czwartek, 14 czerwiec 2012 08:45

Artur Jan Bilski: Nacjonalizm turecki wczoraj i dziś

Oceń ten artykuł
(1 głos)

hagia  Artur Jan Bilski

„Jakże szczęśliwy jest ten, kto może powiedzieć, że jest Turkiem!” [1], może dziś wypowiedzieć każdy mieszkaniec Republiki Tureckiej. Nie zawsze będzie on jednak świadomy, jak wielkie różnice zaszły nie tylko jeśli chodzi o społeczną tożsamość mieszkańców Turcji oraz jej geopolityczne położenie, lecz także w samym znaczeniu słowa „Turek”.

Dzisiaj oznacza ono mieszkańca Turcji (tur. Türk) i nie ma negatywnych konotacji. Kiedyś było inaczej - właściwie aż do końca XIX wieku przypisuje mu się znaczenia „człowiek z ludu”, „grubianin”, „prostak”, a nawet „okrutny”, „złodziej”, „rozbójnik” [2]. Wykształceni ludzie oraz sfery wyższe określano wówczas mianem „Osmanów”, a pojęcie „narodu” przywodziło na myśl raczej jego koncepcję polityczną niż etniczną. Rozwój idei narodowych przyniósł, wraz z utratą mocarstwowej pozycji i poważnymi stratami terytorialnymi na rzecz innych państw dopiero XIX wiek.

Jedne z pierwszych wzmianek o Turkach pojawiają się (nie licząc najwcześniejszych źródeł chińskich) w VI wieku n.e. w kronikach Sasanidów [3]. Podejrzewa się także, że plemiona Hunów (tych samych, którzy doprowadzili do rozpadu Cesarstwa Rzymskiego), tworzące pierwsze organizmy państwowe w III w. p.n.e., także składały się po części z Turków. Jednak najsłynniejszym reliktem archeologicznym, zawierającym runy języka prototureckiego, są stele z tzw. „napisami orchońskimi” [4], datowane na VIII wiek n.e. Dzisiejsze ludy tureckie wywodzą się od Oguzów (Turcy, Azerowie, Turkmeni) i Kipczaków (Tatarzy, Kazachowie, Uzbecy). Na świecie żyje dzisiaj ponad 60 milionów Turków, z czego 55 milionów w samej Turcji [5] (pozostali m.in. w Niemczech, Bułgarii, Iraku).

Źródła nacjonalizmu tureckiego

Jako moment narodzin tureckiego ruchu narodowego należy wskazać, podobnie jak w przypadku wielu innych grup narodowościowo-etnicznych, połowę XIX wieku. Spośród powodów tak późnego uaktywnienia się tendencji narodowościowych wskazać należy:

• wchodzenie ludów tureckich w skład wielonarodowościowych imperiów, tj. Sułtanatu Otomańskiego, Carstwa Rosji i państwa perskiego;

• politykę wynaradawiania i przesiedleń prowadzoną przez Rosję (dotyczy to zwłaszcza Tatarów i Azerów – paradoksalnie uciekinierzy z Rosji w dużej mierze przyczynili się do rozwoju panturkizmu i innych tureckich ruchów nacjonalistycznych);

• identyfikację skupioną wokół czynników religijnych, tj. islamu w obrządku sunnickim (główna linia podziału przebiegała nie na linii Turek-obcy, lecz muzułmanin-niewierny);

• niedostatki w wykształceniu istniejące wśród przeważającej części ludności;

• izolacja i brak dostatecznego kontaktu między różnymi grupami ludów tureckich;

• partykularyzmy regionalne i klanowość, panujące zarówno w Anatolii, na Syberii i Kaukazie, jak i na stepach Azji Środkowej.

Jedną z przyczyn braku poczucia tożsamości narodowej, występującą zwłaszcza na obszarze Imperium Otomańskiego był język. Warstwy rządzące, tzw. „Osmani”, odcinały się od biednych, niewykształconych chłopów, posługując się językiem osmańskim, który był zupełnie inny niż język pospólstwa i całkiem dla niego niezrozumiały. Nie był to zresztą typowy język turecko-ałtajski. Stanowił on bowiem swoistą hybrydę turecko-arabsko-perską, zapisywaną zmodyfikowany alfabetem arabskim.

W okresie otomańskim prowadzono w zasadzie politykę (nazwaną później w okresie XIX wieku osmanizmem [6]) praktycznej równości wszystkich wyznań i grup narodowościowych. Oczywiście bycie chrześcijaninem wiązać się mogło z pewnymi niedogodnościami (jak np. płaceniem specjalnego podatku od uprawianej ziemi, tzw. harac), generalnie jednak imperium otomańskie uznać należy, aż do końca XIX wieku, za kraj bardzo tolerancyjny, czy wręcz sprzyjający nie-Turkom. Co ciekawe społeczności chrześcijańskie dysponowały tam pewnymi przywilejami – oprócz braku obowiązku służenia w wojsku lokalne grupy pełniły pewne charakterystyczne funkcje, np. Ormianie pracowali jako kupcy i bankierzy, a Grekom powierzano nierzadko zarząd nad prowincjami i państwami zależnymi, w tym znajdującymi się na rubieżach imperium (jak np. księstwa wołoskie – Mołdawia i Wołoszczyzna). Wysokie funkcje w państwie pełnili Albańczycy (jak np. rodzina Köprülü [7]). Było to poniekąd uzasadnione obawami sułtanów, którzy chcieli zneutralizować wpływy członków tureckich rodów oraz własnej rodziny, jak również innych potężnych grup, takich jak janczarowie.

Ta polityka, jak również coraz bardziej widoczna dla poddanych dekadencja sułtanów (sterowanych nierzadko przez kobiety z haremu czy zatrudniających doradców nietureckiego pochodzenia) oraz powolny rozbiór imperium przez europejskie (i co ważne – chrześcijańskie) potęgi spowodował – podobnie jak w Rzeczpospolitej – stopniowy wzrost nietolerancji wobec innowierców i obcego elementu, który w takim czy innym zakresie, prawdziwym lub wyimaginowanym, współpracował z wrogami państwa. Można powiedzieć, że nowoczesny turecki naród rodził się w bólach, w miarę jak od potężnego niegdyś kraju odpadały kolejne posiadłości – Węgry, Afryka Północna, Bałkany, w końcu Arabia i Mezopotamia. Odbyło się to także kosztem zamieszkałych na terenie Turcji mniejszości, czyli Słowian Południowych, Ormian, Greków i Asyryjczyków – stanowiły one zagrożenie dla społeczności tureckiej, stały się więc obiektem prześladowań, na które chrześcijanie odpowiadali zbrojnym oporem, co tylko zaogniało wzajemne relacje. Charakterystyczne, że wraz z przynależnością narodową obudził się także wśród poprzednio tolerancyjnych Turków fundamentalizm religijny – było to oczywistą odpowiedzią na fakt, iż państwa walczące z Turcją stosowały jako pretekst do wszczęcia wojny czynnik religijny. Co więcej instrumentalnie wykorzystywały one obecne w Turcji mniejszości chrześcijańskie w celu wtrącania się w wewnętrzne sprawy Turcji i wymuszanie koncesji handlowych (dotyczyło to np. tak zwanej „kwestii ormiańskiej”, ale Europejczycy interweniowali także w sprawie Greków czy w Libanie – oczywiście tak długo, jak przemawiały za tym ich partykularne interesy).

Powstanie świadomości narodowej

Tureckie słowo oznaczające naród, czyli Millet, przez długi czas znaczyło nie tyle wspólnotę etniczną, co religijną. Pierwszym, który użył tego wyrazu w znaczeniu współczesnym był İbrahim Şinasi, turecki inteligent wykształcony w Paryżu, jeden z głównych autorów liberalnych reform Tanzimatu w połowie XIX wieku. O jego zainteresowaniu kwestiami językowymi, także wśród ludu, świadczy zresztą autorstwo, nieukończonego zresztą, słownika turecko-osmańskiego.

Istotny wkład w ukształtowanie się tureckiej odrębności narodowej miała literatura narodowa. Prąd ten, powstały pod koniec XIX wieku, częściowo pod wpływem niepowodzeń polityki reform tanzimatu [8], szeroko podkreślał etniczną odrębność i wyjątkowość Turków, zwracał też uwagę na solidarność z ludami tureckimi zamieszkałymi poza granicami Imperium Otomańskiego, zwłaszcza w Rosji.

Za ojca nurtu nacjonalistycznego w literaturze (a także polityce) tureckiej uważany jest Mehmet Kemal (pseud. Namık Kemal), urodzony w 1840 roku lingwista i dziennikarz, wydawca gazet „Wolność” (Hürriyet) i „Przykład” (Ilbret). Jako że prezentował on niebezpieczne, zdaniem rządu, idee nacjonalizmu tureckiego (które łączył z liberalizmem gospodarczym, islamskim konstytucjonalizmem i ideą równości wszystkich klas), gazety zostały zamknięte przez rząd, a on sam udał się na wygnanie do Europy Zachodniej, z którego powrócił dopiero w latach 70 XIX wieku. Najważniejsza z jego sztuk, wydana w 1873 roku „Ojczyzna albo Silistria” (Vatan Yahut Silistre) przesycona jest heroicznym patriotyzmem w romantycznym wydaniu. Zresztą sami bohaterowie utworu to właśnie zwykli, prości ludzie, którzy to mieli być głównym ogniwem kształtującym nowoczesny naród turecki.

Jednym z najważniejszych, a na pewno najbardziej znanym spośród przedstawicieli literatury narodowej był Mehmet Ziya [9], poeta, filozof i socjolog (uczeń Emila Durkheima), kojarzony szerzej pod imieniem Ziya Gökalp. Jako redaktor czasopisma „Turecka Ojczyzna” (Türk Yurdu) i autor dzieł takich jak „Podstawy Turkizmu” (Türkçülüğün Esasları) czy „Turkizacja, Islamizacja, Modernizacja” (Türkleşmek, İslamlaşmak, Muasırlaşmak) stworzył podstawy do funkcjonowania tureckiego nacjonalizmu. Działaniom Gökalpa, dostrzegającego zagrożenie płynące z bezrefleksyjnej recepcji rozwiązań europejskich, towarzyszyły wysiłki na rzecz rozdzielenia pojęć „europeizacja, westernizacja” i „modernizacja” – jako przykład dla Turcji podawał m.in. Japonię, która adoptowała europejskie rozwiązania ekonomiczne i prawne, zachowując jednocześnie własny dorobek kulturowy. Innym wybitnym przedstawicielem nurtu narodowego w literaturze tureckiej był piszący na początku XX wieku Mehmet Emin Yurdakul, znany ze swoich wierszy, w których wychwalał tureckość i miłość do ojczyzny, jaką jest Turcja. Jemu też należy przypisać konwersję znaczenia słowa Turek, wcześniej obraźliwego, od tamtej pory kojarzonego z przynależnością narodowościowo-etniczną [10] i użycie określenia „język turecki”, zestawionego z dotychczas używanym „osmańskim”.

Wysiłkom tym towarzyszył ruch na rzecz odnowy języka tureckiego i oczyszczenia go z naleciałości perskich i arabskich. W tym celu założono w 1911 roku w Salonikach pismo „Młode Pióra” (Genç Kalemler), skupiające pisarzy takich jak Ali Canip Yöntem, Ömer Seyfettin czy wspomniany Ziya Gökalp . Ich postulaty udało się jednak zrealizować dopiero w 1928 roku, kiedy to w końcu pismo arabskie zostało zastąpione przez alfabet łaciński.

Panturkizm i turanizm

Charakterystycznym elementem tureckiego nacjonalizmu był (i wciąż jest) element jedności z „Turkami” zamieszkującymi poza terenem Anatolii. Chodzi tu głównie o wymienione wcześniej ludy tureckie, znajdujące się w XIX wieku pod panowaniem rosyjskim (Azerowie, Turkmeni, Tatarzy, Kazachowie).

Można wysnuć tezę, że mówiący językami z grupy turecko-ałtajskiej mieszkańcy Carstwa Rosyjskiego zaczęli zresztą o wiele wcześniej zdawać sobie sprawę ze swojej „tureckości”. Wynikać to być może z tego, że poddawani rusyfikacji i prześladowaniom, zarówno na gruncie narodowościowym, jak i religijnym, uświadomili sobie, że jedynie silne poczucie odrębności od otaczających ich Słowian może pozwolić na zachowanie pewnej autonomii, choćby kulturowej, i uratowanie pradawnych tradycji.

Najlepszym dowodem na potwierdzenie powyższej tezy jest postać Jusufa Akczurina, urodzonego w 1876 roku Tatara z Rosji, który w wieku 7 lat przybył wraz z matką do Turcji. Wyrzucony ze szkoły z powodu rewolucjonistycznych przekonań, trafił w 1899 roku do Paryża, a stamtąd z powrotem do Rosji, gdzie zresztą napisał największe ze swoich dzieł – manifest „Trzy rodzaje polityki” (Üç Tarz-ı Siyaset), opublikowane później w Kairze w magazynie „Turek” (Turk). Przedstawia on w nim ciekawą wizję nowego państwa (i społeczeństwa) tureckiego, pozbawionego obcych narodowościowo elementów i wpływów. Co więcej niektóre z jego postulatów były bardzo nowoczesne – zalecał on między innymi wprowadzenia demokracji, początkowo w formie ograniczonej, a także rozdział religii od państwa, czy wręcz całkowitą laicyzację, sprzeciwiając się jednocześnie w sposób jednoznaczny ideom panislamskim, które uważał zresztą za czysty ekstremizm (pokłócił się o to zresztą z inny wybitnym przedstawicielem ruchu młodotureckiego, Ziyą Gökalpem). Na wielu spośród jego pomysłów wzorował się zresztą potem Mustafa Kemal.

Zjednoczenie narodowe ludów tureckich postuluje ideologia zwana panturkizmem. Zakłada ona stworzenie ciągnącego się od Istambułu, przez Krym, Kaukaz i Persję, aż do Azji Środkowej i Syberii państwa grupującego wszystkie ludy posługujące się językami z grupy turecko-ałtajskiej. Jeszcze szersze kręgi zatacza turanizm (znany też jako panturanizm), skierowany także do grup spokrewnionych, zdaniem ideologów tej doktryny (w rzeczywistości pokrewieństwo to jest albo całkowicie wyssane z palca albo opiera się na co najmniej niepewnych poszlakach lingwistycznych), z Turkami. Grupami tymi są narody ugrofińskie (Węgrzy, Finowie, Estończycy, Karelowie) oraz Mandżurowie i Mongołowie, a nawet Koreańczycy i Japończycy.

Ruch Młodoturecki

Nazwa ruchu wywodzi się od powstałej w 1889 roku organizacji „Młodzi Turcy” (Genç Türkler), czyli stowarzyszenia studentów szkół wyższych w stolicy Imperium Otomańskiego, Istambule [11], skupiającego młodzież o poglądach rewolucjonistycznych, która domagała się reform społecznych i ustrojowych i modernizacji kraju. Inspiracją były zresztą dla nich podobne organizacje, które powstawały wcześniej w państwach europejskich (jak choćby „Młode Włochy”).

Ideę rozsławiło na cały świat wydawane w Paryżu przez Namıka Kemala od 1899 r. czasopismo „La Jeune Turquie” („Młoda Turcja”), w którym pisało także wielu czołowych przedstawicieli ówczesnej literatury tureckiej. Reprezentowało ono popularne wówczas nie tylko wśród dysydentów, ale i w samej Turcji, postulaty głębokich reform i westernizacji, jako jedynego możliwego lekarstwa na rozsadzające skostniałą monarchię od wewnątrz problemy.

Jedna po drugiej zaczęły powstawać na terenie Sułtanatu coraz to nowe komórki Młodoturków. Władze, dostrzegłszy w nich grupę wywrotową, zdecydowała się na rozpoczęcie zakrojonej na szeroką skalę polityki aresztowań i prześladowań działaczy nacjonalistycznych. Wielu zmuszono do emigracji za granicę. To jednak tylko wzmogło zapał tureckich patriotów i reformatorów. Mimo wzajemnych nieporozumień, jakie zarysowały się szczególnie ostro na zwołanym w 1902 r. do Paryża Kongresie, organizacja powoli zdobywała popularność, przeistaczając się z czasem w partię polityczną. W 1907 roku powstał, po połączeniu się opozycji młodotureckiej i Osmańskiego Stowarzyszenia na rzecz Wolności, Komitet Jedności i Postępu (İttihat ve Terakki Cemiyeti) [12]. KJP szybko zyskało poparcie wśród szerokich warstw społeczeństwa, zwłaszcza inteligencji, a co ważniejsze – armii. Także słynny Mustafa Kemal dołączył do Komitetu w październiku 1907 roku (nie odgrywał on jednak znaczącej roli, przynajmniej na razie; także zaproponowane przez niego propozycje, w tym rozdziału armii i polityki, nie spotkały się wówczas z aprobatą władz Komitetu Jedności i Postępu).

Rewolucja, nazwana później młodoturecką, rozpoczęła się w lipcu 1908 roku w europejskiej części imperium - Macedonii, a konkretnie Salonikach (dzisiejsza Grecja). Bunt został wszczęty przez Trzecią Armię [13] majora Ahmeda Niyaziego, która pomaszerowała na Konstantynopol [14], a wojska sułtańskie wezwane do stłumienia rewolty, przyłączyły się do niej. 

Sułtan Abdülhamit II (zwany również “krwawym sułtanem” z powodu wszczętych za jego rządów prześladowań Ormian, do których zresztą zachęcały władze) został zmuszony do wprowadzenia zmian w kręgach rządowych, przywrócono także konstytucję z 1876 roku, a w grudniu zwołano parlament. Co ciekawe okazało się, że nacjonaliści doskonale dogadują się (przynajmniej na razie) z innymi narodowościami zamieszkującymi Imperium, których wielu przedstawicieli weszło w skład organu ustawodawczego.

Jak się wkrótce okazało sułtan nie miał zamiaru tak łatwo oddać władzy. Niecały rok po przejęciu sterów przez İttihadystów, w kwietniu 1909 roku przeciwko nowym regułom zbuntowała się stacjonująca w stolicy I armia. Zażądano przywrócenia całej władzy dla sułtana-kalifa i wprowadzenia szariatu. Członkowie Komitetu musieli salwować się ucieczką, wielu zostało zamordowanych. Co ciekawe we współpracę z islamistami weszła także, pokonana w wyborach przez Młodoturków, Partia Liberalna.

Kontrrewolucja nie miała jednak trwać długo. W pobliskim San Stefano zebrał się rozpędzony przez wojsko sułtańskie parlament, a dowódcy trackiej II Armii (stacjonującej w Edirne) poparli ruch nacjonalistyczny, podobnie jak macedońska III Armia, dowodzona przez Mahmuda Şevketa, który stanął zresztą na czele połączonych wojsk nazwanych „Armią Czynu” (Hareket Ordusu) [15]. Młodoturcy, wsparci przez siły zbrojne, bez większych trudności wkroczyli do niemal nie stawiającej oporu stolicy. Już trzy dni później zdominowany przez nich parlament uchwalił detronizację AbdülhamitaII, by na jego miejsce powołać Mehmeta V Reşata, człowieka o słabym charakterze, który nie stawiał oporu i posłusznie przyjmował wszelkie decyzje wydawane przez rząd.

Wewnętrzne osłabienie szybko postanowiły wyzyskać obce państwa – najpierw Bułgaria, która zrzuciła na wpół fikcyjną zależność od Turcji, następnie Włochy, które w 1911 roku zajęły należącą do Imperium Trypolitanię (dzisiejszą Libię). Mimo początkowego oporu, jaki stawiały wojska tureckie, nastąpiła konieczność szybkiego zawarcia pokoju, sytuacja pogorszyła się bowiem w momencie, kiedy do Włoch dołączyły państwa bałkańskie, zdecydowane uszczknąć nieco dla siebie z tureckiego tortu.

Skompromitowany tymi niepowodzeniami Komitet utracił władzę na rzecz liberałów. Wkrótce, kiedy okazało się, że także oni nie są w stanie poradzić sobie z połączonymi siłami Serbii, Bułgarii, Grecji i Czarnogóry, a Turcji grozi utracenie Edirne, dawnej stolicy. Wówczas Enver Pasza, prominentny członek Komitetu Jedności i Postępu, dokonał wraz ze współspiskowcami zamachu stanu, który pozbawił władzy liberalną Partię Wolności i Zgody. Fatalna sytuacja na froncie nie poprawiła się jednak, a Młodoturcy zostali zmuszeni do zaakceptowania równie upokarzających warunków pokojowych.

Tekę ministra wojny w nowym rządzie objął wspomniany już wcześniej Mahmud Şevket, obwiniany o klęskę Turcji w I wojnie bałkańskiej. Nie zdążył on jednak nacieszyć się sprawowanym stanowiskiem, został bowiem pozbawiony życia przez zamachowca. To morderstwo dało Młodoturkom świetną okazję, aby oskarżyć kręgi liberalne o plany obalenia rządu, i w związku z tym wyeliminować resztki opozycji. Władzę w Turcji miał od tego czasu, aż do zakończenia I Wojny Światowej, sprawować Triumwirat, złożony z trzech przedstawicieli Komitetu Jedności i Postępu – Taalata Paszy, Envera Paszy i Cemala. Razem mieli oni władzę absolutną.

Mimo że Turcji udało się dzięki nowej ofensywie odzyskać część utraconych terytoriów, to tak naprawdę wychodziła ona z Wojen Bałkańskich pokonana i to przez dotychczasowych poddanych. Utraciła ona niemal wszystkie posiadłości europejskie, straciła jednak także coś innego – dumę. Upokarzające porażki poniesione z rąk niewiernych odbiły się szerokim echem wśród tureckiego społeczeństwa. Przeprowadzane przez chrześcijan wypędzenia i czystki etniczne, mające miejsce na terenie dawnych posiadłości tureckich, choć zostały wyolbrzymione i zapewne można je motywować chęcią odwetu za kilkusetletnią niewolę, jaką musiały cierpieć z rąk Turków narody bałkańskie, przyczyniły się do dalszego wzrostu atmosfery szowinizmu i ksenofobii, już wcześniej zataczających szerokie kręgi pośród mieszkańców Anatolii. Teraz miało to przybrać niespotykaną wcześniej skalę.

Najpierw jednak, wskutek niefortunnej jak się później okazało, decyzji Turcja przystąpiła do I Wojny Światowej po stronie Państw Centralnych. Szybko pojawiły się klęski wojenne, o które oskarżono mniejszości. Pierwszymi ofiarami wypaczonej wersji tureckiego patriotyzmu padli Ormianie. W wyniku prowadzonej przez rząd Envera polityki wysiedleń wschodnie wilajety zostały praktycznie wyczyszczone ze wszelkich elementów etnicznie nietureckich (z wyjątkiem Kurdów). Wojnę Turcja jednak przegrała.

Po I wojnie światowej

Po raz kolejny paradoksalnie okazuje się, że szok po przegranej może okazać się dla państwa zastrzykiem nowej energii. Turcja straciła ostatnie ziemie położone poza Anatolią (zamieszkałe przez Arabów Irak, Syrię, Palestynę i Półwysep Arabski). Można więc powiedzieć, że spełniło się marzenie nacjonalistów tureckich – ich kraj stał się wreszcie jednolity pod względem etnicznym.

Finałem kształtowania się tożsamości narodowej Turków była zresztą walka o byt tego jakże okrojonego państwa. Pozbawieni znaczenia Ormianie nie stanowili już zagrożenia. Rzekome wsparcie prezydenta Wilsona dla idei „Wielkiej Armenii” okazało się być tylko mrzonką, zaś tureckie wojska z łatwością poradziły sobie z państewkami kaukaskimi. Nieco większym problemem okazały się natomiast mocarstwa Ententy, które nie miały zamiaru zapomnieć Turcji udziału w wojnie po stronie ich przeciwników. Liczyły nie tylko na przywrócenie i rozszerzenie przywilejów handlowych, chciały dokonać rozbiorów Turcji, podzielonej na terytoria mandatowe podległe poszczególnym zwycięzcom. Mocarstwa znalazły zresztą sojusznika w Królestwie Grecji, które miało ambitne roszczenia terytorialne wobec Turcji, uzasadnione doktryną Wielkiej Grecji (Megali Idea).

Grecy byli zresztą jedyną wciąż silną nieturecką grupą narodową, oprócz nie posiadających wówczas w zasadzie własnej świadomości narodowej Kurdów. Ich sytuacja pogorszyła się zresztą znacząco w porównaniu z okresem przed wojną, a miał to być tylko początek [16]. Poparci przez Zachód Grecy wylądowali w Izmirze w 1919 roku i rozpoczęli szybki marsz przez Anatolię. Zmiany polityczne w Grecji spowodowały jednak wkrótce utratę wsparcia Wielkiej Brytanii, zaś nowy rząd turecki, kierowany przez Mustafę Kemala, uzyskał spore dostawy broni i amunicji od ZSRR. To, jak również charyzma i doświadczenie tureckich przywódców politycznych i militarnych sprawiło, że najwyższym wysiłkiem Turcja odparła grecką ofensywę pod Sakaryą, a następnie sama przeszła do ataku w bitwie pod Dumlupınar, która miała miejsce 30 sierpnia 1922 roku. Rocznica tego wydarzenia do tej pory jest obchodzona w Turcji jako święto narodowe – Dzień Zwycięstwa [17]. Zawarty w 1923 roku w Lozannie pokój oddawał w ręce tureckie całą Anatolię. W wyniku przymusowej wymiany ludności ponad 1,5 miliona Greków zostało zmuszonych do opuszczenia terenów, które zamieszkiwali od ponad dwóch tysięcy lat.

Kemalizm (Atatürkçülük)

Zwycięstwo to udałoby się to jednak bez wybitnego wojskowego i polityka, jakim był Mustafa Kemal Pasza. W dużej mierze to właśnie prowadzona przez niego wojna wyzwoleńcza przeciwko odwiecznym wrogom ojczyzny (wszak Turcji stale wojowali z Grekami od czasu bitwy pod Manzikertem, 1071 n.e.) przyczyniła się do tego, że „Osman” został Turkiem. Przyjazd do Samsunu, odezwa w Amasyi, kongres w Erzurum, kolejny kongres w Sivas – to wszystko wpłynęło na zmianę wizerunku mieszkańca Anatolii. Z niepożądanego wieśniaka przeistoczył się on w ucieleśnienie tego, co w tureckim narodzie najlepsze.

Obudzenie narodu wiązało się tu zresztą z próbą stworzenia nowego człowieka, wyrwania tej, tak odległej dla wykształconego Mustafy Kemala, zaściankowości. Nie skończyło się tylko na wspomnianej już zmianie alfabetu. Zmiany dotknęły nawet tak prywatną, wydawałoby się, sferę życia jak nakrycie głowy [18] - tradycyjny fez zastąpiono kapeluszem. Wielu tych, którzy odmówili zastosowania się do nowych reform, przypłaciło swój opór głową, o której nakrycie tak bardzo dbali. Zmiany dotyczyły także innych kwestii, jak choćby prawa – zreformowano całkowicie ustawodawstwo karne i cywilne, wprowadzono również zakaz poligamii.

Budowie nowego społeczeństwa miała zresztą służyć oficjalna ideologia. Ataturkizm (zwany w Europie najczęściej „kemalizmem”) to oficjalna doktryna przyjęta w Turcji i wpisana w jej system ustrojowy. Kemalizm, wraz z innymi reformami, posłużył jako fundament do budowy nowoczesnego społeczeństwa tureckiego, narzędzie do stworzenia nowego człowieka. Ruch powstał w oparciu o nauczanie i wskazówki duchowego ojca współczesnego narodu tureckiego jakim jest Mustafa Kemal Atatürk. Od przyjętych wcześniej ideologii różnił go przede wszystkim pragmatyzm polityczny – zakładano realizację celów, które są realne na dzień dzisiejszy i możliwe do wykonania w najbliższej przyszłości, porzucając tym samym utopijną koncepcję jedności wszystkich ludów tureckich, a tym bardziej Wielkiego Turanu. Głównym postulatem kemalistów było stworzenie państwa tureckiego, o ustroju republikańskim, w kształcie obejmującym obszary zamieszkałe przez ludność etnicznie turecką (przy jednoczesnej rezygnacji z pretensji terytorialnych do Syrii i Arabii oraz Zakaukazia). Kolejnym dążeniem, już po zaspokojeniu pierwszego, stało się utrzymanie status quo, co w XX-wiecznych realiach politycznych mogło być osiągnięte jedynie przez unikanie za wszelką cenę konfliktów zbrojnych, przy jednoczesnym lawirowaniu między wielkimi blokami militarnymi (najpierw Osią i Aliantami, po Drugiej Wojnie Światowej między ZSRR a USA i ich sojusznikami). Charakterystyczne, że od czasu upadku żelaznej kurtyny obserwuje się wzrost dążeń mocarstwowych Turcji (swoistą „otomanizację” polityki zagranicznej), o której już teraz mówi się, że stanowi potęgę regionalną.

Doktryna Kemalizmu opiera się na sześciu punktach ideologicznych, nazywanych strzałami (Altı Ok). Zostały one przyjęte przez Republikańską Partię Ludową (CHP) w 1931 roku, a w 1937 wpisano je do tureckiej konstytucji. Te zasady to:

Republikanizm (Cumhuriyetçilik) – zawarty w art. 1 tureckiej konstytucji, oparty jest o republikańską formę rządów, demokrację parlamentarną i trójpodział władzy;

Rządy ludu (Halkçılık, niekiedy tłumaczone jako „populizm”) – opisane w art. 2 konstytucji: chodzi tu przede wszystkim o egalitaryzm i równe prawa wszystkich obywateli, w tym kobiet (Turcja przyznała kobietom prawa wyborcze już w 1934 roku, wcześniej niż wiele państw europejskich), jak również o podmiotowość narodu tureckiego jak suwerena;

Laicyzm (Laiklik) – również umieszczony w art. 2 konstytucji, formułuje zasadę świeckiego państwa, która wyklucza istnieje w kraju fundamentalistycznych partii o charakterze religijnym (np. islamistów), zasada ta wielokrotnie stawała się przyczyną interwencji armii w życie polityczne Turcji (m.in. obalenie rządu w 1997 roku);

Rewolucjonizm (Devrimcilik) – oznacza ciągłe dążenie do przemian i ewolucję doktryny, tak, by mogła sprostać zmieniającym się wyzwaniom – w pierwotnym sensie oznacza także modernizację i westernizację kraju;

Nacjonalizm (Ulusçuluk) – zapisany w art. 3 i 6 konstytucji stanowi o ochronie języka i narodowości tureckiej, w przeszłości bywał wykorzystywany jako uzasadnienie do stosowania dyskryminacyjnej polityki wobec mniejszości kurdyjskiej w myśl zasady „jeden kraj – jeden naród”;

Etatyzm (Devletçilik) – wywodzi się z art. 2 i 5 konstytucji, mowa tu jednak nie tyle o etatyzmie w rozumieniu przejmowania przez państwo całkowitej kontroli nad gospodarką i przedsiębiorstwami, lecz raczej o interwencjonizmie gospodarczym, polegającym na odgórnym ustalaniu pewnych wartości ekonomicznych (np. ręcznym sterowaniu inflacją) i wspieraniu konkretnych gałęzi przemysłu, uznawanych za strategiczne.

Narodziny Partii Ruchu Narodowego (MHP) i Wielkiej Partii Jedności (BBP)

MHP powstała w 1969 roku jako partia nacjonalistyczna o zabarwieniu islamskim. Jej założycielem jest Alparslan Türkeş. Po zamachu wojskowym w 1980 roku została oskarżona o wspieranie terroryzmu i zamknięta, a jej założyciela skazano na 11 lat więzienia. Wróciła na scenę polityczną w 1983 roku. W ostatnich wyborach partia zdobyła 12,98% poparcia, uzyskując 71 miejsc w parlamencie [19]. Największym poparciem dysponuje ona na wschodzie kraju, musi jednak walczyć o głosy z islamską AKP. Jej obecnym liderem jest Devlet Bahçeli.

Wielka Partia Jedności(BBP) powstała z rozłamu w MHP, który miał miejsce w 1993 roku (BBP utworzyli młodzi działacze). Nie posiada ona reprezentacji w parlamencie, zaś poparcie dla niej jest znikome. Utrzymuje bliskie relacje z organizacją terrorystyczną „Szare Wilki”.

Turcy a nacjonalizm kurdyjski

Turecki nacjonalizm odrzuca całkowicie ideę narodowości kurdyjskiej, uznając Kurdów co najwyżej za „tureckich górali”, co przez jakiś czas stanowiło zresztą oficjalne stanowisko rządu w Ankarze. Kurdów dyskryminuje się także ze względów religijnych [20]. Obecnie jednak, od czasu rządów AKP, sytuacja Kurdów się polepsza, zwłaszcza jeśli chodzi o nauczanie w szkołach czy używanie na co dzień języka innego niż turecki. Ostatnie wybory stanowią tu zresztą precedens – władze zezwoliły na używanie w kampanii wyborczej języka kurdyjskiego.

Niemniej jednak wciąż co jakiś czas daje o sobie znać Partia Pracy Kurdystanu (PKK), czyli terrorystyczna organizacja kurdyjska, która postawiła sobie za cel utworzenie niepodległego państwa kurdyjskiego na terenach obejmujących ziemie Turcji i Iraku. Przeprowadzane przez nią (nierzadko z baz znajdujących się na terenie Iraku) ataki i zamachy terrorystyczne spotykają się z uderzeniami odwetowymi ze strony armii tureckiej, w których nierzadko giną niewinni ludzie (zwłaszcza podczas wojskowych bombardowań).

Powstanie i rozwój organizacji „Szare Wilki” (Bozkurtlar) [21]

Za reakcję na ataki terrorystyczne przeprowadzane przez Partię Pracy Kurdystanu (PKK)i rosnące poczucie tożsamości narodowej wśród Kurdów można uznać powstanie ultranacjonalistycznej organizacji terrorystycznej Szare Wilki. Opiera się ona na ideologii panturkizmu, sprzeciwiając się jednocześnie ormiańskiej okupacji Górskiego Karabachu, polityce prowadzonej przez Rosję na Kaukazie. Wspiera ona także azerski ruch nacjonalistyczny na terytorium Iranu. Z innych znanych akcji należy wymienić udział w wojnie w Jugosławii po stronie muzułmańskich Bośniaków.

Niektórzy twierdzą, że genezy Szarych Wilków należy szukać w finansowanej dawniej przez Amerykanów „operacji Gladio”, która miała polegać na wyszkoleniu specjalnych jednostek partyzanckich, służących do walki z ZSRR [22]. Szerząc zamęt wśród ludów tureckich na terenie Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich Szare Wilki miały przyczynić się do osłabienia pozycji ZSRR w regionie. Wywiad Turecki (JITEM) do tej pory używa tej paramilitarnej organizacji do rozprawiania się z mieszkającymi na wschodzie kraju Kurdami.

Ergenekon [23]

Radykalizm, prowadzący w niektórych przypadkach nawet do zabójstw stał się domeną także innych organizacji nacjonalistycznych, jak choćby przestępczej grupy Ergenekon, która wzięła odpowiedzialność za zamordowanie 19 stycznia 2007 roku Hranta Dinka, dziennikarza ormiańskiego pochodzenia [24]. Ujawnione w trakcie procesu zdjęcia i nagrania pozwoliły ponadto na ukazanie pronarodowych sympatii sporej aparatu sprawiedliwości, w tym policji (funkcjonariusze, którzy uśmiechnięci pozowali do zdjęć z oskarżonym, kiedy ten przebywał w areszcie policyjnym, zostali następnie awansowani [25]). Wcześniej w 2006 roku zastrzelony przez ultranacjonalistów został jeden z sędziów Sądu Najwyższego [26] (co ciekawie zamachowcy usiłowali zwalić winę na radykalnych islamistów). Z innych akcji tej grupy wspomnieć można o wielokrotnych groźbach, planowanych i wykonanych zabójstwach osób napiętnowanych jako „wrogowie narodu” (w poczet których zaliczono między innymi tureckiego noblistę, Orhana Pamuka), czy wręcz o przygotowaniu planu obalenia ustroju demokratycznego. Siły ultranacjonalistów zostały złamane po przeprowadzonych w 2008 i 2010 aresztowaniach. Procesy, w których na ławach oskarżonych zasiadło jak dotąd ponad 100 osób dowiodły powiązań Ergenekonu nie tylko ze światem przestępczym i handlarzami narkotyków, lecz także wysokiej klasy establishmentem i wojskowymi (w tym o randze generała). Planowana przez spiskowców od 2003 roku operacja „Młot” (Bayloz) miała w efekcie doprowadzić do wybuchu wojny z Grecją i totalnego chaosu, w wyniku którego władzę miałaby przejąć armia [27].

_____________________________________________________
Bibliografia:
• A. Jevakhoff: Kemal Atatürk. Droga do nowoczesności, Dialog, Warszawa 2004.
• A. Kadiolu: The paradox of Turkish nationalism and the construction of official identity, Middle Eastern Studies, 32/1996, str. 174-192.
• A. Szymański: Między islamem a kemalizmem: problem demokracji w Turcji, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, Warszawa 2008.
• D. Kołodziejczyk: Turcja, Trio, Warszawa 2011.
• J. Reychman: Historia Turcji, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1973.
• M. Rosabi (red.): Peoples of western asia, Marshall Cavendish, New York 2007.
• T. Majda (red.): Leksykon wiedzy o Turcji, Dialog, Warszawa 2003.

1Cytat za: Mustafa Kemal Atatürk, 29.10.1933 r. (źródło: D. Kołodziejczyk: Turcja, Warszawa 2010, str. 44).
2 J. Reychman: Historia Turcji, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1973, str. 9-10.
3 M.Rosabi (red.): Peoples of western asia, Marshall Cavendish, New York 2007, str. 544-545.
4 J. Reychman: Historia Turcji, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1973, str. 13-18.
5 55 milyonkişi 'etnikolarak' Türk, Milliyet, [Internet:]http://www.milliyet.com.tr/2007/03/22/guncel/agun.html[dostęp: 25.03.2012 r.].
6 T. Majda (red.): Leksykon wiedzy o Turcji, Warszawa 2003, str. 204.
7 Więcej w Albanians under Ottoman rule [w:] R. Zickel, W. Iwaskiw: Albania – a country study, Federal Research Division, Washington 1992.
8 Polityka modernizacji prowadzona w latach 1839-1876 – z jednej strony miała ona doprowadzić do uzdrowienia „chorego człowieka Europy”, jak nazywano monarchię turecką, z drugiej miała ona doprowadzić do faktycznej równości wszystkich obywateli, niezależnie od religii i pochodzenia, co skutkować musiało niezadowoleniem wśród uprzywilejowanych do tej pory w pewnych sferach tureckich muzułmanów.
9 A.Kadiolu: The paradox of Turkish nationalism and the construction of official identity, Middle Eastern Studies, 32/1996, str. 184-185.
10 “Jam Turek, wielka jest moja wiara i ród mój” (tłum. T. Majda).
11 T. Majda (red.): Leksykon wiedzy o Turcji, Warszawa 2003, str. 174.
12 A. Jevakhoff: Kemal Atatürk. Droga do nowoczesności, Warszawa 2004, str. 20.
13 Powodem miały być rzekome przecieki na temat wysłania do Macedonii kontyngentu wojsk rosyjskich – tak D. Kołodziejczyk: Turcja, Warszawa 2003, str. 49-50.
14 Tur. Konstantiniyye, nazwa „Istambuł” (pochodząca od greckiego zwrotu „idę do miasta”) zaczęła oficjalnie funkcjonować dopiero od 1930 r., choć używało się jej także wcześniej.
15 D. Kołodzieczyk: Turcja, Warszawa 2003, str. 56.
16 M. Smith: Ionian Vision: Greece in Asia Minor 1919-1922, University of Michigan Press, Ann Arbor 1999, str. 29-32.
17 D. Kołodziejczyk: Turcja, Warszawa 2003, str. 115.
18 A. Jevakhoff: Kemal Atatürk. Droga do nowoczesności, Warszawa 2004, str. 294-307.
19 Political parties in Turkey, [Internet:] http://www.allaboutturkey.com/parti.htm [dostęp: 2.04.2012 r.].
20 Wielu z nich jest alawitami.
21 Bozkurt, czyli „szary wilk”, postać pojawiająca się w wielu legendach starożytnych ludów tureckich.
22 D. Ganser: NATO’s Secret Armies. Operation Gladio and Terrorism in Western Europe, Routledge, Londyn 2005, str. 224-245.
23 Słowo to wywodzi się z mitologii tureckiej i oznacza „leżącą w górach Ałtaj dolinę, gdzie z potomstwa wilczycy i chłopca, ocalonego ze zgotowanej przez chińskie wojska masakry, narodziły się plemiona tureckie” (patrz: T. Majda (red.): Leksykon wiedzy o Turcji, Warszawa 2003, str. 74.
24 D. Kołodziejczyk: Turcja, Trio, Warszawa 2011, str. 291-293.
25 http://www.todayszaman.com/news-274714-police-officer-posing-in-souvenir-photo-with-dinks-killer-promoted.html.
26 http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4989034.stm.
27 D. Kołodziejczyk: Turcja, Trio, Warszawa 2011, str. 296-297.

Czytany 12484 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04