poniedziałek, 03 wrzesień 2012 09:51

Maksim Fiodorow: Gruzińskie służby specjalne przeciwko Rosji

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

georgiaeuMaksim Fiodorow

Przy pomocy finansowej udzielanej przez władze gruzińskie organizacjom pozarządowym oraz z udziałem kontrolowanych przez Tbilisi środków masowego przekazu, prowadzone są działania w zakresie wywierania wpływu na zachodnią opinię publiczną z użyciem „kwestii czeczeńskiej”, zmierzające do kształtowania negatywnego wizerunku polityki Rosji na Kaukazie Północnym w USA i krajach Unii Europejskiej. W tym celu przeprowadzane są coroczne Światowe Kongresy Czeczeńskie na terytorium Danii, Polski i Gruzji, podczas których rozpowszechnianie są skrajnie antyrosyjskie stanowiska.

W związku z minioną niedawno kolejną rocznicą agresji reżimu Saakaszwilego przeciwko Osetii Południowej, warto przeanalizować tajne działania gruzińskich służb specjalnych przeciwko Rosji, w ramach których wspierano terrorystów na Kaukazie Północnym. W niniejszym artykule wykorzystano materiały konferencji na ten temat, które odbyły się w czerwcu i lipcu 2012 roku, a także informacje ze źródeł prasowych.

Działalność gruzińskich służb specjalnych za rządów Eduarda Szewardnadze

W latach dziewięćdziesiątych na polecenie E. Szewardnadze i szefa Rady Bezpieczeństwa N. Sadżaja tzw. przedstawicielowi prezydenta Czeczeńskiej Republiki Iczkerii Ch. Ałdamowowi w Gruzji okazywano wszelką pomoc, przy czym czyniły to również gruzińskie struktury siłowe.

W okresie działań wojennych w Republice Czeczeńskiej szef Państwowego Komitetu Wywiadu Zagranicznego A. Joseliani, dowódca Centrum Antyterrorystycznego MSW L. Kenczadze, minister spraw wewnętrznych K. Targamadze i szef Służby Granicznej Gruzji W. Czechidze kontrolowali i tworzyli warunki do przekraczania granicy przez czeczeńskich uchodźców, bojowników, arabskich najemników i przywódców „iczkerskiego ruchu oporu” z terytorium Gruzji do Federacji Rosyjskiej, a także legalizowali ich pobyt w samej Gruzji i umożliwiali przejazdy do krajów europejskich i bliskowschodnich. Te same osoby zabezpieczały kanały przemytnicze towarów z Turcji, Ukrainy, Bułgarii, Azerbejdżanu i przekazy pieniężne na rzecz północnokaukaskiego podziemia przestępczego z krajów arabskich (Syrii, Algierii, Kuwejtu, Arabii Saudyjskiej).

W czasie „drugiej wojny czeczeńskiej” na polecenie W. Arsanowa (wiceprezydent Czeczeńskiej Republiki Iczkerii przy A. Maschadowie) kluczową rolę pośrednika pomiędzy gruzińskimi władzami i służbami specjalnymi a północnokaukaskim podziemiem przestępczym i arabskimi najemnikami, odgrywał były zastępca przedstawiciela Czeczeńskiej Republiki Iczkerii w Gruzji Sz. Awłarigow (obecnie przedsiębiorca stale mieszkający w Gruzji), który osobiście kontaktował się z przywódcami czeczeńskich separatystów (R. Gielajewem, Sz. Basajewem, A. Zakajewem, braćmi Achmedow, D. Umarowem i innymi), a także kontrolował kanały finansowania zbrojnych grup przestępczych z zagranicy.

W okresie rządów E. Szewardnadze w Gruzji funkcjonował cały szereg kanałów finansowania czeczeńskich separatystów. W Tbilisi działała pod przykrywką gruzińskich służb specjalnych firma MADLI, na której rachunki dokonywano przelewów. Jej prezesem był brat Sz. Awłarigowa M. Awłarigow (w 2002 roku firmę zlikwidowano na prośbę FBI, które poinformowało o jej związkach z al-Kaidą). Za pośrednictwem Sz. Awłarigowa przy wykorzystaniu środków arabskich „finansistów” w wiosce Duisi (w Wąwozie Pankiskim) założono medresę, w której propagowano wahhabicki nurt islamu i prowadzono ideologiczne przygotowanie uczestników akcji antyrosyjskich.

Inny kanał finansowania polegał na przelewach na konta bankowe w Turcji, po czym realizowano wypłaty i przewożono pieniądze samolotami do Tbilisi. Funkcjonariusze Centrum Antyterrorystycznego gruzińskiego MSW (jeden z nich, Lasza Koridze w dalszym ciągu jest pracownikiem MSW) cieszący się zaufaniem L. Kenczadze i Sz. Awłarigowa przyjeżdżali służbowymi samochodami na lotnisko, by z pokładów samolotów ładować do nich gotówkę. Jej ilość (worki i walizki) świadczą o tym, że także strona turecka musiała być świadoma odbywających się przerzutów. Jednocześnie, Sz. Awłarigow przy udziale A. Joseliani i L. Kenczadze przywłaszczali sobie niejednokrotnie część sum przeznaczonych na wsparcie „czeczeńskich separatystów”. Jednym z przykładów takiej defraudacji było przekazanie Sz. Awłarigowowi przez emira jednego z krajów arabskich kwoty 5 mln dolarów na zakup śmigłowca i broni na Ukrainie; duża część tej sumy została podzielona pomiędzy L. Kenczadze, A. Joseliani i Sz. Awłarigowem, a za pozostałe środki dokonano zakupu niesprawnego sprzętu i broni.

Szef Centrum Antyterrorystycznego MSW L. Kenczadze okazywał ponadto wszechstronną pomoc i wsparcie Sz. Awłarigowowi, kontrolował dostawy amunicji, środków łączności, broni i materiałów wybuchowych dla północnokaukaskiego podziemia przestępczego z Turcji i Bułgarii przez terytorium Gruzji. Schemat tych działań wyglądał następująco: odprawiane z Turcji ładunki dla działających na Kaukazie Północnym ugrupowań zbrojnych rozładowywano w magazynach broni Centrum Antyterrorystycznego, po czym samochodami należącymi do tej jednostki przewożono je do Wąwozu Pankisskiego. Część dostaw zostawała przy tym w składach Centrum (umundurowanie, obuwie), które samo z nich korzystało.

Ponadto, Sz. Awłarigow wraz z funkcjonariuszami Centrum Antyterrorystycznego L. Koridze i G. Gabunią (do 2009 roku szefem wywiadu wojskowego Gruzji), przy współudziale L. Kenczadze i A. Joseliani, zajmowali się organizacją porwań ludzi dla okupu. Na przykład w 2000 roku przebrani za bojowników czeczeńskich funkcjonariusze Centrum zatrzymali i przewieźli do Wąwozu Pankisskiego dwóch hiszpańskich biznesmenów, którzy przyjechali służbowo do Gruzji. Następnie, po otrzymaniu okupu, zostali oni zwolnieni.

W wyniku aktywizacji opozycji parlamentarnej poddającej ostrej krytyce E. Szewardnadzego i oskarżającej ministrów odpowiedzialnych za struktury siłowe o wspieranie terroryzmu, w 2003 roku kryminalny układ pomiędzy Sz. Awłarigowem, A. Joseliani (zmarł w 2007 roku), L. Kenczadze, K. Targamadze i W. Czechidze został rozbity. W rezultacie jego uczestnicy zostali zwolnieni z zajmowanych stanowisk, a część z nich otrzymała wyroki skazujące. Sz. Awłarigow nie został postawiony przed sądem, ani nie zainteresowały się nim gruzińskie służby. Do dziś dostatnio żyje na terytorium Gruzji.

Powyższe informacje świadczą o tym, że E. Szewardnadze i jego otoczenie aktywnie uczestniczyli w organizowaniu działań dywersyjnych przeciwko Rosji.

Saakaszwili i separatyzm czeczeński

Władze gruzińskie i sam prezydent M. Saakaszwili, korzystając z możliwości organów państwowych (MSW, Główna Służba Wywiadu), podejmują działania na rzecz sformowania w nowym składzie „prawowitego rządu Czeczeńskiej Republiki Iczkerii na uchodźstwie”, dążąc do wywierania presji na Rosję z pomocą czeczeńskiej diaspory w Europie i na Bliskim Wschodzie, a także aktywizacji separatyzmu w Republice Czeczeńskiej.

W tym celu gruziński przywódca odbył szereg nieformalnych spotkań z mieszkającym we Francji byłym przewodniczącym parlamentu Iczkerii A. Idigowem, dyskutując o szczegółach wspomnianego projektu. Ten ostatni przekonywał prezydenta Gruzji o prorosyjskiej orientacji przywódcy czeczeńskich separatystów zagranicą A. Zakajewa i konieczności zerwania z nim kontaktów. Jednocześnie, jak wskazują wydarzenia 2011 roku, A. Idigow wyrażał publicznie poparcie dla polityki gruzińskiego lidera wobec Rosji. Dzięki kontaktom w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy udzielał pomocy gruzińskim władzom i samemu M. Saakaszwilemu w lobbowaniu ich interesów w instytucjach międzynarodowych mających swe siedziby we Francji.

Członkowie tworzonego „rządu Iczkerii na uchodźstwie” związani są ponadto z działalnością tzw. „dżamaatu pankisskiego”, dokonującego aktów terrorystycznych na rosyjskim Kaukazie Północnym. Co więcej, działania te z ramienia służb specjalnych koordynują wiceminister spraw wewnętrznych G. Lordkipanidze i szef Centrum Antyterrorystycznego MSW Z. Majsuradze.

Realizacja powyższych projektów jest wspierana przez innych przedstawicieli gruzińskich władz wykonawczych, m.in. urzędującego ministra ds. diaspory P. Dawitaja, wiceministra ds. uchodźców i przesiedleń G. Gamsachurdię, przewodniczącego komisji parlamentarnej ds. uchodźców i przesiedleń N. Ciklauriego. Finansowanie działalności w tym zakresie pochodzi z USA i krajów Bliskiego Wschodu (Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt, Arabia Saudyjska).

Jednocześnie, przy pomocy finansowej udzielanej przez władze gruzińskie organizacjom pozarządowym oraz kontrolowanych przez Tbilisi środków masowego przekazu, prowadzone są działania w zakresie wywierania wpływu na zachodnią opinię publiczną z użyciem „kwestii czeczeńskiej”, zmierzające do kształtowania negatywnego wizerunku polityki Rosji na Kaukazie Północnym w USA i krajach Unii Europejskiej. W tym celu przeprowadzane są coroczne Światowe Kongresy Czeczeńskie na terytorium Danii, Polski i Gruzji, podczas których rozpowszechnianie są skrajnie antyrosyjskie stanowiska.

Poza tym za pośrednictwem działającej w Gruzji Międzynarodowej Szkoły Studiów Kaukaskich, której zadaniem jest m.in. kształtowanie postaw prozachodnich wśród młodzieży Kaukazu Północnego w celu inspirowania akcji antyrosyjskich, prowadzona jest rekrutacja do „rządu Iczkerii na uchodźstwie”.

Ruch społeczno-polityczny „Wolny Kaukaz” kierowany przez I. Munajewa i Centrum Wymiany Międzynarodowej i Kulturalnej Gruzji „Dom Kaukaski” organizują także wyjazdy politycznie i społecznie aktywnej młodzieży czeczeńskiej, podczas których dochodzi do spotkań dwustronnych i omawiania wspólnych inicjatyw oraz studiowania archiwów mających świadczyć o ucisku Czeczenii jeszcze przez carską Rosję. Na spotkaniach tych omawiana jest także kwestia uznania ludobójstwa dokonanego na „narodzie czeczeńskim” przez Moskwę w latach dziewięćdziesiątych.

Według uzyskanych informacji, z ramienia gruzińskich organizacji pozarządowych działania te koordynowane są przez szefa czeczeńsko-inguskiego oddziału „Domu Kaukaskiego” M. Changoszwilego, członka komitetu organizacyjnego „Wolnego Kaukazu” U. Idigowa (brata A. Idigowa), szefa Fundacji Kaukazu G. Gambaszydze i jego zastępcę G. Chmaladze.

Ponadto, wsparcie medialne dla projektu powołania „rządu Iczkerii” zapewnia antyrosyjska telewizja „Pierwszy Kaukaski Program Informacyjny”, w którym jednym z wpływowych współpracowników jest A. Dudajewa (wdowa po D. Dudajewie).

Wsparcie działalności terrorystycznej na Kaukazie Północnym

Władze gruzińskie odgrywają aktywną rolę w finansowaniu i inspirowaniu działalności terrorystycznej na rosyjskim Kaukazie Północnym. I tak, w trakcie wizyt prezydenta M. Saakaszwilego w krajach Bliskiego Wschodu (Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt) w marcu i październiku 2009 roku doszło do szeregu nieformalnych spotkań z arabskimi biznesmenami, które miały na celu zagwarantowanie wsparcia finansowego działającym na Kaukazie Północnym grupom zbrojnym.

Jednocześnie M. Saakaszwili polecił szefowi Centrum Antyterrorystycznego MSW W. Merabiszwilemu kontrolę finansowania i koordynację działalności północnokaukaskiego podziemia przestępczego, wsparcia bojowników i kontakty z przedstawicielami struktur terrorystycznych na Kaukazie Północnym.

Z kolei on przekazał bezpośredni nadzór nad tym zadaniem wiceministrowi spraw wewnętrznych G. Lordkipanidzemu oraz szefowi Wydziału Kachetii MSW D. Lordkipanidzemu (bratu wiceministra). Osobisty kontakt z przywódcami tzw. dżamaatu pankisskiego (położonego w rejonie achmeckim) utrzymuje funkcjonariusz Centrum Antyterrorystycznego S. Ameridze.

Gruzińskie służby specjalne organizują szkolenia bojowników przygotowujące ich do aktów terrorystycznych na terytorium Rosji i pomagają im nielegalnie przekraczać granicę gruzińsko-rosyjską. Wydatki ponoszone przez bojowników na paliwo, transport, łączność i broń pokrywane są przez Centrum Antyterrorystyczne.

Za zgodą M. Saakaszwilego i na polecenie W. Merabiszwilego służby specjalne włączyły członków dżamaatu pankisskiego do akcji dławienia wystąpień opozycji (likwidacji mityngów, demonstracji etc.). Zgodnie z nieformalnymi zaleceniami prezydenta, Centrum Antyterrorystyczne MSW wykorzystuje grupy bojowe dżamaatu przy przeprowadzaniu także innych operacji siłowych na własnym terytorium, w tym likwidacji niewygodnych osób. Jedna z takich grup działała w mieście Rustawi w 2011 roku pod przywództwem I. Achmadowa.

Niektórzy spośród liderów dżamaatu pankisskiego zostali włączeni do zasobu kadrowego Centrum Antyterrorystycznego MSW. Jeden z nich, Zelimchan Changoszwili (pseudonim „Dyszni”) ma w nim służbowy gabinet i całodobowy dostęp do jego sztabu. Czynny uczestnik podziemia kryminalnego Muslim Izraiłow (pseudonim „Guslik”) wielokrotnie wchodził uzbrojony do budynków centrum w Tbilisi.

Na polecenie Centrum Antyterrorystycznego członkowie dżamaatu pankisskiego wiosną 2011 roku uczestniczyli w zajęciu domu należącego do krewnych A. Zakajewa w Tbilisi. Bojownicy zażądali opuszczenia przez nich budynku, oskarżając Achmeda Zakajewa o zdradę i kontakty ze stroną rosyjską. Sytuację uspokoiła dopiero osobista interwencja posła do gruzińskiego parlamentu Petre Ciskareszwili, do którego zwrócił się Ch. Ałdamow, grożąc, że nada sprawie odpowiedni rozgłos w Europie, przekazując do wiadomości publicznej fakt wykorzystywania przez władze gruzińskie bojowników dżamaatu do realizacji interesów własnych i operacji służb specjalnych.

W końcu lat dziewięćdziesiątych i na początku XXI wieku najistotniejszą rolę łącznika pomiędzy służbami gruzińskimi a sponsorami działalności terrorystycznej z Bliskiego Wschodu odgrywał wspomniany już Sz. Awłarigow. Od początku 1997 roku funkcję przedstawicielstwa al-Kaidy pełniło de facto przedstawicielstwo Iczkerii w Tbilisi, które organizowało kanały przerzutu środków finansowych przeznaczonych dla terrorystów na Kaukazie Północnym z Bliskiego Wschodu, Europy i USA przez Turcję. Innymi źródłami dochodów Sz. Awłarigowa i jego wspólników był handel pochodzącą z Azerbejdżanu ropą i jej produktami.

Obecnie na terytorium Turcji działalność prowadzi jeden z organizatorów połnocnokaukaskich grup przestępczych Uwajs Achmadow, który odpowiada tam za dostawy broni i zapasów amunicji. Jest on rodzonym bratem Imrana Achmadowa, jednego z liderów grup zbrojnych działających w Gruzji.

Czytany 6954 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04