×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 396

środa, 22 maj 2013 08:05

Błażej Popławski: Stan wyjątkowy w Nigerii

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

nigerianflag  dr Błażej Poplawski

W północnowschodniej Nigerii trwają walki między oddziałami rządowymi a terrorystami z Boko Haram. Karna ekspedycja wojsk federalnych przynosi znikome rezultaty.

Na granicy wojny domowej

Na mocy dekretu Goodlucka Jonathana, opartego na art. 305 Konstytucji, 14 maja w Nigerii wprowadzono stan wyjątkowy. Prezydent określił organizację Boko Haram jako zagrożenie dla stabilności państwa. Obawiając się powtórzenia zeszłorocznego scenariusza z Mali, gdzie irredenta etniczna Tuaregów doprowadziła do trwałego podziału kraju, G. Jonathan zdecydował się na użycie siły wobec terrorystów. Wcześniejsze próby załagodzenia konfliktu (np. ogłoszona w połowie kwietnia oferta amnestii dla członków ruchu) nie przyniosły spodziewanych efektów.

G. Jonathan już po raz kolejny decyduje się na wprowadzenie stanu wyjątkowego – w grudnia 2011 roku, po serii zamachów bombowych Boko Haram zastosował tę samą strategię w kilku miastach w pasie centralnym i na północy kraju. Trwająca obecnie operacja ma jednak zdecydowanie szerszy zasięg. Stan wyjątkowy wprowadzono w trzech północnowschodnich stanach, zajmujących łączną powierzchnię równą połowie obszaru Polski, a jednej siódmej terytorium Nigerii: Borno ze stolicą w Maiduguri, Adamawa ze stolicą w Yoli, Yobe ze stolicą w Damaturu. Region ten zamieszkuje ok. 10 mln Nigeryjczyków, w większości zarabizowanych przedstawicieli grupy etnicznej Kanuri, a także Hausańczyków i Fulanów oraz migrantów z sąsiednich krajów – Nigru, Czadu, rzadziej z Kamerunu. To ubogi, półpustynny obszar, pozbawiony większych miast, z wyjątkiem Maiduguri o ponad milionowej populacji. Stolica stanu Borno, nazywana „Domem Pokoju”, to jeden z głównych ośrodków handlowych na północy kraju, punkt tranzytowy położony nieopodal Jeziora Czad, a także kolebka ruchu Boko Haram.

W przeciągu minionego tygodnia w stronę północnowschodniej granicy Nigerii wyruszyły oddziały wojska federalnego. Zaangażowano siły powietrzne. Na skutek walk na przedmieściach miast w stanie Borno oraz nalotów na pozycje rebeliantów, dziesiątki tysięcy ludzi opuściło swoje miejsce zamieszkania. Na północy kraju i w pasie centralnym trwa „wędrówka ludów” – ucieczka tysięcy Nigeryjczyków, ale także odwrót europejskich i amerykańskich inwestorów.
Bilans operacji wskazywać może na wątpliwy sukces władz federalnych. W trakcie pierwszego tygodnia karnej ekspedycji schwytano ok. 100-200 osób podejrzanych o współpracę z terrorystami. Szacuje się, że tysiące osób przedostało się przez (zamknięte de iure) granice – większość to cywile, którzy bardziej obawiają się okrucieństwa wojsk federalnych niż ataków Boko Haram. Międzynarodowe organizacje zajmujące się ochroną praw człowieka apelują do sił nigeryjskich o ochronę cywili.

Krucjata wobec dżihadystów

Oddziały federalne złożone są z przedstawicieli różnych plemion, w tym ludów z południa kraju, niechętnych Kanuri. Na podziały etniczne nakładają się różnice religijne. Zdaniem części polityków z Hausalandu, wprowadzenie stanu wyjątkowego to początek krucjaty chrześcijan, szukających zemsty na muzułmanach za ataki bombowe Boko Haram. Przypomnieć należy, że na skutek ataków separatystów w ciągu ostatnich lat śmierć poniosło ponad 2 tys. Nigeryjczyków (dodać można, że więcej osób zginęło w tym samym czasie w wypadkach samochodowych na ulicach Lagos).

Ludność stanów północy nie kryje obaw związanych z interwencją wojsk federalnych, które – pod pretekstem „rozliczenia z międzynarodową siecią terrorystyczną” – mogą dokonać czystek etnicznych. Dla części Kanuri Boko Haram nie jest wrogiem porządku publicznego w Nigerii, czy organizacją współpracującą z Al Kaidą, lecz ruchem społecznego sprzeciwu, instytucją zagospodarowującą niezadowolenie społeczne i frustrację grup marginalizowanych. Nieprzypadkowo w ostatnich latach zauważyć można postępującą islamizację północy kraju – obecnie szariat obowiązuje w jednej trzeciej stanów Nigerii (w Kadunie, Gombe i stanie Niger dotyczy tylko populacji muzułmańskiej). Kryzys władzy, spadek zaufania wobec instytucji publicznych to doskonała pożywka dla populistycznych polityków i charyzmatycznych kaznodziejów, postulujących secesję od Nigerii i utworzenie teokratycznego państwa. Boko Haram jawi się w tej perspektywie jako reprezentant uciśnionych, depozytariusz postulatów ludów północy.

Propaganda przedwyborcza

G. Jonathan, decydując się na radykalne kroki wobec Boko Haram, powoli rozpoczyna kampanię wyborczą przed wyborami 2015 r.. Grupy etniczne Hausalandu podważają legalność przejęcia przez niego władzy po zmarłym Umaru Yar`Adua, powołując się na niepisaną zasadę przemienności prezydentury między politykami z południa i z północy. G. Jonathan w dekrecie o wprowadzeniu stanu wyjątkowego podkreślił, że decyzja ta nie oznacza pozbawienia władzy gubernatorów stanów (mimo, iż zgodnie z Konstytucją, miał do tego prawo). Gest ten należy interpretować jako ukłon w stronę rządców północy, próbę przekonania elit Hausalandu co do zasadności zaostrzenia polityki wobec Boko Haram.

Warto także dodać, że G. Jonathan wyraźnie traci poparcie wśród mieszkańców południa kraju, zarzucających mu indolencję i niepotrzebną łagodność wobec północy. Wprowadzenie stanu wyjątkowego stanowi zatem iluzję władzy silnej i zdecydowanej. Skuteczność operacji pozostawia jednak wiele do życzenia. Istnieje ryzyko powtórzenia się wydarzeń z 2009 roku – kiedy trwająca przez kilka dni regularna bitwa między Boko Haram a wojskami federalnymi doprowadziła jedynie do krótkotrwałego osłabienia organizacji terrorystycznej. Rok później Boko Haram ponownie się zaktywizowało, decydując się na akcje jeszcze bardziej radykalne i krwawe. Mieć można jedynie – dosyć złudną – nadzieję, że scenariusz ten nie powtórzy się podczas wyborów, które odbędą się za półtorej roku.

Autor jest członkiem Polskiego Towarzystwa Afrykanistycznego.
Autor dziękuję za cenne uwagi i sugestie Markowi Olejarnikowi, mieszkańcowi nigeryjskiego Jos.
Fot. bummyla.wordpress.com

Czytany 3960 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04