środa, 30 październik 2013 08:31

Margwelaszwili się wita, Saakaszwili żegna

saak5  Info ECAG

Są już pierwsze decyzje prezydenta-elekta Gruzji Giorgiego Margwelaszwili. Jego kancelarią pokieruje Łasza Abaszydze, specjalista z zakresu prawa międzynarodowego i ekonomii, ostatnio zatrudniony w londyńskim Międzynarodowym Instytucie Finansów.

Dział: Gruzja

islamul-domina  Tomasz Otłowski

To, co dzieje się dzisiaj w Tadżykistanie, Uzbekistanie czy Kazachstanie, pozornie nie ma żadnego związku z sytuacją w Afganistanie, nie wpływa również w bezpośredni sposób na bezpieczeństwo Europy. Niestety, wiele wskazuje na to, że prawda jest jednak inna. 

Dział: Analizy
rusmsz  Katarzyna Przybyła kwartalnik Bezpieczeństwo Narodowe

12 lutego 2013 r. przyjęta została nowa Koncepcja polityki zagranicznej Federacji Rosyjskiej, która zastąpiła koncepcję z 2008 r. Według dokumentu, konieczność zaktualizowania priorytetów i celów polityki zagranicznej jest następstwem zmian, jakie zaszły na arenie międzynarodowej.

Dział: Analizy
piątek, 11 październik 2013 08:48

F. William Engdahl: Libia w stanie anarchii

lybia_terr  F. William Engdahl

W 2011 r., gdy Muammar Kaddafi odmówił dobrowolnego zrzeczenia się władzy w Libii, administracja Baracka Obamy, chowając się za plecami Francuzów, rozpoczęła bombardowania i ustanowiła strefę zakazu lotów nad tym krajem, aby wspomóc tzw. bojowników o demokrację.

Dział: Komentarze
niedziela, 29 wrzesień 2013 10:04

Ukraina-NATO - cicha integracja?

nato-ukr  Info ECAG

W tle starań Ukrainy o podpisanie układu stowarzyszeniowego z UE dużo dyskretniej podejmowane są działania, zmierzające do silniejszego związania tego kraju ze strukturami NATO. Akcja ta budzi niepokój zwłaszcza ukraińskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego, a także wywołuje protesty martwiących się o przyszłość segmentu obronnego gospodarki. Tradycyjnie przeciw są też komuniści. 

Dział: Ukraina

Turcja-Rosja  Konrad Rękas

„Proces europeizacji, czyli eksperyment z próbą ustanowienia europejskich norm prawnych i kulturalnych w regionie Morza Czarnego – nie powiódł się” – stwierdzili autorzy raportu opracowanego dla Europejskiego Forum Geopolitycznego oraz Centrum Studiów Eurazjatyckich w Bukareszcie.

Dział: Analizy

2standard  Marcin Domagała

Ruszyły negocjacje w kwestii opracowania rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, poświęconej objęciu syryjskich składów broni chemicznej międzynarodową kontrolą, a de facto przekazania jej w ręce sił od konfliktu niezależnych. O ile w tym szczególnym przypadku decyzja ta jest słuszna i korzystna, to w kategoriach generalnych obrazuje po raz kolejny podwójny standard w relacjach międzynarodowych. Beneficjentami tej decyzji będą, w aspekcie strategicznym, państwa dążące do likwidacji państwa syryjskiego w obecnym kształcie. 

Dział: Syria_2012
czwartek, 12 wrzesień 2013 08:20

Łukasz Reszczyński: Geopolityka Chorwacji

chorw_mapa02  Łukasz Reszczyński

Pograniczny charakter Chorwacji, w kontekście geopolitycznym, opierał się w przeszłości na relacji Północ-Południe, jednak wraz z wejściem tego kraju do Unii Europejskiej, charakter ten zmienił się wyraźnie na relację Zachód-Wschód. Warto prześledzić, jak doszło do tego istotnego przewartościowania w geopolityce najmłodszego stażem członka UE. 

Dział: Publikacje
poniedziałek, 09 wrzesień 2013 08:02

Luc Michel: Franc-ameryka

French-AmericanFlag  Luc Michel

„Francja staje się głównym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych” – podała agencja prasowa France Presse, odwołując się do wojowniczej retoryki Hollanda w stosunku do Syrii. Francja generała Charlesa de Gaulle’a, Francja antyamerykańska, która od Quebecku do Kambodży przeciwstawiała się amerykańskiemu imperializmowi, Francja, która mówiła „nie!” dla NATO – znalazła się obecnie w rękach „partii amerykańskiej” i lobby proizraelskiego Conseil Représentatif des Institutions Juives de France – która jest, wykorzystywaną na terenie Hexagonu przez Bernarda Henry’ego Levy i Laurenta Fabiusa, francuską wersją AIPAC. 

Dział: Syria_2012

syria-usa-mideast-plangeopolityka  Piotr Mieteń

Nieco ponad 10 lat od amerykańskiego ataku na Irak, Barack Obama, który do tej pory odżegnywał się od dziedzictwa swojego poprzednika, wchodzi dokładnie w taką samą retorykę, której używał George W. Bush. Jednak uzasadnianie coraz bliższej interwencji w Syrii jest dużo bardziej nieporadne niż jego poprzednika. Posługując się słabymi dowodami, nie czekając na wyniki śledztwa inspektorów ONZ, którzy badają sprawę na miejscu B. Obama groził interwencją militarną, już zawczasu będąc pewnym, że to rząd syryjski stał za użyciem broni chemicznej, co pozostaje kwestią dość wątpliwą [1].

Dział: Analizy
Strona 16 z 44