czwartek, 29 marzec 2012 08:32

Piotr Stefaniak: Wielkie perspektywy polsko-rosyjskiej współpracy gospodarczej

Oceń ten artykuł
(1 głos)

flagi-polska-rosja  Piotr Stefaniak

Nowe warunki dla polsko-rosyjskiej współpracy gospodarczej wiążą się z dwoma faktami: umacnianiem się unii celnej Rosji, Białorusi i Kazachstanu oraz spodziewaną na czerwiec-lipiec ratyfikacją przez Rosję warunków przystąpienia do Światowej Organizacji Handlu (WTO). Rosja jest dużym rynkiem zbytu, liczącym 143 mln konsumentów. Systematycznie zwiększa się klasa średnia, a wraz z nią konsumpcja. Ale najbardziej dynamicznie pod tym względem rośnie aglomeracja moskiewska, licząca 15 mln mieszkańców.

Nie ma możliwości, żeby dobre projekty handlowe polskich i rosyjskich spółek nie otrzymały wsparcia finansowego Banku Gospodarstwa Krajowego, a w ślad za tym – Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. Pieniądze są, problemem jest to, aby je dobrze wykorzystać – powiedział wiceprezes zarządu BGK Jerzy Kurella. Był on gospodarzem konferencji nt. wspierania polskich eksporterów na rynku rosyjskim, zorganizowanej pod patronatem ministrów gospodarki i spraw zagranicznych.

 

Dzięki finansowaniu, udostępnianemu z rządowego programu pomocy dla polskiego eksportu uruchomionego w 2009 roku, eksporter może zaproponować zagranicznemu odbiorcy tanie finansowanie, nie ponosząc przy tym ryzyka związanego z jego spłatą. Podobną ofertę mają spółki niemieckie lub francuskie, więc polskie w tej konkurencji nie stają już na gorszej pozycji.

Według założeń, do końca 2015 roku BGK udzieli kredytów eksportowych o równowartości 5,7 mld zł, z czego prawdopodobnie trzecia część będzie przeznaczona dla partnerów z Rosji. Jeszcze w tym roku bank ten spodziewa się przyjęcia przez rząd „ostatniego ogniwa” we wsparciu polskiego eksportu, m.in. przez wprowadzenie możliwości refinansowania kredytu dla dostawcy oraz finansowania zagranicznych spółek – córek polskich firm.

Poprawa stosunków politycznych

Priorytetem polskiej dyplomacji są dobre stosunki polityczne Polski z Federacją Rosyjską – stwierdziła wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Połczyńska-Nałęcz – Podjęte inicjatywy i ważne wydarzenia sprzyjać też będą zwiększeniu wymiany handlowej pomiędzy naszymi krajami.

Jak przypomniała ona, między czerwcem a wrześniem tego roku wejdzie w życie porozumienie polsko-rosyjskie o małym ruchu granicznym z obwodem kaliningradzkim. W tym roku należy spodziewać się piątego posiedzenia wspólnej komisji ds. współpracy gospodarczej. Ważnego znaczenia nabierają spotkania trójstronne Polski, Niemiec i Rosji.

Wymiana towarowa

W 2011 roku polski eksport do Rosji miał wartość 8,5 mld USD i zwiększył się o 20 proc. w porównaniu z 2010 r., natomiast import 25,5 mld USD, czyli wzrósł o 40 proc. (zaważyła na tym zwyżka cen ropy naftowej i gazu ziemnego).

– Nasz eksport zbliżył się zatem do rekordowego dotychczas poziomu z 2008 roku – powiedział wiceminister gospodarki Andrzej Dycha. – Rosja umocniła się jaki najważniejszy rynek zbytu dla naszych wyrobów poza krajami UE.

Według niego, korzystna jest struktura sprzedaży naszych towarów, bowiem dominują w nich wyroby przemysłu elektromaszynowego, mające już 41 proc. udział w łącznym eksporcie. Duże udziały mają także wyroby przemysłu chemicznego, rolno-spożywczego, a nieco mniejsze: wyroby metalurgiczne, drzewno-papiernicze i przemysłu lekkiego. Za perspektywiczne lub mające duże szanse wzrostu sprzedaży wiceminister uznał m.in. maszyny górnicze, wyroby przemysłu farmaceutycznego i biotechnologicznego, sprzęt medyczny, meble, usługi budownictwa, w tym ochrony zabytków, turystykę medyczną.

Nowe warunki

Nowe warunki dla polsko-rosyjskiej współpracy gospodarczej wiążą się z dwoma faktami: umacnianiem się unii celnej Rosji, Białorusi i Kazachstanu oraz spodziewaną na czerwiec-lipiec ratyfikacją przez Rosję warunków przystąpienia do Światowej Organizacji Handlu (WTO). Podjęte przez nią zobowiązania dotyczą m.in. obniżki stawek celnych wobec importowanych towarów z krajów członkowskich, czyli także z Polski. W ciągu 2-3 lat (na towary wrażliwe okresy przejściowy ma wynieść 5-7 lat) zmniejszą się ze średniego poziomu 11,3 proc. na wyroby przemysłowe, do 6,4 proc. (na wyroby rolne z 15,2 proc. do 11,3 proc.).

– Dla rozwoju dwustronnej współpracy gospodarczej ważne są różne formy wsparcia finansowego, ale istotne są dobre stosunki polityczne – stwierdziła Jekatierina Bieljakowa, minister, przedstawiciel handlowy FR w Polsce. – Równie potrzebne są też inwestycje bezpośrednie, bowiem one popychają eksport. – Jak zauważyła, w Polsce jest z pewnością wiele firm gotowych przenieść działalność do Rosji. Brakuje im niekiedy kapitału, który z kolei Rosja ma. Potrzeba zatem racjonalizacji tej współpracy i tworzenia korzystnych warunków dla obu stron. Ale potrzeba także umowy o ochronie inwestycji, której Polska i Rosja nie podpisały.

– Mam nadzieję, że ramy prawne stworzą kończone negocjacje o wzajemnej ochronie inwestycji na szczeblu UE-FR – dodała minister-radca handlowy. Według danych ROSSTAT, polskie inwestycje w Rosji na koniec września 2011 r. wynosiły 688,2 mln USD, w tym bezpośrednie 452 mln USD, portfelowe 4 mln USD, pozostałe 232 mln USD. Tymczasem rosyjskie bezpośrednie inwestycje wyniosły tylko 17 mln USD.

Moskwa – nowe eldorado dla budowlanych?

Rosja jest dużym rynkiem zbytu, liczącym 143 mln konsumentów. Systematycznie zwiększa się klasa średnia, a wraz z nią konsumpcja. Ale najbardziej dynamicznie pod tym względem rośnie aglomeracja moskiewska, licząca 15 mln mieszkańców. Poziom bezrobocia wynosi tam obecnie tylko 1,1 proc., a średnia wysokość rocznych dochodów – 35 tys. USD. Takie bogactwo wynika m.in. z tego, że połowa rosyjskich banków zarejestrowana jest w Moskwie, a większość spółek-gigantów ma tam swoje siedziby i płac i podatki, wyjaśniała Anna Madej z Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji przy ambasadzie RP w Rosji.

Powstał właśnie Plan Wielkiej Moskwy na lata 2012-2016, zakładający 2,5. krotne zwiększenie powierzchni miasta (obecnie 1900 km kw.) i wielkie inwestycje infrastrukturalne. Ma powstać m.in. 474 km dróg, w tym czwarta obwodnica transportowa, 18 nowych stacji metra i 88 km nowej linii metra (potrzeba też wymienić 2266 wagonów), 23 km szybki tramwaj, 2 lądowiska dla prywatnych helikopterów, parkingi podziemne pod dnem rzeki Moskwa, szereg obiektów infrastruktury komunalnej (Moswodokanał planuje 1780 mld euro inwestycji, realizowanych w formule PPP, na 10 obiektów, w tym np., budowę stacji topienia śniegu miejskiego). Zaplanowano budowę 300 centrów handlowych, prawie 200 hoteli i mieszkań o powierzchni 10 mln m kw. Remontowanych ma być 88 szpitali miejskich.

Artykuł pochodzi ze strony diarium



Czytany 3853 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04