jest analizowane bowiem przez pryzmat historii własnego narodu i państwa oraz jego interesów polityczno-strategicznych. Jako przykłady różnic w kulturach polityczno-strategicznych można wskazać doświadczenia historyczne, z których wynikają określone zachowania państw: niechęć Niemiec do wysyłania wojsk za granicę, nieufność Polski do partnerów europejskich, przywiązanie Wielkiej Brytanii do USA czy dążenia Francji do odgrywania samodzielnej roli w świecie. Także różnice zdań miedzy krajami europejskimi w sprawie interwencji w Iraku można częściowo wytłumaczyć koncepcją kultury strategicznej oraz odgrywanymi w przeszłości rolami międzynarodowymi. Ale nawet w przypadku mniejszych operacji niezgodności w myśleniu strategicznym mogą być przyczyną dużych problemów Unii (np. niemożność podjęcia decyzji o rozpoczęciu bądź kontynuowaniu operacji ze względu na brak społecznego poparcia dla celów misji, brak zgodności odnośnie do posiadania mandatu ONZ oraz zaangażowania Stanów Zjednoczonych, brak spójności w sprawie strategii i sposobów użycia siły) [42].

Wspólne korzenie chrześcijańskie, lata doświadczeń zdobywanych w wojnach i ich negatywne skutki społeczne, które sprawiły, że obecnie państwa unijne odwołują się do użycia siły jedynie w skrajnych przypadkach, a także ponadpółwieczny okres nienaruszonego pokoju na obszarze państw Unii Europejskiej – to pewien fundament kształtowania się wspólnej kultury polityczno-strategicznej. Z tych powodów udało się osiągnąć konsensus w sprawie podstawowego kształtu Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa, a w jej ramach – Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony, zwłaszcza zaś w zakresie zadań petersberskich. Elementem łączącym państwa europejskie są także inicjatywy przeciwko proliferacji broni masowego rażenia, co również stanowi istotną część wspólnej kultury strategicznej. Jest nią również w pewnej mierze chęć zabezpieczenia się przez inwazją islamu [43] (wynika to z doświadczeń historycznych części państw europejskich, które w czasach średniowiecza pozostawały pod panowaniem arabskim). Nie można także analizować kultury polityczno-strategicznej Unii Europejskiej w oderwaniu od USA i NATO, które cały czas pozostają gwarantem bezpieczeństwa europejskiego. Uzależnienie Europy od potęgi Stanów Zjednoczonych oraz siły ich odstraszania nadal w znacznym stopniu determinuje kierunek rozwoju jej polityki bezpieczeństwa. Mimo wszystko Unia stara się utworzyć własne zdolności obronne, zmierzając do budowy wspólnej obrony, co znalazło wyraz w zapisach traktatu lizbońskiego. Paradoksalnie idea wspólnej obrony dzieli państwa unijne: na takie, które zachowują neutralność, na kraje wyraźnie proamerykańskie i pronatowskie oraz na państwa optujące za stworzeniem realnych europejskich zdolności obronnych.

Wnioski

Częścią kultury politycznej Unii Europejskiej jest także specyficzne przekonanie o słuszności jej działań oraz umiejętność narzucania własnych wartości i celów innym graczom. Wynika to z atrakcyjności unijnej oferty dla państw kandydujących bądź ubiegających się o członkostwo, a także tych, które są beneficjentami wspólnotowej pomocy. Pomysłem Unii na stabilność i pokój w Europie jest budowa sieci ścisłych zależności między państwami i włączanie w nią innych państw, co staje się gwarancją bezpieczeństwa. Niepewność jest ograniczana przez integrowanie potencjalnych przeciwników, włączając ich w ramy większej całości [44]. Łączy się to bezpośrednio z ideą efektywnego multilateralizmu, którą Unia urzeczywistnia. Europejska kultura polityczno-strategiczna w pewnym sensie ogranicza się do funkcjonowania Unii jako „organizacji ramowej” (framework organization) [45], co odzwierciedla się w stwarzaniu warunków do rozwiązywania konfliktów zewnętrznych dzięki otaczaniu sąsiednich krajów i regionów siecią gospodarczych, politycznych i instytucjonalnych powiązań o różnej intensywności.

Generalnie wśród politologów ścierają się dwa poglądy. Zdaniem części badaczy istnieją przesłanki do twierdzenia, że europejska kultura polityczna i strategiczna rozwija się dzięki procesowi szeroko pojętej socjalizacji. Takie podejście pozwala zdefiniować kulturę polityczno-strategiczną Unii Europejskiej jako zaufanie do sfery instytucjonalnej oraz procesów zarządzania siłami zbrojnymi w ramach przyjętego zakresu uzasadnionych i skutecznych instrumenty prowadzenia polityki [46]. Inni eksperci natomiast kwestionują wiarygodność tworzenia wspólnej kultury polityczno-strategicznej w Unii niezależnie od okoliczności, ponieważ – w ich opinii – Europie brakuje zarówno zdolności, jak i woli ustanowienia w najbliższej przyszłości wspólnej polityki zagranicznej [47]. Przychylam się do stwierdzenia, że unijna kultura polityczno-strategiczna jednak powoli się kształtuje. Taką opinię uzasadniają wciąż ewoluujące funkcje międzynarodowe Unii Europejskiej, która z jednej strony stara się osiągać konsensus w sprawie ich realizacji, z drugiej zaś – dostosowywać je do zmieniających się uwarunkowań w środowisku międzynarodowym i wynikających z nich potrzeb.

Podsumowując, kultura strategiczna Unii Europejskiej jest wypadkową wielu czynników: własnych zdolności zestawionych z doświadczeniami wyniesionymi z burzliwej historii, możliwości wynikających z położenia geograficznego, kultury politycznej oraz wartości ukształtowanych w ciągu wieków [48]. A. Toje dostrzega w unijnej kulturze polityczno-strategicznej takie cechy, jak: legalizm, moralizm, konstruktywizm, dążenie do konsensusu oraz dobrowolność zaangażowania. Przyjęcie przez Unię wymienionych wartości jako podstawy działalności uzasadnia, dlaczego nie preferuje ona sił zbrojnych jako narzędzia w stosunkach międzynarodowych [49], a akcentuje nieinterwencjonistyczny i reaktywny charakter swojej polityki zewnętrznej [50]. Unia prowadzi politykę perswazji, wykorzystując w przeważającej mierze narzędzie soft power. Siłę militarną stosuje tylko w wyjątkowych przypadkach jako środek ostatecznej konieczności [51]. Wielu politologów uważa, że bez rozwinięcia wspólnej kultury strategicznej Unia Europejska nie będzie zdolna do odgrywania istotnej roli w kształtowaniu światowej polityki bezpieczeństwa. Wskazują, że do tego są potrzebne określone zdolności militarne [52]. Budowanie wspólnej kultury strategicznej wymaga rozwoju wspólnej tożsamości, w tym odpowiedniego poziomu wzajemnego zaufania. Patrząc przez pryzmat Europejskiej Strategii Bezpieczeństwa, za słuszną można uznać opinię, że europejska kultura polityczno-strategiczna w swej podstawowej formie jest przedstawiona jako rodzaj wspólnego myślenia mający umożliwić pomyślne wdrożenie niektórych rodzajów działań w ramach Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa oraz Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony.

Tekst pochodzi z: „Kwartalnik Bellona” nr 1/2013 (672), Wojskowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2013, s. 50-60, ISSN 1897-7065.
Fot. euobserver.com

___________________________________________________
1. Artykuł powstał w oparciu o: A. Antczak: Projektowanie strategii bezpieczeństwa Unii Europejskiej. Wydawnictwo Wyższej Szkoły Gospodarki Euroregionalnej, Józefów 2010, s. 111–114; Eadem: Role międzynarodowe Unii Europejskiej. Aspekty teoretyczne. Wydawnictwo Vizja Press, Warszawa 2012, s. 201–224.
2. Rozumiana jako sposób prowadzenia polityki międzynarodowej przez określone państwa (grupy państw), nie zaś jako zbiór indywidualnych postaw i orientacji politycznych uczestników danego systemu politycznego (działalność polityków i reakcji obywateli w zetknięciu z instytucjami politycznymi).
3. J. Lantis, D. Howlett: Kultura strategiczna. W: J. Baylis, J. Wirtz, C .S. Gray: Strategia we współczesnym świecie. Wprowadzenie do studiów strategicznych. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2009, s. 88–89.
4. W tym kontekście istotną rolę odgrywa podejście do użycia siły oraz pozycja sił zbrojnych.
5. P.A. Kraus: A Union of Diversity: Language, Identity and Policy-Building in Europe. Cambridge University Press, Cambridge 2008, s. 38.
6. S. Czarnowski: Kultura. W: Dzieła. T. 1. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1956, s. 23.
7. Vide: G.A. Almond: Comparative Political Systems. „The Journal of Politics” 1956, Vol. 18, No. 3, s. 391–409; J. Garlicki: Kultura polityczna w społeczeństwie demokratycznym. Oficyna Wydawnicza ASPRA-JR, Warszawa 2004, s. 22.
8. W tym przypadku strategia jest rozumiana jako działanie zmierzające do osiągnięcia określonych celów.
9. At the community level, there are policies without politics, while at the national level, there are politics without policies. V. Schmidt: Democracy in Europe: the EU and National Polities. Oxford University Press, Oxford 2006, rozdz. 1, 4.
10. Vide: P.A. Kraus: A Union of Diversity…, op.cit.
11. Vide: G.A. Almond, S. Verba: The Civic Culture: Political Attitudes and Democracy in Five Nations. Princeton University Press, Princeton 1963.
12. Deklaracja nr 52 w sprawie symboli Unii Europejskiej, dołączona do traktatu lizbońskiego.
13. J. Czaja: Kulturowe czynniki…, op.cit., s. 233.
14. K. Booth: Strategic Culture: Validity and Validation. „Oxford Journal on Good Governance” 2005, Vol. 2, No. 1, s. 25.
15. Szerzej: C.S. Gray: National Style in Strategy: The American Example. „International Security” 1981, No. 612; J. Snyder: The Soviet Strategic Culture: The Implications for Nuclear Options. Rand Corporation, Santa Monica 1977.
16. M. Baun: How Necessary is a Common Strategic Culture? „Oxford Journal on Good Governance” 2005, Vol. 2, No. 1, s. 36.
17. Ch. Meyer: European Defence: Why Institutional Socialisation is Not Enough? „Oxford Journal on Good Governance” 2005, Vol. 2, No. 1, s. 51.
18. Ch.O. Meyer: The Purpose and Pitfalls of Constructivist Forecasting: Insights from Strategic Culture Research for the European Union’s Evolution as a Military Power. „International Studies Quarterly” 2011, Vol. 55 Issue 3, s. 669–690.
19. P. van Ham: Europe’s Strategic Culture and the Relevance of War. „Oxford Journal on Good Governance” 2005, Vol. 2, No. 1, s. 39.
20. Ibidem.
21. J. A. Scherpereel, European Culture and the European Union’s „Turkey Question”. „West European Politics” 2010, Vol. 33 No. 4, s. 810–829.
22. Vide: N. Fligstein: Euro-Clash: the EU, European Identity, and the Future of Europe. Oxford University Press, Oxford 2008.
23. P. Cornish, G. Edwards: The strategic culture of the European Union: a progress report. „International Affairs” 2005, Vol. 81, Issue 4, s. 801–802.
24. Są to działania, które wymagają rozmieszczenia nieuzbrojonych lub co najwyżej lekko uzbrojonych sił w relatywnie spokojnym obszarze. Z założenia siły pokojowe są bezstronne i stosunkowo bierne.
25. J.H. Matlary: When Soft Power Turns Hard: Is an EU Strategic Culture Possible? „Security Dialogue” 2006, Vol. 37, No. 1, s. 105.
26. M. Baun: How Necessary is…, op.cit., s. 33.
27. A. Jarczewska-Romaniuk: Stosunki transatlantyckie. W: Dyplomacja czy siła? Unia Europejska w stosunkach międzynarodowych. S. Parzymies (red.), s. 195.
28. M. Baun: How Necessary is…, op.cit., s. 34.
29. S. Rynning, Less May Be Better in EU Security and Defence Policy. „Oxford Journal on Good Governance” 2005, Vol. 2, No. 1, s. 49.
30. A Secure Europe in a Better World; European Security Strategy. Bruksela 2003, s. 11.
31. Ch. Meyer: European Defence…,op.cit., s. 52.
32. J. Czaja: Kulturowe czynniki…, op.cit., s. 223.
33. Ibidem, s. 224.
34. Oczywiście należy pamiętać, że zagrożenia te były definiowane w określonej rzeczywistości – po wydarzeniach z 11 września 2001 r. oraz przed rozszerzeniem Unii Europejskiej w 2004 r.
35. Ch. Meyer: Convergence towards a European Strategic Culture? A Constructivist Framework for Explaining Changing Norms. „European Journal of International Relations” 2005 Vol. 11, No. 4, s. 533–540.
36. Możliwe jest też wsparcie znacznej części społeczności międzynarodowej.
37. Ch. Meyer: Convergence towards a European Strategic Culture?..., op.cit., s. 543–545.
38. J. Czaja: Kulturowe czynniki…, op.cit., s. 239–240; A. Toje: The EU Strategic Culture…, op.cit., s. 4–5.
39. Określenia tego użył P. van Ham. Zgodził się z powszechną opinią, że Stany Zjednoczone są z Marsa, a UE z Wenus, mimo że umiar i skromność Unii może być pod względem etycznym czy moralnym zachowaniem preferowanym. Idem: Europe’s Strategic Culture…, op.cit., s. 40.
40. Szerzej: A. Toje: The EU Strategic Culture…, op.cit.
41. Ibidem, s. 3. A. Toje krok po kroku przytacza dowody na to, że Unia Europejska rozwija taki właśnie typ kultury strategicznej, s. 4–14.
42. Ch. Meyer: European Defence…, op.cit., s. 51
43. Ibidem, s. 7.
44. Ibidem, s. 12.
45. M. Baun: How Necessary is…, op.cit., s. 33.
46. J.S. Lantis: EU Strategic Culture and U.S. Ambivalence. „Oxford Journal on Good Governance” 2005 Vol. 2, No. 1, s. 56.
47. Ibidem.
48. Vide: A. Toje: The EU Strategic Culture…, op.cit., s. 11.
49. Ibidem.
50. Operacje UE są prowadzone na niewielką skalę i mają charakter zarządzania przed lub pokryzysowego. Unia nie angażuje się w otwarte konflikty i nie zachowuje się w sposób wrogi czy agresywny w stosunku do innych aktorów. Stosuje miękkie środki oparte na dyplomacji i mediacjach.
51. K. Naumann: Military Needs of a Strategic Culture in Europe. „Oxford Journal on Good Governance” 2005, Vol. 2, No. 1, s. 21.
52. M. Baun: How Necessary is…, op.cit., s. 34.

Czytany 6978 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04