piątek, 27 czerwiec 2014 06:05

Eugeniusz Januła: Wojna wietnamska w systemie geopolitycznym - pierwsza wojna asymetryczna

Oceń ten artykuł
(7 głosów)

vietnam_war  dr Eugeniusz Januła

W pracach teoretyków wojskowości, dwie wojny z drugiej polowy XX w. uchodzą za modelowe a jednocześnie traktowane są jako wstęp do wojen nowego typu. Jedną z nich była słynna wojna sześciodniowa na Bliskim Wschodzie, podczas której Izrael, w ciągu bardzo krótkiego czasu (6 dni) odebrał przeciwnikom, dysponującym znacznie większym potencjałem ekonomicznym, demograficznym i militarnym, możliwości oraz motywacje do dalszej walki [1]. Drugą była właśnie wojna wietnamska, która była z kolei typowym konfliktem na wpół klasycznym a na wpół partyzanckim, toczonym przy udziale bardzo dużych sił z każdej strony. Działania w tej wojnie miały przez dłuższy okres charakter narastający, wręcz eskalujący, ponieważ obie zaangażowane strony sukcesywnie wprowadzały coraz większe siły na pole walki.

Jednocześnie wojna w Wietnamie, w układzie geopolitycznym jest próbą destabilizowania funkcjonującego już systemu bipolarnego. W ujęciu czysto politologicznym tym właśnie różniła się od wojny koreańskiej. Wojna w Korei miała na celu przede wszystkim złamanie amerykańskiej dominacji na świecie. Mimo, że agresor, czyli Korea Północna, wsparta praktycznie w sposób jawny przez Chiny, które też należy uznać za stronę konfliktu oraz logistycznie i politycznie przez ZSRR, wojnę pod względem militarnym przegrała, to konflikt koreański stanowił poważny wyłom w ówczesnej amerykańskiej koncepcji Pax Americana.

Wieloletni konflikt wietnamski trwał przez prawie 20 lat, jeżeli uznać za jej integralną część fazę wojny z Francją. Dlatego ewolucji ulegały też założenia doktrynalne zarówno strony zachodniej, jak też wschodniej strony konfliktu. W konsekwencji rozmowy pokojowe miedzy Henrym Kissingerem a Lê Đức Thọ przypadły już na fazę względnej równowagi militarnej między wschodem a zachodem. USA poświeciły wówczas swego sojusznika czy raczej politycznego klienta – Wietnam Południowy. Jednak doktryna domina, czyli sukcesywnego upadku kolejnych państw Azji Południowo-Wschodniej nie nastąpiła. Wyjątkiem tutaj była tylko Kambodża.

Sukces strony wschodniej przyszedł zatem o kilka lat za późno i to w sytuacji, kiedy główny filar tego obozu – ZSRR, odnotowywał już pierwsze wyraźne oznaki gospodarczego kryzysu, do którego, co trzeba nadmienić, przyczyniły się również olbrzymie koszty wojny w Wietnamie.

Zimna wojna jako tło konfliktu

Na początku lat 1960’ wielu zachodnich analityków uznało, że kraje bloku komunistycznego nie będą w stanie osiągnąć poziomu życia bogatych państw zachodnich, co praktycznie wyeliminowało szanse na dojście do władzy w rozwiniętych państwach Zachodu partii komunistycznych [2]. Posiadanie przez obie strony ogromnych zasobów broni jądrowej wykluczało także agresywne działania, które mogłyby w efekcie doprowadzić do bezpośredniej konfrontacji między Stanami Zjednoczonymi a ZSRR. Równocześnie jednak przed państwem radzieckim i komunistycznymi Chinami otworzyły się nowe, możliwości ekspansji, gdyż ideologia lewicowa zaczęła zyskiwać popularność w krajach Trzeciego Świata. Ponadto w krajach, gdzie rządziły reżimy postkolonialne, wspierane przez Francję i Wielką Brytanię, komunizm stał się bardzo popularną ideologią wśród ruchów narodowowyzwoleńczych.

Początek wojny

Porozumienia genewskie przewidywały przeprowadzenie wyborów po obu stronach 17 równoleżnika, czyli tymczasowej linii demarkacyjnej, do 20 lipca 1956 r. oraz uzyskanie jedności i integralności terytorialnej kraju. Jednak wspierany przez USA premier Ngô Đình Diệm odwołał wybory, motywując swoją decyzję brakiem możliwości ich uczciwego przeprowadzenia na północy. Dzisiaj trudno oceniać, jakie były prawdziwe powody. Prawdopodobnie N. Đ. Diệm mocno obawiał się porażki w starciu wyborczym z popularnym Hồ Chí Minhem. Zamiast tego w konsekwencji proklamował powstanie Republiki Wietnamu [3]. W rządach oparł się głównie na swoich współwyznawcach – katolikach, popadając jednocześnie w konflikt z buddyjską większością Wietnamczyków.

W 1957 r. komuniści rozpoczęli działania przeciwko rządowi w Sajgonie. Od tej chwili rozpoczęto regularne przerzucanie na terytorium Republiki Wietnamu kadr partii komunistycznej jak również żołnierzy, z których kilka tysięcy wysłano do Wietnamu Południowego już w 1959 r. Podjęto też budowę tzw. szlaku Hồ Chí Minha, służącego do transportu na Południe oddziałów wojskowych i logistyki. W efekcie siła bojowa komunistów w Wietnamie Południowym rosła w szybkim tempie, stając się poważnym zagrożeniem dla stabilności tego państwa. W latach 1960–1965 liczebność wojsk komunistycznych, zwanych dla celów propagandowych Wietkongiem wzrosła z 9 tys. do 130 tys., z czego 35 tys. stanowili żołnierze północnowietnamscy.

Formy zaangażowania Stanów Zjednoczonych Ameryki

Amerykańskie zainteresowanie Wietnamem tuż po zakończeniu II wojny światowej było niewielkie. Z czasem jednak Amerykanie zaczęli obawiać się, że zajęcie przez komunistów całego Wietnamu będzie krokiem na drodze do stopniowego opanowania przez nich całej Azji, zgodnie z tzw. „teorią domina". Dlatego Stany Zjednoczone, po odejściu Francuzów, postanowiły poprzeć zbrojnie i finansowo antykomunistyczny rząd Wietnamu Południowego.

W lipcu 1964 r. nowy amerykański prezydent Lyndon B. Johnson wydał polecenie zwiększenia obecności militarnej w Wietnamie Południowym. Wysłano więc kolejnych doradców wojskowych, zwiększając łączną liczbę wojsk USA w tym kraju do 21 tys. Od połowy lat 1950’ CIA prowadziła tajne operacje dywersyjne przeciwko Północnemu Wietnamowi. Polegały one na nocnych rajdach, dokonywanych przez zwerbowanych i przeszkolonych na Tajwanie nacjonalistów chińskich (tajwańskich) i południowokoreańskich komandosów, przerzucanych łodziami rybackimi do Wietnamu Północnego [4]. Jednocześnie marynarka wojenna Wietnamu Północnego, chcąc przechwytywać szybkie łodzie typu Nasty, zanim wysadzą one dywersantów lub ostrzelają instalacje brzegowe w Wietnamie Północnym, znacznie zwiększyła liczbę patroli swoich kutrów torpedowych na wodach międzynarodowych, wzdłuż przewidywanych tras ich kursowania. W rezultacie, w Zatoce Tonkińskiej zaczęło robić się ciasno. 31 lipca 1964 r. amerykański niszczyciel USS Maddox wznowił misję specjalną, czyli wspieranie działań komandosów południowowietnamskich. Okręt znajdujący się wówczas na wodach terytorialnych Wietnamu Północnego został zaatakowany przez trzy północnowietnamskie kutry torpedowe, które prawdopodobnie wzięły go za okręt południowowietnamski. W odpowiedzi na atak USS Maddox, ze wsparciem samolotów z lotniskowca USS Ticonderoga, zniszczył północnowietnamski okręt torpedowy i uszkodził dwa inne. 7 sierpnia 1964 r. Senat USA zatwierdził rezolucję w sprawie Zatoki Tonkińskiej, która dawała pozwolenie prezydentowi L. B. Johnsonowi na eskalację działań zbrojnych przeciw Wietnamowi Północnemu. Wyniki głosowania w Izbie Reprezentantów – 416 „za". Nikt się nie wstrzymał i nikt nie był przeciw. Natomiast w Senacie „za" głosowało 88 senatorów, a tylko 2 było przeciw [5].

Operacja „Rolling Thunder”

W 1964 r., chcąc zniszczyć wietnamskie bazy zaopatrzeniowe i logistykę Wietkongu, Amerykanie rozpoczęli operację bombardowania wschodniego Laosu. Natomiast 2 marca 1965 r. lotnictwo USA rozpoczęło zmasowane bombardowania Wietnamu Północnego w ramach operacji „Rolling Thunder” [6]. W kwietniu 1965 r. prezydent L. B. Johnson podjął decyzję o zastosowaniu bombowców B-52 dalekiego zasięgu, startujących z bazy wojskowej na wyspie Guam. Ich pierwszym celem były bazy Wietkongu w prowincji Bình Dương w Wietnamie Południowym. Mimo, iż zrzucono 1275 ton bomb, każda o wadze 337 kg, nie uzyskano satysfakcjonujących efektów. Niedługo potem wprowadzono do walki zmodyfikowane bombowce B-52D, które mogły przenosić jednorazowo aż 108 sztuk bomb o łącznej wadze 27–36 ton. Ogólnie, od 1965 r. do 1973 r. bombowce B-52 wykonały 126 615 lotów, w tym 98 000 na obszar Wietnamu Północnego, zrzucając ok. 2 633 035 ton bomb różnego typu, m.in. specjalne bomby rozrywające [7]. Eskalujące ataki amerykańskie stopniowo traciły jednak swoją skuteczność, gdyż od 1968 r. partyzanci Wietcongu oraz kierownictwo polityczne Północnego Wietnamu znało wcześniej cele bombardowań oraz kierunki wielu operacji armii amerykańskiej. Prewencyjnie wówczas ewakuowano zagrożony bombardowaniami rejon przed mającymi nastąpić uderzeniami. Informacje przekazywane były partyzantom północnowietnamskim z komórek rozpoznania elektronicznego radzieckiego wywiadu wojskowego GRU. Dzięki informacjom agenta KGB Johna Anthony'ego Walkera, oficera łączności ze sztabu dowódcy floty okrętów podwodnych na Atlantyku, w styczniu 1968 r. GRU wszedł w posiadanie list kodów i gam szyfrujących do urządzenia kryptograficznego KL-47 [8].

Dzięki zwerbowaniu tak ważnego agenta, GRU odczytało w następnych latach ponad milion amerykańskich szyfrogramów m.in. wszystkich rozkazów dotyczących nalotów na Wietnam Północny, pochodzących bezpośrednio od Dowódcy Sił Pacyfiku oraz szczegóły wielu celów operacji wojskowych.

Program „Phoenix”

W ramach zorganizowanego i finansowanego przez CIA programu "Phoenix", wdrażanego od początku lat 1960’ i wymierzonego w strukturę dywersyjną Wietkongu, funkcjonującą w Wietnamie Południowym, Laosie i Kambodży, tylko w 1969 r. zamordowano, bez sądu i śledztwa, 6187 domniemanych zwolenników i członków  Narodowego Frontu Wyzwolenia Wietnamu Południowego (NFW), 8515 uwięziono, a 4832 przekonano do przejścia na stronę Wietnamu Południowego. Ujawnienie, że w ramach programu torturowano i zgładzono tysiące, często niewinnych, ludzi, oskarżonych niejednokrotnie np. w wyniku waśni sąsiedzkich czy spraw o długi, o sympatyzowanie z NFW, zakończyło się skandalem międzynarodowym. Program „Feniks” przyniósł w latach 1960’ zadowalające rezultaty w Laosie. Akcja była na tyle skuteczna, iż ówczesny dyrektor KGB, Władimir Siemiczastny, wyznaczył nagrodę w wysokości 50 tys. USD w złocie za ujęcie lub zamordowanie szefa programu „Feniks” [9], agenta CIA Johna L. Lee.

Punkt zwrotny – Ofensywa Tết

Punktem zwrotnym wojny wietnamskiej był rok 1968 – Ofensywa Tết. 30 stycznia, czyli w Nowy Rok, wg kalendarza chińskiego, siły komunistyczne złamały niepisane zawieszenie broni, atakując bazy amerykańskie oraz rządowe, dążąc do przeniesienia walk do miast. Starcia objęły też południowowietnamską stolicę – Sajgon. Tu komunistom udało się wprowadzić do miasta saperski pułk szturmowy armii północnowietnamskiej, który zaatakował m.in. budynki ambasady USA. W tym miejscu należy postawić pytanie: jak służby specjalne, zarówno amerykańskie, jak i sajgońskie, mogły „przeoczyć” tak duże zgrupowania przeciwnika?

Ciężkie walki toczyły się m.in. o „miasto cesarskie" – Huế, gdzie amerykańska piechota morska wraz z armią Republiki Wietnamu (ARVN) stawiała początkowo silny opór komunistom. Komuniści jednak miasto zdobyli, ponieważ atakowali siłą przeliczeniową aż trzech dywizji… Po zdobyciu Huế armia Wietnamu Północnego dokonała masakry ludności cywilnej, w większości osób z wyższym wykształceniem, a także zamordowała wszystkich pracowników administracji cywilnej. Po skoncentrowaniu sil amerykańskich i sajgońskich, Huế odbito, ale walki trwały długo, bo siły komunistyczne broniły się w ufortyfikowanej starej cytadeli.

Ofensywa Tết okazała się jednak ciężką porażką komunistów – z czysto wojskowego punktu widzenia, mimo ogromnego wsparcia wojskowego z ZSRR i Chińskiej Republiki Ludowej [10]. ZSRR zainstalował na Północy rakiety przeciwlotnicze, zaopatrywał lotnictwo Wietnamu Północnego w samoloty MiG-17 czy MiG-21, a wojska lądowe w czołgi T-55 [11]. Wsparcie to jednak nie przyniosło spodziewanych rezultatów.

Wojna psychologiczna i propagandowa

Na nastawienie amerykańskiej opinii publicznej wpływała w niemałym stopniu międzynarodowa kampania dezinformacyjna, prowadzona przez ZSRR. Wywiad radziecki sponsorował wiele organizacji, partii politycznych a także poszczególnych dziennikarzy, krytycznie wypowiadających się o amerykańskiej interwencji w Wietnamie [12]. KGB całkowicie kontrolowało organizacje międzynarodowe, jak np. Światową Radę Pokoju, przeznaczając na nią co roku środki finansowe w wysokości 50 mln USD [13].

W międzyczasie kolejne wybory prezydenckie w USA wygrał Richard Nixon, w dużej mierze dzięki obietnicom, że będzie starał się szybko zakończyć udział Ameryki w konflikcie. W rzeczywistości jednak R. Nixon, zdecydowany przeciwnik komunizmu, uważał że gwałtowne wycofanie wojsk amerykańskich z Wietnamu stanowiłoby zbyt wielki cios dla prestiżu Ameryki. Dlatego zdecydował się szukać formuły, która pozwalałaby najpierw zmniejszyć, a potem zakończyć amerykański udział w wojnie tak, by wycofanie się nie wyglądało na amerykańską porażkę. Tymczasem 16 marca 1968 r. głośnym echem na świecie odbiła się masakra wioski Mỹ Lai w południowym Wietnamie, przeprowadzona przez oddział por. Williama Calleya.

Walki w Kambodży i Laosie

17 marca 1970 r. w Kambodży, premier książę Norodom Sihanouk, który musiał tolerować okupację części kraju przez Wietcong, został obalony w wyniku przewrotu wojskowego. Przejęcie władzy przez wrogich komunistom wojskowych z marszałkiem Lon Nolem na czele, skłoniło Północny Wietnam do ofensywy przeciw bardzo słabej armii kambodżańskiej. Działania komunistów zagroziły stolicy kraju Phnom Penh. W odpowiedzi, armia Południowego Wietnamu oraz wojska USA wkroczyły na kontrolowany przez Wietcong obszar Kambodży. Głównym efektem trwającej dwa miesiące operacji było tymczasowe ocalenie rządów L. Nola, który został ostatecznie obalony przez Czerwonych Khmerów pięć lat później. W 1971 r., w ramach operacji Lam Sơn armia Wietnamu Południowego, w sile ok. 20 tys. żołnierzy – przy wsparciu lotnictwa USA, dokonała inwazji Laosu w celu zniszczenia stacjonującej tam armii północnowietnamskiej, liczącej 50 tys. żołnierzy, wspomaganych przez 17 tys. siły ruchu Pathet Lao. Mimo początkowych sukcesów, siłom inwazyjnym udało się jedynie na kilka miesięcy rozbić infrastrukturę Wietcongu w Laosie.

Finał wojny

Od 1969 r. w Paryżu toczyły się rokowania pokojowe między Stanami Zjednoczonymi a rządem północnowietnamskim, zakończone podpisaniem paryskich układów pokojowych w styczniu 1973 r. Po roku 1969 USA rozpoczęły proces stopniowego wycofywania swoich oddziałów, który zakończył się po podpisaniu kolejnego układu w Paryżu w marcu 1973 r. W tym samym czasie Waszyngton podjął ogromny wysiłek, by wzmocnić armię Południowego Wietnamu, przekazując jej duże ilości uzbrojenia i zaopatrzenia, w ramach procesu zwanego „wietnamizacją". Wysiłki te przyniosły efekty, gdy w 1972 r. ARVN, z minimalnym udziałem amerykańskich sił lądowych, lecz dalej z silnym amerykańskim wsparciem lotniczym, zdołała odeprzeć poważną ofensywę sił komunistycznych. Równolegle lotnictwo USA przeprowadziło zmasowane naloty na Hanoi i Haifong.

W ciągu kolejnych miesięcy względnego spokoju Wietnam Północny prowadził przygotowania do ostatecznej ofensywy. Na terytorium Wietnamu Południowego przerzucono m.in. ponad 140 tys. żołnierzy, 400 czołgów i wielkie ilości zaopatrzenia i amunicji, pochodzących głównie z ZSRR i ChRL. W tym samym czasie Stany Zjednoczone, z powodu nacisku politycznego przeciwników zaangażowania w Wietnamie, poważnie ograniczyły wydatki na zaopatrzenie dla armii Południowego Wietnamu. Dodatkowo światowy kryzys paliwowy zwiększył ceny benzyny czterokrotnie, ograniczając rezerwy paliwowe i ich dostępność. Jednocześnie poważnie podupadło morale amerykańskiej armii, szerzyła się korupcja i dezercje. W kraju zwiększało się też bezrobocie wskutek wycofania się 350 tys. Amerykanów. Dał się również zauważyć postęp inflacji.

W marcu 1975 r. rozpoczął się ostateczny atak armii północnowietnamskiej. Było to już po aferze Watergate i ustąpieniu prezydenta R. Nixona. Niektórzy historycy twierdzą, że gdyby R. Nixon pozostał u władzy, to z dużym prawdopodobieństwem Stany Zjednoczone dałyby przynajmniej wsparcie lotnicze siłom ARVN, dając jej szansę powtórzyć sukces z 1972 r. Pod słabym przywództwem administracji Geralda Forda takie posunięcie nie wchodziło już w grę. 25 marca komuniści zajęli Hue. Wtedy południowowietnamski premier Nguyễn Văn Thiệu podał się do dymisji i udał się na emigrację. 30 kwietnia, praktycznie bez większych walk, padł Sajgon. Republika Wietnamu przestała istnieć.

Bilans wojny

Straty zaangażowanych w konflikt stron były ogromne. Wietnam Południowy stracił 180–250 tys. żołnierzy, Stany Zjednoczone 58 152 zabitych, w tym ok. 10 tys. jako ofiary pułapek Wietkongu, 313 tys. rannych, w tym 153 300 z trwałymi uszkodzeniami ciała i 2413 zaginionych. Korea Południowa straciła 5 tys. żołnierzy, Filipiny 1 tys., Australia/Nowa Zelandia 500, Tajlandia 351. Południowowietnamska ludność cywilna poniosła straty szacowane od 250 tys. do 2 mln. Armia Wietnamu Północnego i Wietcong straciły szacunkowo od 450 tys. do miliona zabitych, a ludność cywilna 65 tys. zabitych i 250 tys. rannych.

Znamiennym był jednak wpływ tego konfliktu na samą Amerykę. Wojna w Wietnamie była pierwszą przegraną wojną w amerykańskiej historii i poważnie zachwiała w społeczeństwie amerykańskim pewność siebie i wiarę w możliwości własnego państwa. Przez następne 20 lat w amerykańskiej polityce istniał „syndrom Wietnamu", czyli niechęć do angażowania sił amerykańskich w jakiekolwiek długotrwałe działania zbrojne w krajach Trzeciego Świata. W samych Stanach Zjednoczonych wojna wywoływała konflikty społeczne. Działania w Wietnamie wymagały powiększenia wielkości armii o dodatkowy milion żołnierzy.

Prócz tego samą armię amerykańską zaczęły toczyć różnorakie patologie. Pośród żołnierzy walczących w Wietnamie szerzyła się narkomania. W 1971 r. liczba wojskowych hospitalizowanych w szpitalach z powodu przedawkowania narkotyków znacznie przewyższała liczbę rannych w walce [14]. Duża część społeczeństwa amerykańskiego doszła do wniosku, że działania wojsk amerykańskich w Wietnamie były nielegalne. To doprowadziło do ogromnego spadku zaufania do sił zbrojnych i instytucji rządowych.

Głównym następstwem zwycięstwa komunistów, oprócz opanowania całego Wietnamu, było narzucenie społeczeństwom Wietnamu Południowego, Laosu i Kambodży systemu komunistycznego. Uwolniono co prawda 80 tys. więźniów reżimu południowowietnamskiego, lecz w ciągu kilku miesięcy od zdobycia Sajgonu, w obozach „reedukacji" zamknięto ponad 300 tys. ludzi – studentów, intelektualistów, zakonników, żołnierzy, policjantów, urzędników południowowietnamskich oraz polityków w tym także komunistycznych. Wiele innych osób wymordowano od razu. Szacuje się, iż przez kompleks wietnamskich obozów „reedukacyjnych" przewinęło się od 500 tys. do 1 mln ludzi do roku 1986 – przy średniej populacji w Wietnamie w tamtym czasie ok. 20 mln ludzi.

Jednocześnie rezultatem zastosowania nieefektywnych metod gospodarczych, kosztownego konfliktu zbrojnego z Kambodżą i w mniejszym stopniu sankcji gospodarczych ze strony państw zachodnich, a także wojny z ChRL w 1979 r., był gwałtowny spadek poziomu życia. Wietnam w 1986 r. odszedł od gospodarki planowej zaś w 1989 r. wycofał się militarnie z Kambodży, co przyniosło poprawę sytuacji gospodarczej. W 1995 r. nawiązano stosunki dyplomatyczne z USA a później uzyskano członkostwo w ASEAN.

Upadek Wietnamu Południowego umożliwił komunistom ostateczne opanowanie Laosu i Kambodży. W Laosie komuniści wietnamscy wsparli rząd Pathet Lao, na czele którego stanął prezydent książę Souvanaphoung, pozostający pod kontrolą Hanoi.

Natomiast w Kambodżańskiej Partii Komunistycznej, bardziej znanej jako Czerwoni Khmerzy, którą kierowali Pol Pot i Khieu Sampan, zdecydowaną przewagę zdobyło maoistowskie skrzydło antywietnamskie i prochińskie. Natychmiast po zdobyciu Phnom Penh, Czerwoni Khmerzy rozpoczęli wprowadzanie ludobójczego eksperymentu społecznego – przymusowej budowy społeczeństwa bezklasowego. Jego efektem była śmierć ponad 1,5 miliona ludzi w ciągu następnych 4 lat do momentu inwazji armii wietnamskiej, która obaliła Czerwonych Khmerów w styczniu 1979 r.

Fot. www.awm.gov.au

Bibliografia
1. Przemysław Benken: Ofensywa Tet 1968. Warszawa: Bellona, 2010.
2. Kenneth Conboy: War in Laos 1954-1975. Carrollton, Texas: Squadron/Signal Publications, 1994.
3. Artur Dmochowski: Wietnam 1962-1975. Warszawa: Bellona, 2004.
4. George Esper: The Eyewitness History of the Vietnam War. New York: 1983.
5. Stanley Karnow: Vietnam: a History. New York: Viking Press, 1983.
6. Allan R. Millett: Semper Fidelis: The History of the United States Marine Corps. New York: The Free Press, 1980.
7. Bogusław Wołoszański: Ten okrutny wiek: Sensacje XX wieku. Warszawa: Colori sp. z o.o., 1995.

________________________________________
1. Szerzej. zob. E. Januła, A. Dorożyńska, Wojna sześciodniowa jako przykład wojny nowej generacji, [w:] „Zeszyty naukowe Politechniki Śląskiej”, Seria Nauki Społeczne, nr 4/2011, Gliwice 2011.
2. D. Bell. Nadejście ery społeczeństwa postindustrialnego, PWN, Warszawa, 1974, t. 1, s. 47 i nast.
3. A. Dmochowski, Wietnam. Wojna bez zwycięzców, Wyd. Literackie, Kraków 1991, s. 34 i nast.
4. W. Westmoreland, A Soldier Reports, Garden City New York Doubleday, 1976, p. 156.
5. “The Washington Post”, 8 August 1964.
6. “The Washington Post” 14 Mai 1972.
7. Historia Polityczna…, s. 143-152.
8.  B. Wołoszański, Ten okrutny wiek, Świat Ksiązki, Warszawa 2003, s. 354–356.
9.  „Defense News”, Nomber 7/1966.
10. B. Wołoszański..., s.351.
11. Historia polityczna…, s.153
12. E. Januła, Polityczne aspekty wojny psychologicznej, MSA, Katowice 1979, s. 14.
13. Ch Andrew, O. Gordijewski, KGB, Bellona, Warszawa, 1999, s. 442–443.
14 „The Washington Post”, 12 november 1971.

Czytany 9073 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04