Paweł Sawicki

W najnowszej strategii bezpieczeństwa Japonii jako największe zagrożenia dla suwerenności państwa uznaje się Chińską Republikę Ludową. Chińskie wojska przewyższają naturalnie liczebnością Japońskie Siły Samoobrony i w przeszłości już próbowały przeprowadzić symulacje ataku, sprawdzając reakcję sił morskich JSS. Jest to najpoważniejsze zagrożenie, ponieważ Chiny wciąż roszczą sobie prawo do wysp Senkaku.

Dział: Analizy

ECAG

Przedstawiamy kolejną książkę wydaną nakładem Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych – tym razem poświęconą dziejom XX w. To już czwarta książka historyczna wydana przez ECAG. Tym razem ważny debiutujący u nas autor – Bartosz Bekier przedstwia powstanie, rozkwit i upadek ruchu ludackiego na Słowacji w czasie II wojny światowej. To jedno z nielicznych w Polsce opracowań w tym zakresie, dodatkowo napisane w sposób zajmujący, odkrywający mało znane fakty w tym niewtpliwie ciekawym i mało poruszanym temacie.

Dział: Księgarnia

płk dr Eugeniusz Januła, Marta Różycka

Każda wojna czy też intensywne przygotowania do niej, powodują również w naturalny sposób postęp techniczny. Stratedzy, planując swoje cele, bardzo lubią, wręcz potrzebują czymś zadziwić przeciwnika. Mogą to być zaskakujące manewry operacyjne, ale tu trzeba dodać, że nie każdy generał jest Napoleonem, chociaż niewątpliwie każdy chciałby nim zostać. Natomiast rozpoczynając wojnę zawsze dobrze jest posiadać w dyspozycji jakieś nowe czy unowocześnione rodzaje broni, na które przeciwnik nie posiada skutecznego antidotum.

Dział: Analizy

dr Eugeniusz Januła, Marta Różycka

Taki, a nie inny rezultat wielkiej operacji nad Wołgą budzi do dzisiaj liczne kontrowersje. Co prawda nie jest słusznym, zdaniem autorów, wysuwanie tezy, że po bitwie pod Stalingradem losy wojny zostały już w sensie strategicznym rozstrzygnięte, tym bardziej, że niemal równolegle rozstrzygnęła się też na niekorzyść państw osi inna wielka operacja – bitwa pod El Alamein. Takim strategicznym i geopolitycznym rozstrzygnięciem były dwie operacje...

Dział: Analizy

glosrosjiInfo ECAG

13 stycznia ekspert Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych Konrad Rękas udzielił krótkiego wywiadu rosyjskiej stacji radiowej Głos Rosji. W swojej wypowiedzi odniósł się do ostatniego stwierdzenia premiera Ukrainy Arsenija Jaceniuka w kwestii przebiegu II wojny światowej.


Cała treść rozmowy znajduje się TUTAJ.

Dział: W mediach
poniedziałek, 17 wrzesień 2012 08:02

Chińskie protesty przeciwko Japonii

jap_chin  Info ECAG

Tysiące ludzi demonstrowały w sobotę pod japońską ambasadą w Pekinie, wyrażając niezadowolenie z polityki Japonii wobec wysp na Morzu Wchodniochińskim, do których roszczenia zgłaszają także Chiny. To największe antyjapońskie protesty od 40 lat.

Dział: Chiny
wtorek, 11 wrzesień 2012 08:15

Tomasz Skowronek: Redukcja mocarstwa

wtc2  Tomasz Skowronek

1914 rok – zamach na austriackiego następcę tronu arcyksięcia Franciszka Ferdynanda Habsburga. 1941 rok – japoński atak na Pearl Harbor na Hawajach, i 11 września 2001 rok – seria czterech ataków terrorystycznych na terytorium Stanów Zjednoczonych. Co mają wspólnego te wszystkie wydarzenia ze sobą? 

Dział: Komentarze

przyszkonserw

  Joanna Rak

Recenzja: Russell Kirk, Przyszłość konserwatyzmu, Wydawnictwo Prohibita, Warszawa 2012, 356 ss.

Dział: Recenzje

alt Tomasz Formicki

Gdybym nie znał historii Polski, to po tym, co obecnie dzieje się w mass mediach mógłbym uznać, że 1 września 1939 r. nie zaatakowali nas Niemcy, tylko Rosjanie, a Westerplatte broniło się nie przed Wehrmachtem i Schlezwigiem-Holsteinem, tylko przed Armią Czerwoną.

Dział: Komentarze
środa, 26 sierpień 2009 09:32

Jan Engelgard: Chichot Ribbentropa

alt Jan Engelgard

Czytając niektóre polskie komentarze po emisji w telewizji „Rossija” filmu „Tajemnice tajnych protokołów” (23.08.2009) – Joachim von Ribbentrop pewnie szyderczo się uśmiechnął i westchnął: „Tak, wciąż jestem na pierwszych stronach, i to Rosjanie muszą się tłumaczyć za wywołanie wojny, a nie my, Niemcy”. Obejrzałem film po raz wtóry (pierwsza, skrócona wersja była emitowana kilka tygodni temu), mam o nim takie samo zdanie (w dużej mierze krytyczne) co przedtem, jednak biegunka publicystyczna w niektórych mediach w Polsce budzi zdumienie. Odnosi się wrażenie, że publicyści ci z utęsknieniem czekali na pretekst, by ostro dowalić Ruskim, i doczekali się. Za chwilę zacytuję trzy fragmenty takich publikacji, ale od razu powiem, że jedno jest pewne – panowie ci filmu nie oglądali, a o historii mają pojęcie nieco mgliste. Oto obiecane fragmenty:

Dział: Komentarze
Strona 2 z 3