środa, 08 lipiec 2015 07:31

Federico G. Barbuto: Strategia nuklearna Korei Północnej

Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Federico G. Barbuto

Strategiczna mieszanka – Koreę Północną postrzega się jako najbardziej nieprzewidywalnego gracza na geopolitycznej arenie międzynarodowej. Nuklearne ambicje jej przywódców pozostają w sprzeczności z warunkami życia jej mieszkańców. Niemniej jednak decyzja, by realizować strategię nuklearną, jest podyktowana kwestiami ściśle powiązanymi z tożsamością, bezpieczeństwem oraz wzrostem gospodarczym.

NIEPRZEWIDYWALNY GRACZ – Korea Północna jest postrzegana – nie bez powodu – jako najbardziej nieprzewidywalny gracz obszaru azjatyckiego. Zamieszkały przez zaledwie 24 miliony ludzi kraj, położony między Koreą Południową, Japonią, Rosją oraz Chinami, jest w stanie skutecznie destabilizować politykę wojskową oraz zagraniczną swoich sąsiadów i ich sojuszników. Stanowi to źródło zmartwień nie tylko dla bliźniaczego państwa z południa. Korea Północna odwołuje się do agresywnej retoryki także w relacjach z samymi Stanami Zjednoczonymi oraz z ich uprzywilejowanym partnerem wojskowym, Japonią. Pomimo znacznej odległości geograficznej, USA są obiektem nieustannych północnokoreańskich prowokacji i ostatecznym celem, który ma być osiągalny dzięki opracowywanym przez Koreę rakietom dalekiego zasięgu.

Arsenał nuklearny Korei Północnej w liczbach:

• szacowana liczba głowic w arsenale: 10;

• szacowane zdolności produkcyjne: 1 głowica rocznie;

• przeprowadzone dotychczas próby jądrowe: 3.

BEZPIECZEŃSTWO I TOŻSAMOŚĆ – Motywy, jakimi kierowała się Korea Północna podejmując decyzję o budowie arsenału nuklearnego, są związane przede wszystkim z bezpieczeństwem państwa. Jednak, w przeciwieństwie do działań supermocarstw podczas Zimnej wojny, postawa „Królestwa pustelnika” nie jest zgodna z klasyczną doktryną nuklearną mutual destruction (wzajemnego zniszczenia) ani massive retaliation (ogromnego odwetu), lecz raczej z doktryną opierającą się na asymmetric escalation (asymetrycznej eskalacji) w przypadku inwazji oraz assured retaliation (zapewnionego odwetu) w czasach pokoju. Doktryna typowa dla regionalnych mocarstw atomowych o ograniczonych możliwościach sprawiła z czasem, że strategia nuklearna Pjongjangu stała się kamieniem węgielnym tożsamości państwa. Taki punkt widzenia pozwala lepiej zrozumieć powtarzające się regularnie występki Korei Północnej, która pojmuje rozwój potencjału wojskowego jako fundament własnej tożsamości oraz niezależności, nawiązując do dialektyki „państwa przeciwko światu”, a nie tylko jako dyplomatyczną kartę przetargową, po którą można sięgnąć w razie potrzeby.

WSPARCIE GOSPODARCZE – Izolacjonistyczne wybory kraju, w połączeniu z międzynarodowym embargiem, przyczyniają się do bardzo niskiego wzrostu gospodarczego, mimo że państwo dysponuje pokaźną i młodą siłą roboczą. Strategia gospodarcza jest kolejnym powodem, dla którego Pjongjang zdecydował się wprowadzić w życie plan destabilizacji, dający państwu ogromne możliwości, by zatroszczyć się o własny rozwój gospodarczy poprzez zawieranie porozumień ze światowymi mocarstwami. Przykładem może być sytuacja z 2007 roku, kiedy podjęto decyzję o wygaszeniu głównej elektrowni jądrowej – reaktora o skromnej mocy 5 MW. Korea Południowa dostarczyła wtedy Korei Północnej 50 tys. ton ropy naftowej. Gdyby elektrownia pozostała wyłączona, państwo otrzymałoby jeszcze 950 tys. ton ropy w kolejnych latach. Kraj otrzymywał różnego rodzaju wsparcie gospodarcze w zamian za zawarcie porozumień mających na celu zatrzymanie programu nuklearnego. Doprowadziło to m.in. do powstania warunków sprzyjających zachowaniu ciągłości władzy w Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej, o czym nie można zapominać. Zgodnie z tą tendencją, wspólną dla wszystkich krajów niedemokratycznych, wzrost gospodarczy jest źródłem niezbędnej praworządności, co w tym przypadku znajduje oparcie w dialektyce nacjonalistycznej oraz w dążeniu do uniezależnienia się od kontekstu międzynarodowego zarówno w zakresie zapewnienia państwu przetrwania, jak i w zakresie wzrostu gospodarczego.

NOWY PRZYWÓDCA – Strategia działania, którą przyjął Pjongjang jest oczywista, warto więc zwrócić uwagę na inny aspekt – kontrowersyjną postać Kim Dzong Una. Spadkobierca dynastii Kimów, młody dyktator, który zdobył wykształcenie na Zachodzie, dowiódł, że jest gotów kontynuować rządy twardej ręki. Przedstawia się go jako bohatera podkoloryzowanych historii i pomysłodawcę makabrycznych metod zabijania, co – prawie zawsze – jest jedynie elementem propagandy Korei Południowej i składa się na jego eklektyczny, karykaturalny obraz. Niemniej jednak prawdą jest, że rządzi żelazną pięścią i reprezentuje bardzo asertywną postawę w polityce zagranicznej, czego dowodem mogą być liczne incydenty z udziałem jednostek morskich obu Korei.
KONSEKWENCJE – Otwarcie agresywna postawa Kim Dzong Una wyraźnie kontrastuje z wyważonym, lecz równie asertywnym, stylem chińskiego prezydenta Xi Jinpinga. Nawet jeśli stosunki między tymi dwoma krajami nigdy nie były idealne, na przestrzeni wieków oba państwa wzajemnie się wspierały. Z jednej strony Chiny mogły wykorzystywać swoje wpływy w Korei na arenie międzynarodowej, traktując je jak kartę przetargową, z drugiej strony Korea mogła kontynuować swoje poczynania, dzięki protekcji zwierzchnika. Jednak dwaj nowi władcy nie znaleźli dotąd nici porozumienia, a stosunki między krajami wciąż się pogorszają ze względu na niezależne działania Kim Dzong Una, których ten nie konsultuje uprzednio z sojusznikiem. Sytuacja wygląda podobnie, jeśli chodzi o relacje z Koreą Południową, współpracę z którą znacznie ograniczono, jak stało się m.in. w przypadku fabryki w Kaesŏng, a także z Japonią.

MOŻLIWE ZMIANY

• Władza

Rząd Kim Dzong Una jest wciąż we wstępnej fazie konsolidacji, na co wskazują liczne egzekucje wysokich rangą urzędników. W związku z tym nie należy wykluczać możliwości dokonania wewnętrznego przewrotu wojskowego przez siły zbrojne.

• Strategia

Nuklearna strategia Korei opiera się na odstraszaniu i ewentualnym asymetrycznym ataku jądrowym na wypadek wojny. Nawet niewielki arsenał jądrowy spełnia te wymagania. Niemniej jednak strategia Pjongjangu może ulec drastycznym zmianom, jeśli zażyczy sobie tego przywódca państwa: w przypadku gospodarki nierynkowej uznanie rozbudowy arsenału jądrowego za kwestię priorytetową zniweczyłoby amerykańskie starania mające na celu jego ilościowe i jakościowe ograniczenie. Do takiej zmiany mogłyby się przyczynić dwa wcześniej omówione elementy: nowy rząd Kim Dzong Una oraz dyplomatyczne oddalenie od Chin, zwierzchnika, który pozwala znacznie ograniczyć konieczność przyjmowania agresywnej postawy.

RYZYKO

• Rozwój zaawansowanej technologii jądrowej niesie za sobą ogromne ryzyko związane z ewentualną sprzedażą broni oraz transferem technologii do organizacji terrorystycznych i tzw. państw bandyckich.

• Rozbieżności w interesach Chin i Korei Północnej mogą doprowadzić do północnokoreańskiego wyścigu zbrojeń. Kompromis między tożsamością a bezpieczeństwem może zostać odrzucony na rzecz rozbudowy arsenału jądrowego, już nie obronnego, lecz ofensywnego, by zrekompensować stratę chińskiej protekcji na arenie międzynarodowej.

ZMIENNE

• Postawa Chin: atmosfera w rejonie Morza Południowochińskiego jest coraz gorętsza, w związku z czym Chiny, koncentrując się na własnym bezpieczeństwie, mogą przez pewien czas nie przejawiać zainteresowania kwestią koreańską.

• Wzrost gospodarczy Korei Północnej: w przypadku gospodarki zamkniętej, słabe zbiory mogą wystarczyć, by doprowadzić ją do ruiny i skłonić Koreę do sięgnięcia po stare sztuczki polegające na rzekomym dążeniu do rozwiązania kryzysu w celu uzyskania pomocy.

• Północnokoreański rząd: decyzje Kim Dzong Una i jego najbliższych współpracowników są, jak powszechnie wiadomo, niezwykle trudne do przewidzenia.

Przekład: Martyna Pałys
Fot. www.zerofiltered.com
Źródło: http://www.ilcaffegeopolitico.org/30500/la-strategia-nucleare-della-corea-del-nord

Czytany 3604 razy